Apple HomeKit z updatem w iOS 14 – co nowego dla domu?

26 Cze 2020

Jak zwykle przy okazji nowego iOS nie wrzucam zbiorczego artykułu, bo pisałbym go z tydzień. Wolę przyglądać się poszczególnym obszarom. Tym, które z mojej perspektywy wydają się najciekawsze. Za taki uważam platformę HomeKit. Jest ona rozwijana już kilka lat. Przez ten czas przechodziła ewolucję, poprawki i lepsze dopasowanie do potrzeb domowników. Smart dom od Apple stara się wdrażać pewne opcje powoli. Być może bardziej z głową? iOS 14 na WWDC 2020 pokazało kilka ważnych ulepszeń, m.in. nowe centrum sterowania, adaptacyjne oświetlenie, rozpoznawanie twarzy, czy strefy dla kamer. Jak już zauważyli developerzy aplikacji, beta systemu odkrywa znacznie więcej.

Pierwsze, co chciałbym zauważyć, to fakt, że pojęcie “dom” u Apple to nie tylko aplikacja do obsługi smart sieci, ale też wiele towarzyszących elementów, m.in. Apple TV, czy smart głośnik HomePod. Inteligentne wnętrze robi się jednak dopiero po wprowadzaniu odpowiednich modułów. Oczywiście głównie od producentów partnerujących platformie. Zerknijcie, co pojawi się w HomeKit wraz z iOS 14.

Apple Home iOS 14

Adaptacyjne oświetlenie

Zacznijmy od większych poprawek. Najpierw oświetlenie. W iOS 14 Apple wdraża adaptacyjne oświetlenie na wzór funkcji Night Shift, która jest obecna w przenośnych urządzeniach marki już od 2016 roku. Powstała po to, by walczyć z problemami związanymi z wpływem niebieskiego światła na nasze wieczorne samopoczucie i bezpośrednio spanie. Ekrany dostrajały się do warunków otoczenia, czyli pory dnia. Zmiękczały światło, by dostosować się do naturalnego cyklu organizmu. Teraz taki system będzie oferowany również w HomeKit. Nie jest to w zasadzie nic nowego, bo konkurencja oferuje podobne rozwiązania w swoich smart żarówkach, ale Apple postanowiło włączyć ją bezpośrednio w ustawienia apki Dom.

Nasze smart żarówki mają zmieniać temperaturę światła, a być może także intensywność, by wewnątrz mieszkania panowały odpowiednie warunki. Pewnie wpłynie to na produkcję melatoniny, a w konsekwencji lepsze zasypianie. Funkcja wdrożona zatem dla naszego zdrowia (zakładając, że LEDy nie szkodzą, a różne są na ten temat badania). Cieplejsze barwy żarówek będą działać w ramach harmonogramu. Oczywiście, nie wszystkie żarówki będą z tym kompatybilne.

HomeKit iOS 14

Rozpoznawanie twarzy w HomeKit Secure Video

Kolejną nowinką będzie rozpoznawanie twarzy przez kamerki podpięte do Apple Dom. Funkcje te są cenione wśród użytkowników inteligentnego monitoringu, bowiem redukują fałszywe alarmy i niepotrzebne powiadomienia. Osobiście testowałem kilka takich rejestratorów (ostatnio Netatmo Welcome) i potwierdzam, że to bardzo przydatne rozwiązanie. Troszkę taki Big Brother, bo wiemy kto i kiedy zjawia się w mieszkaniu, ale nie do tego bezpośrednio służy ten tryb obserwacji. Rozpoznawanie twarzy u Apple będzie zintegrowane z HomeKit Secure Video (Prywatny monitoring w HomeKit), czyli w ramach zwiększonego bezpieczeństwa. Współpracuje z tym jeszcze dość mała liczba smart kamerek, ale docelowo amerykański gigant chce, by był to standard.

Obecnie system analizuje obraz przekazywany z obiektywów i odróżnia osoby, zwierzęta, czy pojazdy (kamerki zewnętrzne) dostarczając smart notyfikacje. W iOS 14 proces przetwarzania obrazu ma uwzględniać rozpoznawanie twarzy. Może objąć to też smart dzwonki do drzwi, w których obecna jest kamerka. Na ekranie smartfona pojawi się info o osobie, którą wcześniej platforma już zarejestrowała jako konkretnego użytkownika (lub przekaże wiadomość o obcym). Uczenie ma być związane z tagami w aplikacji Zdjęcia, gdzie oznaczamy członków rodziny lub najbliższych przyjaciół.

HomeKit iOS 14

Strefy analizowania aktywności

W obrębie poprawek dotyczących kamer w iOS 14 będzie jeszcze ta związana ze strefami wykrywania ruchu w kadrze. Tu również nie ma nic nadzwyczajnego, bo możliwość określania zakresu reakcji na ruch jest dostępne w bardzo wielu smart kamerkach. Apple włącza ją natywnie w ramach tego samego serwisu, co w przypadku rozpoznawania twarzy, czyli HomeKit Secure Video. W ten sposób chce promować te usługi i zachęcać producentów do integrowania się z jego potencjałem. Klientów z kolei kusić odpowiedniej jakości rozwiązaniami.

Możliwość ustalania stref czujności bezpośrednio w aplikacji Apple Dom da lepszą kontrolę nad całym systemem monitoringu. Każdej kamerce w sieci można wyznaczyć inne pola (swoboda w rysowaniu linii), by skupiła się na konkretnych zadaniach. Nie wszędzie potrzebna jest nam analiza całego kadru. Oczywiście dotyczy to zarówno widoku w ogrodzie, gdzie przecież okazjonalnie pojawiają się zwierzęta, ale też wewnątrz budynku. Użytkownicy będą mieli szansę zaznaczania obszarów, np. w okół wejścia lub okien, a nawet dziecięcego łóżeczka. Sporo kamer ma we własnych aplikacjach podobne możliwości. Poziom ustawień ma pozwalać budowanie profilów, by w danej porze dnia system rozpoznawał konkrety, natomiast okresowo nie skupiał się na zbyt dokładnym wykrywaniu sytuacji (np. w miejscu pracy)


To jeszcze nie wszystko. Analizuje wartościowe nowości w becie iOS 14. Postaram się wkrótce zaktualizować wpis o kolejne informacje. Część z nich pojawi się pewnie wraz z kolejnymi odsłonami soft dostępnego dla developerów.

źródło obrazków: Apple.com, kanał Apple (YouTube)

O mnie

Michał Sitnik

Eksploruję Internet Rzeczy, przymierzam ubieralne technologie, zamieszkuję smart dom. Blogując promuję nowoczesne rozwiązania, testuję i dzielę się wynikami. Przestrzegam i ostrzegam, ale częściej zachęcam. Gotowy na nową epokę technologiczną z kilkuletnim wyprzedzeniem. Na bieżąco z rozwiązaniami przyszłości. Nie geek!

Czytaj więcej o mnie

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *