Amber – przenośna stacja dokująca i bank energii dla Apple Watcha

17 Paź 2015

Amber case

Przy okazji każdej stacji dokującej dla Apple Watcha, zauważam, że najlepsze są te z szansą na podładowanie gadżetu w drodze. Na razie smartwatche nie są zbyt żywotne, więc trzeba pamiętać o ich częstym zasilaniu. Staramy się to robić przez noc, ale nie zawsze trafia się końcówka akumulatorka właśnie w tym czasie. Do tego wszystko zależy od intensywności użytkowania. Okazją na zastrzyk energii jest uwolnienie ręki od “kajdanek”, gdy dajemy nadgarstkowi nieco odpocząć (tak jest w przypadku dowolnego zegarka – przynajmniej u mnie). Co prawda w smart zegarkach promowana jest idea noszenia ich przez całą dobę (aplikacje i funkcje), ale w takich przypadkach jedyną opcją są ubieralne bateryjki poszerzające działanie urządzenia.

Na szczęście jest na rynku kilka (dosłownie kilka) propozycji przenośnych banków energii dla zegarków. Amber z Kickstartera jest o tyle fajny, że przypomina eleganckie pudełeczko na zegarek, a przy okazji ma wbudowany bank energii. Wystarczy Watcha umieścić w wyznaczonym miejscu i możemy dodać mu energii – zarówno w opcji efektownej stacji, jak i zamkniętego opakowania do transportu. Model akcesorium jest wzorowany na etui do eleganckich wyrobów biżuteryjnych i także stylistyka oraz wykończenie ma pasować do smartwatcha z Cupertino. Są opcje: Black, Rose Gold, Silver i Gold (tak jak u Apple).

Amber

Amber Apple Watch

Obudowa ma być sprzedawana w odcieniach kopert Watcha, więc i tutaj możemy dobrać pasujący nam wariant. Kształty przypominają mi nieco przystawkę Apple Watch. Kto wie, może autorzy się nią inspirowali. Jest estetycznie, co wielu klientom na pewno się spodoba. Jak zwykle minimalizm jest w cenie. Fajnie, że producent rozbudował bank także pod inne urządzenia. Dostępny jest jeszcze port USB, więc zasilimy także inny sprzęt. iPhone’a, iPada itp. Akumulatorek ma 3800 mAh, a to sporo energii do wykorzystania. Apple Watch podładujemy wielokrotnie, a starczy też na sporo godzin dla telefonu lub tabletu.

 Zawsze można też podpiąć Amber do gniazdka i ładować urządzenia przewodowo.

Źródło: Kickstarter

O mnie

Michał Sitnik

Eksploruję Internet Rzeczy, przymierzam ubieralne technologie, zamieszkuję smart dom. Blogując promuję nowoczesne rozwiązania, testuję i dzielę się wynikami. Przestrzegam i ostrzegam, ale częściej zachęcam. Gotowy na nową epokę technologiczną z kilkuletnim wyprzedzeniem. Na bieżąco z rozwiązaniami przyszłości. Nie geek!

Czytaj więcej o mnie

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *