Lenovo Smart Frame – smart obraz na ścianę

20 Maj 2020

Za kilka lat granicę między smart TV, smart display (do obsługi inteligentnego domu), tabletem oraz smart ramką na ścianę będą się zacierać. To pochodne jednego urządzenia, które w ewoluuje w kilku formatach. Takim formatem łączącym wszystko w jednym może być smart obraz, czyli rodzaj wyświetlacza do reprodukcji dzieł – nowoczesne zastępstwo dla tradycyjnie obramowanego płótna. Opisywałem na blogu już kilka takich urządzeń. Swój projekt na styczniowych targach CES w Las Vegas przedstawiło Lenovo. Smart Frame wkroczy niebawem na Indiegogo, gdzie chiński producent chce ocenić popyta na tego typu rozwiązania.

Lenovo Smart Frame

Lenovo Smart Frame z 1080p

Kiedyś smart obraz był tylko eksperymentalną koncepcją dla bardzo konkretnego odbiorcy. Każdy z nas lubi jednak wieszać na ścianie ciekawe produkcje lub plakaty, a że ceny paneli spadają to i sens realizacji ekranu w ramie jest większy. Kilka lat temu Samsung stworzył telewizor The Frame, imitujący elegancki, tradycyjny odpowiednik. Dziś przekątnych w ofercie jest więcej, a ceny powolutku, ale spadają. Lenovo Smart Frame to dużo mniejszy rywal i bez funkcji TV. Jego wyróżnikiem ma być obrotowy mechanizm, dzięki czemu wyświetlimy treści w obu orientacjach. Wyświetlacz LCD ma tu prawie 22 cale i tylko Full HD. W sumie, jak na tak mały ekran to wystarczy.

Oczywiście wszystko w eleganckim designie. Minimalistycznym, ale przez to nowoczesnym. Ramki są proste i dzięki temu ponadczasowe. Są też zastosowane marginesy, dzięki którym całość przypomina klasyczny art. Wykończenie jest matowe, więc nie będzie odbijało światła. Generalnie jest to przerośnięta smart ramka do zdjęć w wersji na ścianę. Ma podobne funkcje. Kolorystykę i wykończenie ramy dobierzemy samodzielnie. Lenovo (jak Samsung w telewizorach The Frame) przygotuje własną ofertę modeli ramek.

Lenovo Smart Frame smart obraz

Jak ktoś kasiasty to może powiesić i kilka Smart Frame’ów od Lenovo.

Smart Frame z czujnikiem

Lenovo Smart Frame ma imitować obraz, więc odbiór wyświetlanych materiałów trzeba dostosować do wnętrza. Mam tu na myśli czujnik, dzięki któremu automatycznie dostosowana do warunków otoczenia będzie kolorystyka (temperatura) i jasność obrazów. Po ciemku nie będzie razić i ociepli barwy. Zawartość ekranu dostosujemy z aplikacji mobilnej na smartfony. Stąd prześlemy reprodukcje i obrazki, a także galerie naszych własnych zdjęć, np. z Google Zdjęcia. Taki gadżet pozwoli odświeżyć wystrój. Treści można wymienić częściej, dokładnie jak robią to cyfrowe foto-ramki, które stawiamy na półkach lub regałach.

Trochę mniej estetycznie będzie wyglądał przewód zasilający ekran, ale ten można ukryć w ścianie. To wymusi znalezienie optymalnej lokalizacji Smart Frame na ścianie. Lenovo wyceniło smart obraz na prawie 400$, ale niebawem ruszy crowdfundingowa zbiórka na Indiegogo, gdzie możliwe będzie kupno za połowę ceny – pewnie w ograniczonej liczbie sztuk (dla najszybszych). Finalna premiera przewidziana jest na sierpień. W powiązaniach wrzuciłem kilka konkurencyjnych produktów.

źródło: Lenovo

O mnie

Michał Sitnik

Eksploruję Internet Rzeczy, przymierzam ubieralne technologie, zamieszkuję smart dom. Blogując promuję nowoczesne rozwiązania, testuję i dzielę się wynikami. Przestrzegam i ostrzegam, ale częściej zachęcam. Gotowy na nową epokę technologiczną z kilkuletnim wyprzedzeniem. Na bieżąco z rozwiązaniami przyszłości. Nie geek!

Czytaj więcej o mnie

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *