Smart szpilki Volvorii Timeless – e-ink dla mody

16 Mar 2015

Technologia ostatnio zmienia modę w dużo większym stopniu niż dotychczas. Myślę, że to zasługa popularyzacji ubieralnych technologii. Zaczęło się od biżuterii, ale od niedawna także odzież zyskuje na flirtowaniu z elektronicznymi dodatkami. Jeśli chodzi o użyteczność dodatków, to największa jest wtedy, gdy ubranie wygląda inaczej – wyróżnia się. Tak na pewno wygląda projekt Volvorii Timless, czyli inteligentne szpilki dla pań. Inteligentne to może za dużo powiedziane, bo chodzi głównie o możliwość ich sparowania ze smartfonem. Po co? Aplikacja ma personalizować obuwie.

Na zewnątrz szpilek umieszczono giętkie wyświetlacze w technologii e-ink, co pozwala na wgrywanie wzorów! Raz przesłana grafika będzie pokazywać się non stop, a to zasługa e-papierowego działania takowego „ekranu”. Cel jest jasny: dać damskiej części klientek coś efektowniejszego od zwykłych szpilek. Wiele pań ma w swoich szafach mnóstwo par butów, ale takiego raczej nie. Ich charakterem jest możliwość personalizacji, czyli szansa na noszenie każdorazowo nieco innej ich wersji.

Działa to na tej samej zasadzie co najnowsze bransoletki Tago Arc, czy LookSee. Tam też można wgrywać wzory wprost ze smartfona. Różnica jest taka, że tutaj panele nosimy na butach. Litewsk0-chiński start-up prezentuje swój wyrób na Indiegogo, gdzie szuka finansowego wsparcia. Można tam wspomóc projekt i zamówić modele nieco taniej (już o 149$, ale cena finalna podskoczy do 249$). W szpilkach są też moduły Bluetooth 4.0, by aplikacja miała szansę otrzymać sygnał z iPhone’a lub Androida.

Buty trzeba będzie od czasu do czasu podładować, ale mini akumulatorek wystarczyć ma na 2-6 miesięcy w zależności od użycia. Same buty to też chyba elegancki fason (ale jeden) i odpowiednie materiały. Z uwagi na monochromatyczne wzory, postanowiono stworzyć białe i czarne modele (oczywiście w różnych rozmiarach). Powoli na rynek wkracza też kolorowy e-tusz, więc spodziewajmy się, że przyszłe wersje będą jeszcze ciekawsze. Póki co, w planach są doczepiane elementy (np. kokardki), by nieco bardziej modyfikować modele. Ciekawe czy będzie można na nich odczytać treści z powiadomień :P? Bransoletka już jest, buty będą, jeszcze tylko smart torebka i można będzie budować sobie całą kolekcję w jednym wzorze.

źródło: Indiegogo

O mnie

Michał Sitnik

Eksploruję Internet Rzeczy, przymierzam ubieralne technologie, zamieszkuję smart dom. Blogując promuję nowoczesne rozwiązania, testuję i dzielę się wynikami. Przestrzegam i ostrzegam, ale częściej zachęcam. Gotowy na nową epokę technologiczną z kilkuletnim wyprzedzeniem. Na bieżąco z rozwiązaniami przyszłości. Nie geek!

Czytaj więcej o mnie

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *