Scosche Rhythm24- tętno z przedramienia (też na basen)

12 Sty 2018

Czytniki tętna na przedramię robią się popularniejsze. Co prawda nie jest ich jeszcze zbyt dużo, ale widać pewien trend. Właściwie to potrafię wymienić tylko modele Polar OH1 i Wahoo Tickr Fit. Także Scosche ma takie wearable. Model Rhythm+ był do niedawna nawet jedynym takich trackerem. Najnowszy wariant, tj. Rhythm24 będzie kolejnym z tej sekcji i to dodatkowo wodoodpornym!

Scosche Rhythm24

Format na przedramię ma być gwarancją precyzyjnych odczytów dorównujących odmianom na klatkę piersiową. Przeniesienie z klatki na rękę jest przede wszystkim poprawą komfortu. Nadgarstkowe urządzenia są podobno nieco mniej dokładne, więc producenci związani typowo z analizami aktywności opartej o tętno starają się oferować odpowiednie rozwiązania. Rhythm24 to smartband, ale nie na nadgarstek tylko nieco wyżej. Noszenie czytnika w tym miejscu nie będzie dyskomfortem, a pozwoli uniknąć mocowania sensorów na klatce, gdzie sportowcy skarżą się na pewne ograniczenia.

Nowa generacja ma trochę inny wygląd od poprzednika, a przy okazji więcej funkcji. W obudowie są moduły Bluetooth Smart oraz ANT+, więc dane możemy odczytywać na zewnętrznych ekranikach, m.in. smart zegarków i liczników rowerowych. Jest oczywiście także podgląd analiz na tabletach i smartfonach. Bezproblemowo połączymy wyniki z popularnymi aplikacjami, np. RnKeeperem, Strava, czy Map My Fitness.

Scosche Rhythm24

 Wodoodporna konstrukcja chroni przed zalaniem, ale też pozwala na pomiary w trakcie zanurzenia. To wyjątkowa opcja. Mało który rywal jest w stanie to zaoferować. Wbudowana pamięć nie zmusi do ciągłych synchronizacji, choć regularne przesyły pozwolą na monitorowanie progresu. Optyczny miernik wykorzystuje technologie PerformTek od Valencell, łączący analizy przy użyciu zielonych i żółtych diodek LED (dobre wyniki niezależnie od odcienia skóry). Wyrób bada ogólną pracę serca (HRV), ale też obciążenia oraz czas potrzebny do regeneracji. To wszystko ma pomóc w dobieraniu programów treningowych i dostosowywania ćwiczeń oraz wysiłku do możliwości.

Producent chce też pomiary łączyć z różnymi aktywnościami, od biegu, przez kolarstwo, aż po pływanie. Scosche Rhythm24 ma pojawić się na rynku wiosną i kosztować 100 dolarów, a więc bardzo przystępnie. Model zaprezentowano na targach CES 2018.

źródło: Scosche.com

O mnie

Michał Sitnik

Eksploruję Internet Rzeczy, przymierzam ubieralne technologie, zamieszkuję smart dom. Blogując promuję nowoczesne rozwiązania, testuję i dzielę się wynikami. Przestrzegam i ostrzegam, ale częściej zachęcam. Gotowy na nową epokę technologiczną z kilkuletnim wyprzedzeniem. Na bieżąco z rozwiązaniami przyszłości. Nie geek!

Czytaj więcej o mnie

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *