Gourmia GK9000 – wielozadaniowe AGD z aplikacją

27 Lut 2016

Wielozadaniowy robot do gotowania to sprzęt AGD, który kojarzy nam się z urządzeniem do przygotowywania przeróżnych potraw z niemal jednego modelu. Może nie w całości, ale zastępujący wiele innych czynności i upraszczający oraz oszczędzający nam roboty. W erze Internetu Rzeczy trzeba będzie zredefiniować pojęcie wielozadaniowy. Gourmia włączy niebawem do sprzedaży nowy system GK9000, który odstawi resztę multifunkcyjnych konkurentów w tyle. Będzie to ich pierwszy wyrób z sekcji IoT, poszerzający obecne możliwości o funkcje typu smart.

Gourmia GKM9000

Od pewnego czasu kuchenne wyposażenie jest obecne w ofercie inteligentnych gadżetów, a Gourmia tylko dołącza do nowoczesnych produktów. Może nie będzie to rozwiązanie niezbędne, ale powoli wszystko jest usprawniane o możliwości współpracy z Internetem i aplikacjami mobilnymi, więc nie dziwmy się próbom sprostania trendom. GK9000 można spokojnie wykorzystać do wielu tradycyjnych zadań i wcale połączenie nie jest konieczne do stosowania, ale po co kupować kosztowne dodatki, skoro nie chcemy ich używać. Nowy robot zyskał dotykowy, kolorowy panel, a najwięcej wydobędzie z niego mobilny program.

Łączność Wi-Fi ma sprawić, że przestaniemy stać nad sprzętem, sprawdzać go co pewien czas, a zyskamy nieco komfortu dzięki przypomnieniom na smartfon. To nie jest jednak najważniejsza opcja. Gourmia przygotował maszynę ze wsparciem elektronicznej książki kucharskiej (smartfon/tablet) oraz możliwości skorzystania z bazy dostępnych przepisów. Sam sprzęt potrafi wykonać wiele czynności i to krok-po-kroku. Wystarczy wybrać zaprogramowane zadania i po kolei dodawać składniki. Wciskamy tylko przycisk i czekamy na danie. Wbudowany panel też wyświetla wizualizacje, poszczególne kroki i alarmuje.

To jednak aplikacja na smartfon daje najwięcej wygody, bo wszystko możemy obserwować z poziomu naszej kanapy. Podejrzymy proces gotowania, ściągniemy nowe przepisy, przygotujemy listę zakupów. Na tym polega ulepszanie przez wsparcie mobajlem. A co potrafi sam robot? To przecież on jest najważniejszą częścią systemu. Pozwala na przygotowanie makaronów, ryżu, warzyw, zup, sosów, wędzenia ryb, ugniatania ciast i wielu, wielu innych. Od gotowego obiadu, po własny majonez. No i pewnie jak zwykle w parze idzie cena. Tyle opcji musi kosztować. Wyceniono je na 600 dolarów.

źródło: Gourmia via slashgear.com

O mnie

Michał Sitnik

Eksploruję Internet Rzeczy, przymierzam ubieralne technologie, zamieszkuję smart dom. Blogując promuję nowoczesne rozwiązania, testuję i dzielę się wynikami. Przestrzegam i ostrzegam, ale częściej zachęcam. Gotowy na nową epokę technologiczną z kilkuletnim wyprzedzeniem. Na bieżąco z rozwiązaniami przyszłości. Nie geek!

Czytaj więcej o mnie

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *