GimbalCam – kamerka akcji z wbudowaną stabilizacją

29 Lis 2017

GimbalCam

Kamerki akcji zrobiły furorę kilka lat temu. Dziś są już standardem i mamy bardzo szeroki wybór rejestratorów video. Kolejnym etapem jest oczywiście poprawa jakości, ale i tutaj dochodzimy do pewnych granic. Konkurencyjność zaczyna wychodzić poza megapiksele, klatki na sekundę, czy jakości sensorów. Dziś liczy się też płynność i ostrość, którą gwarantują akcesoria stabilizujące sprzęt. Kamerki akcji otrzymują odpowiednie gimbale. Przodują w tym oczywiście modele GoPro. GimbalCam spróbuje rywalizować właśnie stabilizacją.

GimbalCam to nie akcesorium, to kamerka zintegrowana z gimbalem (jak zresztą sama nazwa wskazuje). Kompaktowy moduł ma nagrywać w 4K i 30 fps, a do tego bez większych poruszeń. Zagwarantować ma to wbudowany, 3-osiowy stabilizator. Nie ma tu dodatkowych uchwytów, dodatków i przystawek. Wszystko jest połączone w całość, czyli w jednym opakowaniu. Wystarczy zamontować gadżet w odpowiednim miejscu, a mechanizm stabilizujący wewnątrz kamerki zajmie się płynnych i stabilnym utrzymaniem kadru.

GimbalCam

System mechanicznej stabilizacji jest tu dodatkowo wsparty stabilizacją cyfrową. Stabilizacja jest zatem hybrydowa, łącząca rozwiązania hardware’owe i software’owe. Obiektyw ma 170 stopni, więc jest szeroki (panoramiczny). Na obudowie mały ekranik, komplet przycisków, ale i opcja połączenia wszystkiego z mobilną aplikacją na smartfony z platformą iOS lub Android. To w dzisiejszych czasach konieczność. Chcemy od razu wszystko wrzucać do sieci, edytować i oglądać na większym ekranie. Przez telefon zmienimy ustawienia i tryby, dobierzemy też różne parametry. Oczywiście pstrykniemy też zdalnie fotki.

Warto też zauważyć, że kamerkę GimbalCam można obudować wodoszczelną ochroną z certyfikatem IP68, więc powinniśmy móc się z nią lekko zanurzyć (choć głębokie nurkowanie już nie przejdzie). Najatrakcyjniejszą cechą jest tu jednak stabilizacja obrazu, która dla kręcenia akcji ma niebagatelne, najważniejsze wręcz znaczenie. Producent pojawił się ze swoim wyrobem w crowdfundingowej kampanii na Indiegogo, gdzie kamerkę można nabyć nawet za niecałe 300 dolców (cena finalna ma wynieść 399$). Generalnie bardzo ciekawy rywal dla już istniejących modeli kamerek akcji.

źródło: Indiegogo

O mnie

Michał Sitnik

<p>Eksploruję Internet Rzeczy, przymierzam ubieralne technologie, zamieszkuję smart dom. Blogując promuję nowoczesne rozwiązania,<br /> testuję i dzielę się wynikami. Przestrzegam i ostrzegam, ale częściej zachęcam.</p> <p>Gotowy na nową epokę technologiczną z kilkuletnim wyprzedzeniem. Na bieżąco z rozwiązaniami przyszłości. Nie geek!</p>

Czytaj więcej o mnie

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *