Sony LF-S50G – smart głośnik z Google Asystentem

31 Sie 2017

Wczoraj Google ogłosiło, że umożliwi wykorzystanie swojego asytenta głosowego w obcych wyrobach, czyli innych stacjach i głośnikach niż Google Home. Z racji konkurencyjności jest to krok idealny, a że gigant ten lubi stosować współpracę z innymi producentami, to szybko udaje mu się ogarnąć zasięgiem praktycznie cały glob. Najnowszym partnerem w tej sekcji smart home będzie Sony. Na targach IFA 2017 Japończycy zaprezentowali smart głośnik LF-S50G. Zamiast tworzyć własnego asystenta (jak robi to wielu rywali), Sony skorzysta z usług Google Asystenta.

Sony LF-S50G

Większość znanych marek z segmentu elektroniki oraz technologii przygotowuje lub już przygotowało swój wariant inteligentnego głośnika, który przy okazji połączy siły z innymi modułami smart domu. Sony wchodzi w tę jeszcze świeżą kategorię wyrobem o mało nośnej nazwie, ale nie gorszych od konkurentów parametrach. Sam schemat działania jest już znany. Otrzymujemy model głośnika, który dzięki połączeniu z asystentem, pomoże obsługiwać go komendami głosowymi.

Chodzi tu zarówno o obsługę odtwarzacza muzycznego – biblioteki oraz serwisów streamingowych, ale i innych zapytań, które zwrócą odpowiedź przez głośnik. Mowa oczywiście o przeróżne informacje, m.in. pogodowe, czy dostępne w wyszukiwarce Google. LF-S50G działa podobnie do Google Home. Umożliwia wydawanie poleceń w smart sieci. Jeśli wyposażyliśmy wnętrze w kompatybilne, inteligentne rozwiązania, to stacja przyjmie je i wykona. Głosem zapalimy światło, wyregulujemy temperaturę, włączymy zdalnie sprzęt itd.

Sony LF-S50G

Design smart głośnika Sony jest prosty i minimalistyczny, czyli bardzo trafny. Wygląda na to, że moduł będzie odgrywał audio we wszystkie strony. Z jednej z nich widać nawet diodowy wskaźnik aktualnej godziny. Niestety nie zdradzono jeszcze nic konkretnego na temat jakości oraz wbudowanych wewnątrz podzespołów. Wiadomo jednak, że nie zabraknie chipa NFC. Sony już dawno temu obiecało, że komunikacja zbliżeniowa znajdzie się w możliwie wszystkich gadżetach ich oferty. Łatwo i szybko będzie więc sparować głośnik ze źródłami. Obudowa ma być odporna na zachlapania, więc spokojnie skorzystamy z urządzenia również w kuchni. Hardware obsłuży aplikacje Google Home i Chromecast, więc z dostępem do bazy plików w bezprzewodowej sieci Wi-Fi nie będzie żadnego problemu.

Co z jakością dźwięku? Sony obiecuje, że system będzie posiadał wystarczająco mocy, by wypełnić dźwiękiem kuchnię lub mniejszy salon. Ma to być model z pełnym zakresem tonów i 360-stopniowym audio. Trudno cokolwiek na ten temat powiedzieć, bo tutaj uczestniczyć w ocenie powinny już uszy. Będzie to można sprawdzić na targach IFA 2017 w Berlinie. Oprócz nawigacji głosowej, Sony przygotowało też obsługę gestową (mowa o przełączaniu uworów i kontroli głośności). Ile będzie kosztował taki gadżet? Wyceniono go na 200 dolarów i ma być dostępny w październiku.

źródło: Sony

O mnie

Michał Sitnik

Eksploruję Internet Rzeczy, przymierzam ubieralne technologie, zamieszkuję smart dom. Blogując promuję nowoczesne rozwiązania, testuję i dzielę się wynikami. Przestrzegam i ostrzegam, ale częściej zachęcam. Gotowy na nową epokę technologiczną z kilkuletnim wyprzedzeniem. Na bieżąco z rozwiązaniami przyszłości. Nie geek!

Czytaj więcej o mnie

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *