First Class Shoe – szalone smart buty

17 Paź 2016

First Class Shoe

Jak wchodzić na rynek wearable to z przytupem. W przypadku Virgin America można mówić o dosłowne wchodzenie i to z dosłownym przytupem, ponieważ światowy gigant zaprojektował smart buty i to “pierwszej klasy”! Jeśli myśleliście, że samowiążące się Nike Mags były wyjątkowe to sprawdźcie projekt “First Class Shoe” – najdziwniejszego obuwia w inteligentnej wersji o jakim świat usłyszał. Są wyjątkowe i przygotowane w jednej parze, która zasili organizację charytatywną non-profit Soles4Soles. Przynajmniej cel szczytny.

Model, jak już wyżej napisałem, jest nietypowy. First Class Shoe to przypominają sztukę dla sztuki, ponieważ oferowane funkcje są jakby wdrażane na siłę, choć wielu z nas chętnie sięgnęłoby po proponowane opcje. Projekt ma jednak podkreślać i promować raczej samolotowe wyposażenie pierwszej klasy, niż oferować but do faktycznego chodzenia. Pomysłowe połączenie sneakersów z dziedziną, w której Virgin czuje się najlepiej. Oczywiście spokojnie przejdziemy w nich wiele kilometrów, ale czy wystarczająco wygodnie? Buty te sprawdzą się lepiej podczas przelotu.

First Class Shoe

Przygotowano je we współpracy z mediolańską marką SearchnDesign. Wizualnie mają imitować najwyższą jakość pierwszej klasy, więc zostały stworzone z białej skóry. Prawdopodobnie dopasowanej stylistycznie do siedzeń samolotów Virgin America. Oprócz tego mogą posłużyć jako hotspot Wi-Fi, LEDowy system informujący o nastroju, ładowarka USB w bankiem energii, a nawet mini TV. Wszystko prosto z poziomu stopy. Ekranik na nodze to już jasny przekaz, że mamy tutaj do czynienia z pewnymi fanaberiami projektanta. Są i detale podkreślające charakter gadżetu, tj. zapięcia w stylu pasów bezpieczeństwa. Na to mogą pozwolić sobie designerzy limitowanych wyrobów.

Na pewno buty First Class Shoe będą wyjątkowe, bo przygotowane w zaledwie jednej parze. Osiągną pewnie wartość kolekcjonerską, a bić się o nie można na eBayu. Z całą pewnością projekt może bić się o miano najdziwniejszego wearable na świecie, ale wcale nie gwarantuje mu wygranej. Widziałem jeszcze dziwniejsze ubieralne wynalazki. Model wygląda jak żart od Virgin, ale nim nie jest. To szalony autentyk, który spokojnie sprawdziłby się w drugiej części Powrotu do przyszłości.

źródło: eBay via slashgear.com

O mnie

Michał Sitnik

Eksploruję Internet Rzeczy, przymierzam ubieralne technologie, zamieszkuję smart dom. Blogując promuję nowoczesne rozwiązania, testuję i dzielę się wynikami. Przestrzegam i ostrzegam, ale częściej zachęcam. Gotowy na nową epokę technologiczną z kilkuletnim wyprzedzeniem. Na bieżąco z rozwiązaniami przyszłości. Nie geek!

Czytaj więcej o mnie

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *