Samsung Galaxy A5 (2016) – test fotograficzny

11 Paź 2016

Smartfon Samsung Galaxy A5 (2016) w moim teście aparatu fotograficznego.

Samsung Galaxy A5 (2016) przeszedł przez mój test aspektów fotograficznych. Smartfon ze średniej półki wypadł w nim całkiem nieźle!

Samsung Galaxy A5 2016

Kiedy pierwszy raz zobaczyłem smartfon Galaxy A5 (2016) na żywo, miałem nieodparte wrażenie, że to flagowiec koreańskiego producenta. Stylistyka sprzętu sprawia wrażenie (inaczej: jest naprawdę) premium. Samsung postarał się o przygotowanie smartfona ze średniej półki, który przyciągnie zarówno estetyką i jakością wykończenia oraz kilkoma naprawdę atrakcyjnymi parametrami. W zasadzie to mój prywatnie użytkowany Galaxy S5 wygląda przy nowym A5 (2016) troszkę słabo. Ostatnie tygodnie miałem przyjemność spędzić z Galaxy A5 (2016) przeznaczonym na 2016 rok i w moim teście skupiłem się głównie na wyróżniającym się aparacie fotograficznym.

Postanowiłem zapomnieć na moment o specyfikacjach optyki oraz kamerki i wyszedłem na kilka wycieczek, w których zamiast mojego standardowego Nikona wybrałem smartfonowy aparat Galaxy A5 (2016), by sprawdzić jego faktyczne możliwości. Już na wstępie mogę zaznaczych, że efekty były zadawalające, czego rezultatem jest bogata galeria zdjęć oraz moje prywatne wrażenia i oceny w poniższym tekście. W czasie testu więcej pstrykałem niż nagrywałem, a to pewnie z racji mojego zamiłowania do fotografii. Wykonałem wystarczająco dużo zdjęć w przeróżnych warunkach, że śmiało mogę wydać swój osobisty werdykt na temat Galaxy A5 (2016).

Samsung Galaxy A5 2016

Czy aparat kompaktowy można zastąpić smarfonem Galaxy A5 (2016)?

Smartfon już dawno praktycznie wyeliminował aparaty kompaktowe, choć wciąż nie jest w stanie zaoferować jego pełnych możliwości. Ja kieruję się jednak zasadą, że zawsze lepszym aparatem będzie ten, który jest pod ręką. Galaxy A5 (2016) to smartfon wystarczająco dobrze zastępujący normalny aparat, by nie było potrzeby zawracania sobie głowy dodatkowym gadżetem. Telefon nie będzie tak poręczny i wygodny, ale będzie zawsze przy nas. Samsung Galaxy A5 (2016) to przede wszystkim smartfon, a więc potrzebne były pewne kompromisy. Wciąż mówimy głównie o telefonie, ale z naprawdę atrakcyjnym aparatem fotograficznym.

Telefon trzyma się wygodnie, a to za sprawą odpowiednio wyprofilowanym krawędziom. Czasem problemem może być jedynie wyślizgiwanie się z konstrukcji z rąk, a to z powodu zastosowanych szkieł. Nie miałem z tym większych problemów (głównie przy szybkim wyjmowaniu urządzenia z kieszeni, gdy chciałem coś nagle uwiecznić na zdjęciu). Cały interfejs jest dotykowy – jak to w smartfonie – można jednak wykorzystać do aktywacji migawki przycisku głośniej/ciszej. Fajną opcją jest też wyzwalanie migawki komendami głosowymi. Idealne do zdalnych poleceń.

Samsung Galaxy A5 2016

Interfejs kamerki, czyli rozstawienie ikon i ustawień,  jest typowy. Może nie zorganizowany perfekcyjnie, ale intuicyjnie. Najważniejsze, że aparat można szybko przywołać. Nawet w wtedy, gdy sprzęt jest zablokowany hasłem. Niemal natychmiastowy dostęp do ważna sprawa. Wystarczy dwukrotnie nacisnąć szybko przycisk home i już mamy kamerkę w gotowości. Nie wiem czy ktoś inny zwróci na to uwagę, ale mi osobiście przypadło do gustu wyważenie smartfona. Nie jest to jakiś ultra lekki gadżet, ale a akurat podczas pstrykania lubię elektronikę czuć w dłoniach. Wizualnie smartfon Galaxy A5 (2016) jest niemal wzorcowy. Myślę, że to jedna z istotniejszych cech tego telefonu.

Samsung Galaxy A5 (2016) – prawie jak flagowiec

Galaxy A5 (2016) kusi swoim wyglądem. To chyba jeden z pierwszych Samsungów ze średniej półki, który wyróżnia się na tle wszystkich pozostałych z asortymentu koreańskiego giganta. Byłem do tej pory przyzwyczajony, że firma oferuje konkretne segmenty i trzyma się pewnej polityki. Tym razem kompromisów jest mniej, zwłaszcza od strony estetyki. Szklane panele podkreślają charakter i mimo, że czasem pozostawiają odciski i szybko łapią ślady to szybko je też gubią (i nawet nie chodzi o nadgorliwe czyszczenie, po prostu w kontakcie z materiałem znów zaczynają lśnić niczym fortepian). Tutaj wtrącę zdanko o niemałych problemach z moją sesją fotograficzną urządzenia. Szkiełko często nie pozwalało na ustawienie ostrości i często łapało to co znajdowało się w odbiciu. To taka nic nie znacząca dygresja.

Samsung Galaxy A5 2016

Cennik oraz parametry techniczne nie idą może w parze z eleganckim formatem, ale są na dobrym poziomie. Ogólnie smartfon prezentuje się lepiej niż może się zdawać patrząc po cenie, choć gorzej, gdy na niego patrzymy. Mamy przecież ubranko flagowca, ale specyfikacje średniej półki. Moim zdaniem to fajny zabieg. Pozytywny.

Samsung Galaxy A5 (2016) – opcje fotograficzne

Przejdę teraz do konkretów na temat możliwości fotograficznych. Jestem przyzwyczajony do aparatu i opcji Galaxy S5, więc musiałem się przestawić na ofertę Galaxy A5 (2016). Całe szczęście, że mimo różnic, nie byłem negatywnie zaskoczony. Jest wszystko co potrzeba, a nawet więcej (oceniając pod kątem oferowanego segmentu). Samsung ma bardzo bogatą linię produktów, więc jeśli funkcje foto są dla was niewystarczające to spokojnie znajdziemy coś lepszego w droższej wersji. Moim zdaniem przeciętnemu użytkownikowi, który chce mieć dobry aparat w przyzwoitej cenie, możliwości Galaxy A5 (2016) są więcej niż wystarczające.

W trakcie testów miałem już wgranego Androida 6.0 Marshmallow, więc wszystkie oceny są na podstawie tegoż oprogramowania. Niestety nie mam odniesienia do tego co było oferowane wcześniej. Smartfon Galaxy A5 (2016) wykonuje zdjęcia w kilku różnych podstawowych formatach. Możemy wybrać 16:9, co ja preferuję najbardziej z uwagi na panoramiczność. Wtedy sensor pstryka w 9.6 megapikselach. Proporcje 4:3 to już zaangażowanie 13 megapikseli. Możemy też zmniejszyć rozdzielczości co zawsze będzie korzystniejsze dla pamięci telefonu, ale i jakość zdjęć.

Samsung Galaxy A5 2016

Pośród podstawowych opcji są efekty panoramy, portretów, krajobrazów, ale i tryb nocny, HDR, czy profesjonalny. O nich dokładniej nieco później. Tutaj chciałbym dodać, że dodatkowe opcje można sobie doinstalować w sklepiku Galaxy Apps. Nie jest ich tyle co we flagowcach, gdzie kamerki są topowe, ale znajdziemy kilka fajnych usprawnień.

Samsung Galaxy S5 (2016) – aparat główny

Zacznijmy od najważniejszego, choć nie każdego to interesuje, a sprawa przecież istotna – jakie parametry ma kamerka. Tylny aparacik to 13 megapikseli z optyczną stabilizacją obrazu i przysłoną o jasności f/1.9. Pierwsze co w urządzeniu zauważyłem to mniejsze odstawanie modułu kamerki od obudowy. Klasa urządzenia sprawia, że konstrukcja jest mniej smukła od flagowych braci, a to paradoksalnie wpływa pozytywnie na cały wygląd. W droższych odmianach obiektyw wystaje znaczniej, ponieważ telefony są w profilu węższe.

Samsung Galaxy A5 2016

Starałem się wykonywać zdjęcia w przeróżnych warunkach i udało się trafić na ostre słońce, pochmurne niebo, dzień deszczowy, a także scenerie nocne. Fotografowałem również wewnątrz budynków. Aparat główny sprawdził się najlepiej w dobrych warunkach świetlnych. Im mniej światła tym nieco gorzej, ale tutaj nie ma u mnie żadnego zdziwienia. W tym segmencie akceptuje pewne kompromisy. Uważam, że aparat w Galaxy A5 (2016) to jeden z lepszych w tym przedziale cenowym. Zdjęcia są wyraźne, szczegółowe, choć czasem nazbyt kolorowe (przynajmniej bardziej niż w rzeczywistości – takie odniosłem wrażenie).

Szumy powstają dopiero w naprawdę trudnych, ciemnych warunkach. Możemy to poprawić trybem nocnym lub manualnym, choć regulacja ISO nie jest zbyt ogromna. Pamiętajmy, że automatyka (czyli najczęściej wybierana przez nas opcja) dostosowuje czułość pod siebie, a więc im mniej światła tym szumów będzie więcej. Ostrość wypada dobrze. Optyczna stabilizacja pomaga, a punktowy autofocus pozwala wybrać ostrość kadru.

Ekran Galaxy A5 (2016) jak we flagowcu

Drugim elementem, który obok flagowego wyglądu premium może zaskakiwać to świetnej jakości wyświetlacz. W tym akapicie staram się go oceniać pod kątem potrzeb fotograficznych, a przecież każdy z nas lubi oglądać efekty swoich zdjęć na odpowiednim panelu. Galaxy A5 (2016) robi tu robotę. Wyświetlacz to oczywiście Super AMOLED w rozdzielczości 1920 x 1080. Nie jest to ultra topowa propozycja, ale Full HD naprawdę wygląda bardzo dobrze. Jako użytkownicy będziemy mogli lepiej ocenić kolory, kontrast i inne parametry wykonanych fotek. Pamiętajmy, że czerń jest tutaj pełna (diody są wygaszane).

Samsung Galaxy A5 2016

Ekran jest duży, ale sama konstrukcja ma niewielką ramkę. Tutaj wrócę jeszcze raz do komfortu użytkowania. Telefon ma przez to mniejsze gabaryty, ale czasem może wydawać się zbyt czuły na palce przy krawędziach (są praktycznie przy samej ramce). Czasem lubiło mi się coś przypadkiem dotknąć. Na szczęście telefon jest stosunkowo szybki, więc natychmiast powracałem do potrzebnego widoku. To też kwestia przyzwyczajenia, tj. pewnej ostrożności przy obsłudze dotykowego ekranu. Podoba mi się z kolei zastosowanie technologii szkła 2.5D. Krawędzie z obu stron są zaokrąglone co sprawia jeszcze efektowniejsze wrażenia wizualne, ale i przy samym kontakcie z wyświetlaczem.

Zadowoliły mnie też parametry maksymalnego podświetlenia obrazu, który sprawdził się w ostrym słońcu, a także kąty widzenia. To stosunkowo istotne również od strony fotograficznej.

Przednia kamerka Galaxy A5 (2016) do selfie

Galaxy A5 2016

Selfie!

Frontowy aparat do selfiaków jest niezły. Sensor ma aż 5 megapiskeli, a przysłona taka sama jak w głównym module, czyli f/1.9. Zdjęcia wykonywane z przodu są dobre, ale nie tak dobre jak z aparatu głównego. Wydaje mi się, że obraz jest tutaj mniej przetwarzany. Jakość spada wraz dostępem światła, ale autoportrety wychodzą odpowiednio (najlepiej w dobrych warunkach oświetleniowych). Zauważyłem też, że mniej różnic znajdziemy przy rejestrowaniu video. Oba aparaty nagrywają niemal tak samo. Mamy gwarancje dobrej jakości videorozmów, jak i selfie na portale społecznościowe.

Zdjęcia robione na zewnątrz będę wręcz wzorcowe. Są bardzo szczegółowe. Wewnątrz zauważymy już pewne mankamenty.

Poszczególne tryby fotografowania w Galaxy A5 (2016)

Kilka akapitów temu wymieniłem tryby jakimi Galaxy A5 (2016) dysponuje. Na pewno wyróżni się opcja HDR. Jest przydatna, gdy chcemy wykonać zdjęcia o mocnych różnicach w świetle. Sprawdziłem je pod słońce i z mocnym słońcem (gdzie powstawał wyraźny cień). Przede wszystkim przy foceniu w tej wersji trzeba pamiętać, że aparat wymaga czasu, by wykonać kilka zdjęć z różnymi parametrami, a to powoduje, że nie uda się wykorzystać HDR do dynamicznych ujęć. Tylko statytczne. Do tego aspect ratio przestawia się na 4:3 i maksymalna rozdzielczość to 8 megapikseli.

Samsung Galaxy A5 2016

Zdjęcie wykonane Galaxy A5 (2016) po nałożeniu jednego z filtrów dostępnych w podstawowych narzędziach smartfona.

Tryb nocny to głównie wykorzystanie szybszego ostrzenia i stabilizacji optycznej, którą docenimy w trudniejszych warunkach, bo przy mocnym świetle nie jest aż tak wymagana. Interesować może tez tryb zwany profesjonalnym, ale szczerze mówiąc jestem przyzwyczajony do o wiele większych regulacji ISO, wartości ekspozycji oraz balansu bieli, więc traktuję manualne ustawienia w Galaxy A5 (2016) raczej jako ciekawostkę. Może się czasem przydać jeśli wiemy jak z tego korzystać, ale parametrów nie ma za wielu. Chyba po prostu lepiej zaufać automatowi. Zabrakło mi dostępu do aplikacji Cardboard Camera, która pozwala na sferyczne panoramy. Nie mogłem jej zainstalować z powodu niekompatybilności.

Filmy nagrywane Galaxy A5 (2016)

Galaxy A5 (2016) nagrywa w jakości HD lub Full HD przy 30 klatkach na sekundę. To pewien standard i pod tym względem kamerka się nie wyróżnia. Oferuje podstawowe parametry, ale przynajmniej zapewnia podobną jakość z obu stron smartfona. Nie znajdziemy formatu 4K (ani 2K), a płynność jest średnia. Filmiki nagramy. Są solidne, ale nie będą cechą szczególną urządzenia. Są w porządku.

Galaxy A5 (2016) ze slotem na kartę pamięci microSD

Jest jeszcze jedna bardzo dla mnie ważna sprawa w Galaxy A5 (2016). Samsung zapewnił dostęp do karty pamięci, która zwiększy nam przestrzeń na materiały, a w tym wypadku zdjęcia. Jedna fota w maksymalnej rozdzielczości to sporo megabajtów, więc 16 GB (a faktycznie niecałe 11) może stosunkowo szybko się skończyć. Jeśli robicie tyle zdjęć co ja to też szybko docenicie dodatkową pamięć przy użyciu karty microSD.

Samsung Galaxy A5 2016

Jedyną wadą jest sposób umieszczania karty microSD. Galaxy A5 (2016) nie ma łatwo dostępnego slotu. Karty nie montujemy pod baterią, ale wysuwana tacka wymagająca kluczyka nie jest idealna. Raz, że trzeba ten „pręcik” ze sobą mieć, a dwa, że telefon pewnie trzeba zrestartować, bo obok jest też karta SIM. Prawdopodobnie był to wynik pewnego konsensusu między designem i rozszerzaniem pamięci. Najważniejsze, że karta jest i można ją przełożyć do innych urządzeń (ja bardzo często przekładam ją między lustrzanką a smartfonem. Na telefonie lubię przejrzeć materiały ze wszystkich galerii i moich aparatów.

Mulitmedia w Samsungu Galaxy A5 (2016)

Oddzielny akapit poświęcam możliwościom edycyjnym, ponieważ w trakcie korzystania ze smartfona skorzystałem z proponowanych opcji. Część zdjęć, które załączyłem do galerii są „podrasowana” efektami dostępnymi w Galaxy A5 (2016). Bardzo często ich używamy, by nasze zdjęcia wyglądały nieco lepiej zanim wrzucimy je na portale społecznościowe czy pochwalimy się na ekranie urządzenia. Galeria prac w telefonie pozwala na spore edycje. Narzędzie nie jest oszałamiające, ale wszystko co potrzebne tu znalazłem. Od poprawy kontrastu, kolorów, po nałożenie dodatkowych warstw (upiększaczy lub bardziej eksperymentalnych filtrów). Możemy je przecież jeszcze wzbogacić o aplikacje na Androida.

Podgląd grafik też jest intuicyjny. Zdjęcia w galerii wczytują się szybko, a 2 GB RAM to prawdopodobnie wystarczające miejsce, choć z czasem odczujemy, że przydałoby się więcej.

Samsung Galaxy A5 2016

Samsung Galaxy A5 2016

Podsumowanie testu fotograficznego Galaxy A5 (2016)

Przyznam, że nie spodziewałem się tak dużo po Samsungu Galaxy A5 (2016). Pozytywnie mnie zaskoczył. Głównie swoim efektownym stylem, ale i w trakcie codziennego użytkowania aparatu. Cały czas miałem w pamięci, że korzystam z telefonu ze średniej półki. Mimo, że z zewnątrz smartfon wręcz krzyczał, że jest premium to w środku potwierdzał, iż jest inaczej. Producent połączył niezłe parametry z wieloma cechami topowych odmian. Najbardziej spodobał mi się ekran. Jego 2.5D w pokryciu oraz właściwości wizualne. Należy jeszcze podkreślić, że sprzęt posiada czytnik linii papilarnych, szybkie ładowanie, czy radio FM.

Co bym poprawił? Zdaję sobie sprawę, że wszelkie sugestie poprawy łączyłyby się z dodatkowymi kosztami, a przecież Samsung musiał utrzymał pewien cennik. To oznaczało, że niektórych podzespołów lub funkcji zabrakło. Bardzo chętnie zobaczyłbym w Galaxy A5 (2016) diodkę do powiadomień, wsparcie rejestracji sferycznej oraz kilka lepszych trybów nagrywania filmów. Konstrukcja jest zamknięta, a ja jestem zwolennikiem wyjmowanej baterii. Nie da się jednak ukryć, że cała reszta jest i tak więcej niż oczekujemy od wyrobu w tym segmencie. Piękne wzornictwo i wykonanie, ekstra wyświetlacz, długo działająca bateria.

materiał sponsorowany dla Samsung


O mnie

Michał Sitnik

<p>Eksploruję Internet Rzeczy, przymierzam ubieralne technologie, zamieszkuję smart dom. Blogując promuję nowoczesne rozwiązania,<br /> testuję i dzielę się wynikami. Przestrzegam i ostrzegam, ale częściej zachęcam.</p> <p>Gotowy na nową epokę technologiczną z kilkuletnim wyprzedzeniem. Na bieżąco z rozwiązaniami przyszłości. Nie geek!</p>

Czytaj więcej o mnie

Comments (4)

  1. Zdjęcia z A5 2016 to (Ch)ujnia z grzybnią. SgS5 robi znacznie lepsze zdjęcia. Złapałem podnietę i zamieniłem S5 na A52016 i niestety mam ładnego (ch)ujowego fona. ;-(

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *