Alocoho-Lock – blokada rowerowa z alkomatem

9 Sie 2015

alcoholock

Od lat świat myśli o blokadach samochodów, które reagowałyby na wydychane promile alkoholu. Jest kilka projektów, ale żaden jeszcze nie zdobył powszechnego uznania. Nie tylko auta wymagają od nas trzeźwości podczas jazdy. Za jazdę pod wpływem na jednośladzie też można stracić prawo jazdy, a co gorsze nawet życie. Jeździć należy zawsze rozważnie i to niezależnie od środków transportu. Nie bez przyczyny zwracam uwagę na cyklistów. U nas dosyć powszechnie łamie się przepis jazdy na rowerze po wypiciu. W Japonii powstał gadżet Alcoho-Lock, czyli pierwsza blokada rowerowa z alkomatem!

W Japonii drogi są zatłoczone jeszcze bardziej niż u nas, przy czym rowerów jest między samochodami zdecydowanie więcej. Kierowcy samochodów muszą uważać na rowerzystów, a rowerzyści na tych drugich. Okazuje się, że wypadki są powodowane równie często przez obie grupy zmotoryzowanych. Wiadomo kto ma mniejsze szanse w takich starciach. Dla poprawy bezpieczeństwo firma KOOWHO przygotowała nietypowy tester alkoholu. To prawdopodobnie pierwsza na świecie hybryda blokady rowerowej zintegrowanej z czujnikami alkoholu. Oczywiście blokująca jazdę, gdy sprzęcik wykaże przekraczanie norm.

alcoho-lock

Zasada działania jest identyczna do wspomnianej na początku opcji samochodowej. Blokada jest montowana na tylnym kole i wymaga schylenia, by „dmuchnąć w balonik”. Wcześniej oczywiście świadomie umieszczamy ją na rowerze. Użytkownik robi to, by nie ryzykować i być fair wobec prawa, swojego życia i odpowiedzialności względem innych uczestników drogi. Alcoho-Lock paruje się przez Bluetooth z naszym smartfonem, gdzie możemy przeglądać odczyty testów. Jeśli sensory nie wyczują zbyt dużego stężenia alkoholu, otworzą blokadę i możemy bezpiecznie jechać. W innym przypadku zamek się nie otworzy i trzeba będzie szukać innych rozwiązań powrotu (taksówka, komunikacja miejska itp.).

Połączenie z telefonem pozwoli też rozesłać informacje do znajomych lub rodziny, która może nas poratować. Aplikacja na Androida daje też zdalny dostęp do odblokowania systemu przez kogoś z naszych kontaktów, ale tej funkcjonalności nie za bardzo rozumiem. Blokada kosztuje ok. 250 dolarów, a bateria wystarcza na ok. 40 testów. Oryginalne rozwiązanie.

źródło: alcoholock.com via engadget.com

O mnie

Michał Sitnik

Eksploruję Internet Rzeczy, przymierzam ubieralne technologie, zamieszkuję smart dom. Blogując promuję nowoczesne rozwiązania, testuję i dzielę się wynikami. Przestrzegam i ostrzegam, ale częściej zachęcam. Gotowy na nową epokę technologiczną z kilkuletnim wyprzedzeniem. Na bieżąco z rozwiązaniami przyszłości. Nie geek!

Czytaj więcej o mnie

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *