Jumpr – podładujesz smartfon i rozruszysz akumulator auta!

25 Kwi 2014

Banki energii do podładowywania mobilnych urządzeń to ostatnio bardzo popularne gadżety. Powstają przeróżne warianty, od podręcznych, po te większe, potrafiące zasilić całe tablety. Najczęściej o takich dodatkowych akumulatorkach piszę w nawiązaniu do telefonów, tabletów, ewentualnie zaznaczam, że można dzięki nim doładować też odtwarzacz muzyczny, przenośną konsolkę do gier, aparat fotograficzny, czy inne gadżety. Jak smartfon padnie, możemy go szybko naładować z banku. Inaczej jest, gdy rozładuje się akumulator w samochodzie. Wtedy musimy albo skorzystać z kabli i podpiąć się do innego samochodu, albo skorzystać z własnego przenośnego urządzenia rozruchowego (najczęściej z prostownikiem).

Spodziewam się jednak, że najczęściej pod ręką nie mamy ani jednego ani drugiego… Nie jeździmy przecież z przewodami, a rozruszniki posiadają tylko (i to bardzo rzadko) profesjonaliści, np. serwisy. Tutaj wkroczy gadżet zwany Jumpr. Jest to mobilny bank energii dla smartfonów i tabletów, którego wyposażono w pojemność 6000 mAh, ale z dodatkowym złączem pod akumulator pojazdu! Innymi słowy, będzie też mini rozrusznikiem do samochodu. Wystarczy podłączyć niewielki kabelek z “krokodylkami”, nałożyć je na klemy tak jak zwykle i odpalić silnik. Wynalazek od JunoPower będzie zbawienny, gdy znajdziemy się w potrzebie, zwłaszcza na odludziu. I nie mówię tutaj tylko o doładowaniu telefonu, z którego możemy wezwać pomoc, ale nawet o naszym martwym akumulatorze w pojeździe.

Jumpr zajmie tyle miejsca co drugi 5.5 calowy smartfon. Otrzymał standardowy port USB, ale i wyjście 12V (150-300 amp). Nie wskrzesi silnika wszystkich pojazdów, ale te cztero- lub sześciocylindrowe bez problemu. Do kompletu przyda się zintegrowana latarka na diodach LED – będzie ratowała, gdy jak na złość zatrzymamy się do tego w nocy. Jumpr będzie dostępny od 1 maja i wyceniono go na niecałe 70 dolarów w przedsprzedaży, potem cena podskoczy do 90$. To i tak niedużo jak na tak przydatny gadżet. Nie raz by mi się już przydał.

Poniżej mała próbka możliwości, demonstrująca rozruch silnika:

źródło: junopower.com via ubergizmo.com

O mnie

Michał Sitnik

Eksploruję Internet Rzeczy, przymierzam ubieralne technologie, zamieszkuję smart dom. Blogując promuję nowoczesne rozwiązania, testuję i dzielę się wynikami. Przestrzegam i ostrzegam, ale częściej zachęcam. Gotowy na nową epokę technologiczną z kilkuletnim wyprzedzeniem. Na bieżąco z rozwiązaniami przyszłości. Nie geek!

Czytaj więcej o mnie

Comment (1)

  1. Avatar
    Samochodziarz

    Trochę drogi. Tu jest coś lepszego i od polskiego producent – link wykasowany ADMIN: proszę bez linków reklamowych.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *