Varjo VR-2 – gogle z rozdzielczością oka

7 Lis 2019

Gogle VR otrzymują coraz wyższe rozdzielczości ekranów, co ma ogromne znaczenie dla postrzegania wirtualnej rzeczywistości. Obraz widzimy z bardzo bliska, więc gęstość pikseli na cal ma swoje znaczenie. Imersja efektów rośnie wraz z jakością wyświetlacza, choć nie tylko tego jednego parametru. Varjo VR-2 to gogle gwarantujące “rozdzielczość ludzkiego oka”. Przypomnę, że pierwsza generacja Varjo kosztowała 6000$.

Varjo VR-2 z Bionic Display

Varjo VR-2 z Bionic Display

Nowe gogle Varjo VR-2 przedstawiono na VR/AR Global Summit, gdzie swoje nowości prezentowało sporo marek. Sprzęt demonstrował tam ekran “Bionic Display”, łączący po dwa panele: 1920 x 1080p micro-LED i AMOLED z 1440 x 1600 pikseli. Zestaw jest nietypowy, dający macierz diod “organicznych”. Z tą rozdzielczością ludzkiego oka to być może lekko przesadzono, ale jakość w porównaniu do większości rywali miażdży. 87 stopni pola widzenia może nie imponuje, ale już kolejny parametr, owszem. 60 PPD (pixels per degree) w centrum klatki pokrywa się z podobnym wynikiem ludzkiego wzroku (także w centrum “kadru”).

Na stronie producenta porównano jakość ekranu Varjo VR-2 z HTC Vive Pro. W przypadku tego drugiego widać wyraźną siatkę. Varjo mamy poczucie patrzenia na normalny wyświetlacz. Także kontrast jest bardzo dobry. 10000:1 to najgłębsza czerń jaką możemy w tej chwili doświadczyć w goglach wirtualnej rzeczywistości. Specjalne soczewki mają niwelować efekty aberacji oraz odbić. High-endowe możliwości mają przypominać fotorealistyczne odwzorowania. Profesjonalne studia, wymagające takiej jakości, powinny być bardzo zainteresowane wyrobem. Producent nie zapomniał o śledzeniu wzroku, by dopełnić ofertę premium.

Varjo VR-2

Varjo VR-2 Pro z Ultraleap

Varjo VR-2 są kompatybilne z komputerami pracującymi na Windows 10. Kosztują niecałe 5000$, a więc jest spro taniej niż poprzednio. W cenie jest licencja na software oraz wsparcie. Przygotowano też odmianę z czujnikami Leap Motion (Ultraleap). Ten wariant dołoży kontrolę gestami rąk, ale będzie droższy o 1000 dolarów. To chyba wersja VR-2 Pro.

źródło: Varjo.com

O mnie

Michał Sitnik

Eksploruję Internet Rzeczy, przymierzam ubieralne technologie, zamieszkuję smart dom. Blogując promuję nowoczesne rozwiązania, testuję i dzielę się wynikami. Przestrzegam i ostrzegam, ale częściej zachęcam. Gotowy na nową epokę technologiczną z kilkuletnim wyprzedzeniem. Na bieżąco z rozwiązaniami przyszłości. Nie geek!

Czytaj więcej o mnie

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *