Test: smart drukarka HP OfficeJet Pro 9023

4 Lip 2019

W warunkach biurowych spędziłem mnóstwo czasu. Zauważyłem jedną ważną prawidłowość. To drukarka jest chyba najczęściej używanym sprzętem z całego biurowego wyposażenia i to od jej niezawodności oraz szybkości zależy niejeden biznes. Byłem świadkiem wielu zatorów powodowanych problemami z wydrukiem, kopiowaniem, czy kolejką do urządzenia. Współczesne narzędzia zaczęły dbać o te sprawy dzięki najnowszym technologiom. W smart drukarce HP OfficeJet Pro 9023 znalazłem sporo nowatorskiego podejścia i skoro w moim mini biurze przyspieszyły pracę, to co dopiero w tych większych?

HP OfficeJet Pro 9023

Przez kilka dni mogłem sprawdzić, jak to jest pracować z nowoczesną drukarką atramentową od HP i jak faktycznie wpływa ona na jakość pracy, działań i poszczególnych zadań. Papierowe dokumenty wciąż są nieodzowną częścią praktycznie każdego biznesu, więc jeśli chcemy więcej czasu poświęcać najważniejszej jego pracy to m.in. wybór drukarki może być istotną decyzją. Ja przez ten krótki czas przyzwyczaiłem się do kilku fajnych opcji OfficeJet Pro i nie wiem jak teraz wrócę do współpracy z moją starą drukarką.

HP OfficeJet Pro 9023 – kompaktowa, ale ze wszystkim

Przeglądają wcześniej specyfikacje drukarki HP OfficeJet Pro 9023 spodziewałem się sporego urządzenia. Przyszykowałem nawet wcześniej dla niej miejsce w pomieszczeniu, ale okazało się, że mocno przesadziłem. Jestem przyzwyczajony do sporych kopiarek, które dźwiga się do biura w dwie osoby. HP stworzył model z dwustronnym skanowaniem i dwustronnym wydrukiem, ale też opcjami faksowania (wciąż przez wiele firm stosowanych) w całkiem kompaktowych jak na tak nowoczesną maszynę gabarytach. OfficeJet Pro nie zajmuje wiele miejsca, a do tego ma przyjemne dla oka kształty w minimalistycznym designie. Dla mniejszych przestrzeni to zbawienna informacja, natomiast w większych przybędzie miejsca na inne przedmioty. Office będzie luźniejszy. W dodatku jest do drukarka z Wi-Fi, więc nie musimy się specjalnie martwić, że nie znajdziemy dla niej odpowiedniego miejsca. Brak konieczności podłączania drukarki do komputerów przewodami daje większą elastyczność w całej konfiguracji stolików i stanowisk dla pracowników. Oczywiście możliwości skorzystania z typowego przewodu do USB nie zabrakło, ale wierzcie mi, Wi-Fi to dzisiaj o wiele wygodniejszy standard. Warto jednak docenić i klasyczne złącza, bo i one mogą uratować sytuację, gdy padnie nam router.

HP OfficeJet Pro 9023

Co mam na myśli, twierdząc w tytule akapitu, że OfficeJet Pro 9023 posiada wszystko co trzeba? Nawet nie chodzi o to, że możemy w jednym urządzeniu dokonać skanowania, drukowania, kserowania, czy nawet faksowania, ale że możemy użyć funkcji duplex, zapisu dokumentów bezpośrednio do telefonu, druku z maila, galerii zdjęć, a nawet przez Messengera od Facebooka. W dodatku wymieniłem tylko garstkę możliwości. Postaram się je przybliżyć w kolejnych akapitach nieco konkretniej. Kilka z trybów pracy jest nowatorskich i nigdzie nie spotykanych. HP chce trafić ze swoim wyrobem przede wszystkim do takich klientów jak ja – nowoczesnych, otwartych na nowinki, lubiących usprawniać swoją pracę przez najnowsze technologie. Chętnie wdrażających tego typu ulepszenia w swojej przestrzeni i przede wszystkim dających się przekonać do nowego potencjału.

OfficeJet Pro 9023 – instalacja i przygotowanie

Kolejną rzeczą, która bardzo pozytywnie mnie zaskoczyła, to czas potrzebny na rozpoczęcie pracy drukarki i możliwość korzystania z praktycznie wszystkich jej możliwości. Nie mierzyłem tego z zegarkiem w ręku, ale razem z wypakowaniem drukarki, umieszczeniem tuszu, instalacją aplikacji i połączeniem z siecią, zmieściłem się w ok. 10 minutach. Ten wynik może być mało reprezentatywny, bo jestem obyty z tego typu procesami, ale gwarantuję, że całość nie zajmie wam wiele pracy. Ja zawsze lubię jeszcze na początek wydrukować trochę stron testowych, sprawdzić jakość głowicy, przeczyścić parę rzeczy, a że przy okazji musiałem tego wszystkiego dokonać w ramach recenzji to pierwszy kontakt z OfficeJet Pro zajął mi trochę więcej czasu. Spokojnie można jednak wydrukować pierwsze materiały już po kilkunastu minutach od otwarcia pudełka. Jest szybko i intuicyjnie, w czym pomaga kolorowy i dotykowy ekranik.

HP OfficeJet Pro 9023

 

OfficeJet Pro 9023 z odginanym ekranem

Myślę, że warto chwilkę zatrzymać się przy kolorowym panelu na froncie drukarki HP. Jest aplikacja, której używałem częściej, ale ekran też jest przydatny i to nawet bardzo, zwłaszcza w biurze z wieloma pracownikami o różnych potrzebach i umiejętnościach posługiwania się elektroniką. Mierzący kilka cali wyświetlacz to centrum sterowania i ustawień, które pomogą też podczas instalacji. Żeby skonfigurować dukarkę i przygotować ją do pierwszej pracy dobrze jest spoglądać na fajnie odchylany ekranik (to jeszcze bardziej ułatwia znalezienie miejsca dla sprzętu, bo na wysokości ekran może być pionowo, a stojąca gdzieś niżej drukarka otrzyma opcję odchylenia wyświetlacza, by mieć lepszy dostęp do treści).

Ja ustawiłem drukarkę tylko i wyłącznie przy pomocy smartfona. Nie potrzebowałem do tego ani jednego podejścia do komputera, choć oczywiście taki sposób też jest dostępny. Częściej mam w trakcie pracy telefon w ręce niż komputer w ruchu, więc postanowiłem sprawdzić cały proces instalacyjny pomijając kompa. Przydał się wtedy kran drukarki, by zorientować się w jaki sposób funkcjonuje cała procedura oparta o Wi-Fi Direct. Telefon przekazuje wszystkie informacje na temat połączenia z routerem, więc tak naprawdę ograniczamy się tylko do kilku prostych działań i to w większości na ekranie smartfona. HP i tak większość rzeczy zrobi automatycznie. Nie potrzebowałem nawet instrukcji, choć polecam jednak do niej zajrzeć. W razie czego przez cały proces przeprowadzi nas konfigurator w aplikacji. Później programik poprosi jeszcze o doinstalowanie kilku niezbędnych dla Androida dodatków, ale i to zajmuje chwilkę. Tak samo jak podłączenie posiadanych chmur i zezwolenie na dostęp do naszych plików. O tym jednak później.

Wrócę jeszcze na moment do ekranu drukarki. W zasadzie wszystko jest łatwe do zrozumienia, a ustawienia wyraźnie oddzielone od funkcji głównych. Z poziomu samej drukarki można poprosić o zeskanowanie materiałów do maila lub telefonu, ustawić opcje wydruku, a nawet przejrzeć pliki na wpiętym do portu USB pendrive lub przenośnym dysku. To dodatkowa alternatywa, gdy materiały mamy w pamięci fizycznej i nie chcemy (lub nie możemy) otworzyć ich na komputerze we wspólnej sieci. Wszystko po polsku i z prostymi w zrozumieniu symbolami. Po krótkim czasie przyzwyczajamy się do menu i wykonujemy zadania automatycznie. Pomogą w tym sekcje kolorystyczne. Inne dla kopiowania, inne dla drukowania i jeszcze inne dla pozostałych opcji.

HP OfficeJet Pro 9023 – aplikacja!!

Ekran jest przydatny, zwłaszcza do szybkiego doskoku przy kserowaniu, ale mówmy się, zdecydowaną większość zadań wykonamy z poziomu komputera, ale i aplikacji. Aplikacja mobilna na iPhone’a lub Androida to powoli standard w świecie drukarek. Nie znaczy to jednak, że apka apce równa. Miałem już w rękach kilka tego typu narzędzi i żeby dobrze się z drukarką zdalnie pracowało bezpośrednio z telefonu, interfejs programiku musi być czytelny, ale też gwarantować odpowiedni dostęp do druku.

HP OfficeJet Pro 9023

Aplikacja HP Smart (HP AiO Remote) proponuje kafelkowy system i połączenie z bazami plików w smartfonie, by dało się wydrukować poszczególne materiały. Ja osobiście proponowałbym od razu połączenie apki z jakąś chmurą (ja używam od dawna Dropboxa), bo to daje nam dostęp do wszelkich naszych dokumentów, jakie trzymamy na różnych urządzeniach. Wydrukujemy z telefonu zdjęcia i dokumenty, a popularnym formatom zmienimy ustawienia wydruku, by z drukarki wyskoczył papierowy odpowiednik jakiego sobie życzymy. Obrazki udało mi się nawet wydrukować na całej powierzchni kartki, czyli od krawędzi do krawędzi. Podczas skanowania możemy ustalić rozszerzenie dla pliku i tutaj też może to być zarówno format obrazka, jak i dokumentu PDF.

Aplikacja to nie tylko kwestie bezpośredniego druku, ale też dostęp do diagnostyki HP OfficeJet Pro. Na telefonie podejrzymy stan materiałów (widać go powyżej na pierwszym zrzucie ekranu z apki), wymusimy kalibrację i czyszczenie, stworzymy zadania Smart Tasks (o tym szerzej dalej), czy nawet wykorzystamy kamerkę do “skanowania” dokumentów, gdy działamy zdalnie, czyli nie w pobliżu drukarki. To ułatwienie do archiwizowania kartek, które można wydrukować sobie później lub zdalnie przekazując współpracownikom z biura. Przyda się tu konto HP. To dzięki niemu mamy dostęp do opcji zdalnych. Nie zabraknie powiadomień, gdy np. zacznie kończyć się tusz. W telefonie jest nawet szansa na ich zakup! Generalnie damy radę zdziałać wszystko tylko na samym smartfonie, co dla nowoczesnych użytkowników jest dziś praktycznie niezbędne. Szybko przyzwyczajamy się do nowych standardów. Ja także. Z aplikacją HP nie miałem problemów. Wiecie, że w sumie mi wystarczyłaby tylko ona? Mam wszystko w chmurze, a integracja z pocztą w smartfonie i tak przyspiesza moją pracę.

HP OfficeJet Pro 9023 – duplex

Czas przejść do przeglądu poszczególnych funkcji i trybów pracy drukarki OfficeJet Pro 9023. Nie mogę zacząć od niczego innego jak dwustronnego wydruku. To nie tylko wygoda (brak przekładania kartek i ustawień do kolejnego druku), ale też ogromna oszczędność czasu. Ogromna! Pamiętam czasy drukowania swoich prac dyplomowych, gdzie nie miałem okazji korzystać z duplexu. Masakra. Może wybiorę się na studia doktoranckie żeby móc wydrukować przyjemniej kolejną pracę 😉 Drukarka ma dwie szufladki po 250 kartek na jedną i możliwość udźwignięcia 100 wydrukowanych kartek, więc po złożeniu “zamówienia” na dwustronny wydruk, możemy spokojnie odebrać cały plik.

BTW: 500 kartek w tak kompaktowym urządzeniu? To też niezły wynik! Znaczenie ma tu też szybkość wydruku. Jak na “atramentówkę” to byłem pod wrażeniem. Sam druk szedł sprawnie, a pomagała w tym praca mechanizmu wciągającego kartki do zadruku po drugiej stronie. Podajniki wszystko robiły automatycznie, ale niestety nie miałem okazji do wydrukowania dużego zbioru zapisków, by ocenić w ile czasu drukarka HP poradzi sobie z długim PDF. Z kilkunastoma stronami poradziła sobie dosyć szybko. Polecam zawsze przed drukiem bardzo wielu stron sprawdzić głowicę, a najlepiej ją przeczyścić. Apropos czyszczenia. Drukarka ma kilka poziomów czyszczenia głowicy, a nawet funkcje czyszczenia wnętrza z zalegającego atramentu.

HP OfficeJet Pro 9023 nie tylko dwustronnie drukuje, ale też skanuje! O ile taki wydruk jest w miarę powszechny (w tej drukarce w dodatku w kompaktowej wersji), to już skanowanie/kopiowanie obu stron na raz nie należy już do tak powszechnych. Tym bardziej sprzęt zasługuje na pochwały. Ta wielofunkcyjność przy takich gabarytach jest absolutnym hitem tego modelu. W góry jest oczywiście tradycyjna klapka, gwarantująca zaciemnienie i docisk, np. dla książek, ale można też skorzystać z wciągarki. Podajnik pomieści 35 kartek i automatycznie przekaże je do skopiowania i dwustronnego wydruku. Mamy zatem jeden proces, w którym dwustronnie skanujemy arkusze, by od razu wydrukować wszystko w duplexie. To zwiększa efektywność, a nam oszczędza czas. Przyda się do archiwizacji dokumentów i w biurach, gdzie trzeba kopiować materiały na potęgę.

HP OfficeJet Pro 9023 ze Smart Tasks

Czas na obiecane rozwinięcie funkcji Smart Tasks. O ile zlecenie skopiowania lub wydruku bardzo dużego pliku można osiągnąć bez wielkiego nakładu pracy, to już pewne czynności powtarzalne i monotonne dla krótszych, ale częstszych zadań mogą być męczące. To przy nich tracimy najwięcej czasu oraz pracy. Znam takich pracowników, którzy przy drukarkach w korporacjach spędzają większość swojego czasu. Niektóre firmy mają chyba nawet od tego odpowiednich ludzi, bo ci właściwi muszą skupić się na czym innym.

HP OfficeJet Pro 9023

HP Smart Tasks przyrównałbym do budowania scen w inteligentnym domu. Tworzenie inteligentnych czynności dla drukarki OfficeJet przypomina programowanie akcji pod automatykę smart home, ale dla działań biurowych. Analogia jest dla mnie wręcz uderzająca. Najpierw tworzymy akcję, np. konkretne ustawienia dla odpowiednio nazwanej czynności, określamy jej parametry i ustawienia, a potem wywołujemy jednym przyciskiem. Możemy dzięki temu wydrukować umowy lub faktury, gdzie zwykle parametry druku się powtarzają. Oszczędzamy czas na powtarzających się ruchach, unikając dłuższych procedur. Już drukowanie ze smartfona jest szybkie, ale można przez Smart Tasks wszystko jeszcze przyspieszyć i uprościć. Optymalizujemy czas przez ograniczanie zbędnych działań. To takie skróty, które szybko docenimy. Organizacja pracy na tym tylko skorzysta. Uwierzcie mi. Warto poświecić chwilkę czasu na stworzenie takich akcji, a jedną komendą wywołamy bardziej skomplikowane działanie. Identycznie do akcji w smart domu.

Smart Tasks współpracuje ze skanerem, wiec digitalizacja dokumentów trafiających w konkretne foldery też jest jak najbardziej do zaprogramowania jednym tylko krokiem. Mam nadzieję, że HP będzie to rozwijać. To fajny pomysł. Jak serwis IFTTT dla Internetu Rzeczy.

HP OfficeJet Pro 9023 z asystentem

Na koniec czas na funkcje bardziej nowatorskie, których nie kojarzymy z drukarkami praktycznie w ogóle. Może nie będą to funkcjonalności niezbędne (przynajmniej w tej fazie rozwoju), ale zahaczające o obszary, które niebawem mogą mieć o wiele większe znaczenie niż nam się wydaje. Chciałbym przedstawić wam, trochę jeszcze jako ciekawostkę, współpracę drukarki OfficeJet Pro 9023 z asystentami. Celowo nie dodałem głosowymi, ponieważ nie tylko takimi. HP wpadło na pomysł, by drukowanie wspomóc wirtualnymi pomocnikami. Za pomocą komend lub bota HP Print Bot w komunikatorze.

HP OfficeJet Pro 9023

To dwie różne rzeczy, ale łączące się ze wsparciem wirtualnego pomocnika. W przypadku głosowego wydruku mamy do wyboru raczej proste akcje. Asystent Google ze smart głośnika lub smartfona wydrukuje kalendarz, kolorowankę lub sudoku, natomiast Alexa ma lepszego skilla, bo potrafi wydrukować listę zakupów z telefonu (tylko po co nam papierowa wersja, jak mamy ją w smartfonie). Na razie to zbędne bajery, ale kiedyś może uda się lepiej zarządzać parametrami wydruku, np. w zakresie Smart Tasks? Kto wie. Ja bym to zintegrował. Ciekawiej wygląda druk przez Messengera, bo tu już widzę więcej sensu. W czasach, gdy biznes prowadzimy wszelkimi możliwymi kanałami i porozumiewamy się z pracownikami, ale też ze współpracownikami, czy nawet klientami przez chat, możemy zlecić wydruk grafiki prosto z Messengera. Na razie tylko obrazka i po połączeniu Facebooka z usługami HP Connected. Tu wspomnę jeszcze o szansie druku przez maila, bo pasuje do powyższych metod. Drukarce możemy przypisać adres mailowy dla usług i wybierając go w skrzynce pocztowej, zlecić zdalnie wydruk. HP eksperymentuje z nowym podejściem. Warto to pochwalić, choć usługi wymagają jeszcze dopracowania, a konkretniej większej użyteczności. Na razie to raczej pokaz możliwości.

HP OfficeJet Pro 9023 – podsumowanie

Czas na podsumowanie. Będzie pozytywne, bo właściwie jestem chyba w dokładnym targecie klientów modelu OfficeJet Pro 9023. Drukarka z takim wachlarzem opcji pasuje do moich potrzeb, a nawet je przewyższa. Producent celuje w osoby mobilne, przyzwyczajone do ciągłego kontaktu z telefonem (który przyrósł im w zasadzie do ręki) i prowadzące małe biznesy, gdzie liczy się każdy moment, a wszelkie straty czasowe to jak denerwujące lagi w grach i zacinki powodowane wielozadaniowością. Drukarka od HP spełni ich oczekiwania dzięki intuicyjnemu oprogramowaniu, prostemu interfejsowi i wielofunkcyjności.

HP OfficeJet Pro 9023

HP oferuje sprzęt skrojony pod indywidualne potrzeby użytkowników nowej generacji, ale zaspokajając ich też wieloma tradycyjnymi funkcjami. Mimo niewielkich wymiarów model HP jest wydajny dzięki czterem wkładom, dającym nawet do 1000 stron wydruki w wersji czarno-białej i po 700 na każdy z trzech kolorów (co oczywiście ciężko przeliczyć po ich miksie). Urządzenie drukuje stosunkowo szybko, a nie jest przecież laserowe. Dzięki technologii termicznej HP Inkjet można w ciągu minuty zadrukować w czerni nawet 24 kartki, a w kolorze ok. 20. Fajną opcją, o której wyżej nie pisałem jest tryb cichy, spowalniający wydruk, by bez straty jakości wyciszyć maksymalnie pracę. Jakość jest w naprawdę porządku, a tej klasy model w tej cenie (ok. tysiąca złotych) i przy tej kompaktowości (mniejsze rozmiary niż konkurencja) może imponować.

Jak pewnie wiecie, jestem fanem wszelkiej automatyki, więc za najciekawszą z funkcji wymienię Smart Tasks. Atrakcyjna cena i tańsze drukowanie niż w laserowych odpowiednikach to prawdopodobnie najważniejsza z zalet. Kupujący OfficeJet Pro 9023 dostaje pewność, że w drukarce znajdzie więcej niż od niej oczekiwał. Drukowanie jest szybsze, łatwiejsze i dostępne z praktycznie dowolnego miejsca, czyli zdalnie. A co bym poprawił? Nie mam się do czego przyczepić. Może przy dłuższym kontakcie pojawiłyby się drobne mankamenty. Może dołożyłbym na obudowie kilka fizycznych przycisków dla Smart Tasks, by odpalać je jeszcze szybciej? Liczę bardzo, że uda się nadać asystentom głosowym więcej konkretów. Jest tu sporo potencjału do wykorzystania.

O mnie

Michał Sitnik

Eksploruję Internet Rzeczy, przymierzam ubieralne technologie, zamieszkuję smart dom. Blogując promuję nowoczesne rozwiązania, testuję i dzielę się wynikami. Przestrzegam i ostrzegam, ale częściej zachęcam. Gotowy na nową epokę technologiczną z kilkuletnim wyprzedzeniem. Na bieżąco z rozwiązaniami przyszłości. Nie geek!

Czytaj więcej o mnie

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *