Składany smartfon Surface Duo z Androidem

2 Paź 2019

Składany Surface Neo był wystarczająco zaskakujący podczas prezentacji nowości Microsoftu w Nowym Jorku. Okazało się jednak, że technologie konstrukcyjne wykorzystane zostaną szerzej, bo także w jeszcze mniejszym Surface Duo. Nie będzie to jednak tablet na Windowsie, a rodzaj smartfona z Androidem. Oznacza to, że Microsoft powraca na rynek telefonów, ale już bez eksperymentowania z własną edycją OSu. Tym razem z czymś nowatorskim. Składanym telefonem, mającym konkurować z Galaxy Fold, Mate X i innymi nadchodzącymi “zabawkami”.

Składany Surface Neo

Surface Neo (większy po lewej) i smartfon Surface Duo z Androidem (po prawej).

Surface Duo z Androidem

Segment składanych smartfonów z giętkimi ekranami dopiero raczkuje, a ten rok pokazał, że producenci nie byli odpowiednio przygotowani na wejście w tę kategorię. Samsung miał wpadkę z pękającym ekranem, Huawei chyba nie zdąży z premierą w tym roku (choć mówi się o listopadzie), a z Motorolą RAZR nie do końca wiadomo. Surface Duo to taki mniejszy Surface Neo, ale bez Windows 10X. O dziwo, Microsoft stawia na Androida, czego nie zrobiło kilka lat temu w przypadku Lumii. Podoba mi się, że nie działa na siłę i jest systemik Google.

Android jest już przystosowywany do składanych konstrukcji, więc tego typu telefon miałby oraz razu wsparcie dopasowanego softu. Projekt Windows 10 Mobile nie przetrwał, więc MS nie kombinuje.

Surface Duo = 2x 5.6 cala

Współczesnym smartfonom ekrany stale rosną, ale udaje im się już maksymalnie wykorzystywać przód. Rozwiązaniem są konstrukcje składane i giętkie. Na razie nie jest tego zbyt wiele, ale widać tendencję. Część firm z branży skupia się na zginanych panelach, a część na zamykanych, jak np. LG ze swoim G8X ThinkQ. Surface Duo składa się podobnie. Jego mechanizmy umożliwiają pełne rozłożenie w zakresie 360 stopni, czyli swobodę. Możemy rozszerzyć przestrzeń z treściami, podzielić ją na aplikacje, a te mogą ze sobą współpracować systemowo. Po całkowitym rozłożeniu uzyskamy 8.3 cala przekątnej z niewielką przerwą między modułami.

Podczas rozmów łatwiej będzie rozmawiać ze złożoną na zewnątrz konstrukcją, ale zauważyć można, że mamy tu do czynienia z innym od tradycyjnego sposobem użytkowania. Wymusza to oczywiście format. Domyślam sie, że uda się jeden z ekranów całkowicie wyłączyć i działać na jednym w bardziej klasyczny sposób. Sprzęt ma działać na Snapdragonie 855, który w połowie 2020 roku będzie już lekko przestarzały (choć wciąż mocny). Microsoft przewiduje premierę na “okres wakacyjny”, co jest dosyć mało precyzyjnie określone.

Surface Duo z aplikacjami Microsoftu

Microsoft posiada już naprawdę sporo aplikacji dla swoich serwisów w wersji na Androida. Będę oferowane i w Duo. Zapewne cały Android będzie też zmodyfikowany pod integrację z usługami od MS. Jeszcze jest wcześnie, a wydaje się, że za ponad pół roku Google dopracuje składanego Androida, jego funkcje i możliwości dla multitaskingu. Na załączonym video widać kilka koncepcyjnych możliwości przewidywanych przez producenta Surface’ów, m.in. tryb konsolki w stylu zamykanego Game Boya Advance SP.

Wadliwy Surface Pro 3

Wadliwy Surface Pro 3, poczytaj zanim kupisz tablet z serii Surface.

Najciekawsze w tym wszystkim, że Panos Panay przekonywał, że choć Duo wygląda na interesujący telefon, to woli go określać mianem Surface’a, a ten przecież kojarzy się bardziej z tabletami. Może uda się zatem zaimplementować w składany, androidowy smartfon jakieś funkcje z innych Surface’ów? Wizualnie model jest spójny z całą rodziną, a na tyle widnieje charakterystyczny logotyp marki. Jak praktyczny i produktywny do będzie wyrób? Ciężko na ten moment przewidywać. Czy Microsoftowi uda się z tak odważną konstrukcją? Oby. Ja mam złe doświadczenia z SP3, który kilka lat temu też był nowatorski. Miał problem ze zwykłym uruchamianiem się, a co dopiero Duo z całkowicie nowymi rozwiązaniami.

źródło: Surface.com

O mnie

Michał Sitnik

Eksploruję Internet Rzeczy, przymierzam ubieralne technologie, zamieszkuję smart dom. Blogując promuję nowoczesne rozwiązania, testuję i dzielę się wynikami. Przestrzegam i ostrzegam, ale częściej zachęcam. Gotowy na nową epokę technologiczną z kilkuletnim wyprzedzeniem. Na bieżąco z rozwiązaniami przyszłości. Nie geek!

Czytaj więcej o mnie

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *