Dyson 360 Heurist – z night vision i Alexą

14 Wrz 2018

Właśnie przygotowuję się do zakupu robota sprzątającego podłogę. Po przeprowadzce uzupełniam jednak wyposażenie w nowym wnętrzu pod blog, a konkretnie inteligentne wyposażenie do Mojego Smart Domu. Za kilka tygodni będę testował bezprzewodowy odkurzacz 2 w 1, ale interesuje mnie też autonomiczna jednostka. Cały czas mówię o rozwiązaniach z aplikacjami mobilnymi na smartfony (nic jednak na siłę). Dyson przygotował drugą generację odkurzacza na kółkach. 360 Heurist ma być jeszcze lepszym rywalem dla iRobotów i całej konkurencji, która kopiuje Roomby.

Dyson 360 Heurist

Nowością w nowym Dysonie jest tryb pracy w nocnych warunkach, czyli odkurzanie bez światła. W nocy odkurzacze starają się być cicho, by nie hałasować  i dać domownikom spać, ale przecież ciemniej za oknem robi się coraz wcześniej, a czasem przez noc nikogo w domu nie ma lub mamy pozasłaniane zasłonami okna. Dlaczego nie pozwolić odświeżyć wnętrze właśnie wtedy, gdy mieszkanie jest puste lub po prostu ciemne? Za dnia robot nie będzie plątał się pod nogami. Wcześniejsza propozycja miała sporo problemów z odkurzaniem w trudniejszych warunkach świetlnych, a to mały paradoks, zwłaszcza biorąc pod uwagę użycie określenia Eye. Sprzęt AGD zaprezentowano w Pekinie. Kilka lat po debiucie modelu 360 Eye. Znany producent nie chce odpuszczać tego segmentu, mimo, że stawia w większości na nieco inne modele.

Następca, czyli 360 Heurist jest udoskonalony pod kilkoma względami. Wewnątrz jest mocniejsza jednostka obliczeniowa (quad-core 1.4 GHz – 20 razy szybszy od poprzednika). Ta jest odpowiedzialna za “myślenie” samodzielne poruszającego się urządzenia. Dzięki temu sprzęt będzie lepiej poruszał się po otoczeniu i aż o 60% zwiększy precyzję odkurzania (docierania do brudu). Będzie też ulepszenie w ssaniu o 20%, ale i tak cechą szczególną jest opisany już wyżej night vision. Osiem diod LED wokół odkurzacza ma doświetlić “kadr”. Udało się też niemal podwoić czas pracy na jednym ładowaniu. Wcześniej było to 40minut. To powinno też pozwolić na lepsze sprzątanie w mocniejszym trybie.


Aplikacja Dyson Link znów ułatwi programowanie i ustawienia pracy odkurzacza oraz zdalną jego obsługę. Są też komend głosowe Alexy (na razie nie wiadomo nic o Google Asystencie lub współpracy z HomeKit, ale że produkt pokazał się w Chinach to i tam będzie miał dostosowanego pomocnika – Tmall Genie). Szkoda, że wciąż odkrzacz jest prawie dwa razy wyższy od Roomby, co uniemożliwia dotarcie pod niższe meble lub grzejnik. Na razie wyrób pojawi się tylko w Azji, więc można jedynie przeliczyć cenę na dolary. Wyjdzie ok. 800$, czyli mniej niż poprzednio, ale nadal dużo. Kiedy model 360 Heurist pojawi się na rynku międzynarodowym? Jeszcze nie sprecyzowano.

źródło: Engadget.com

O mnie

Michał Sitnik

Eksploruję Internet Rzeczy, przymierzam ubieralne technologie, zamieszkuję smart dom. Blogując promuję nowoczesne rozwiązania, testuję i dzielę się wynikami. Przestrzegam i ostrzegam, ale częściej zachęcam. Gotowy na nową epokę technologiczną z kilkuletnim wyprzedzeniem. Na bieżąco z rozwiązaniami przyszłości. Nie geek!

Czytaj więcej o mnie

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *