Najlepszy crowdfunding tygodnia vol. 63

23 Sty 2020

Na moim blogu bardzo często prezentuję nowości prosto z crowdfundingu. Takie projekty, które wyglądają ciekawie, nietypowo i oryginalnie. Rozwiązania potrzebujące wsparcia finansowego, by realizować koncepcje na masową skalę. Niestety nie o wszystkich jestem w stanie w ciągu tygodnia napisać. Postanowiłem zbierać info na temat tych najbardziej wyjątkowych w jednym artykule. W każdym tygodniu zamierzam publikować wpis zbiorczy – o gadżetach z Kickstartera, Indiegogo i innych tego typu platform. Wybieram je czysto subiektywnie, a części z nich poświęcam nawet więcej czasu w oddzielnych postach. Oto przegląd najciekawszych (i czasem też dziwniejszych) propozycji.

Czym w ogóle jest crowdfunding?

Crowdfunding – kampanie promujące nowe, unikatowe, oryginalne projekty oraz koncepcje, które mogłyby nie mieć szans na realizację w innej formie jak zbiórka funduszy. Trwające kilkadziesiąt dni akcje poszukujące fundatorów to najczęściej startupowe wizje, potrzebujące środków na masową produkcję i dopracowanie prototypu. Wyroby takie realizują się przeważnie w kilka miesięcy po zebraniu pieniędzy, a kuszą klientów sporo tańszą ceną w zamian za pomoc w finansowaniu. Niekiedy się nie udaje z doprowadzeniem produktu do końca. Wtedy kasa wraca do wspierających (zdarza się jednak inaczej).

Na blogu przedstawiam wiele propozycji z serwisów crowdfundingowych znacznie obszerniej. Wszystkie artykuły znajdziecie pod tagiem “crowdfunding“.

1. ANTI Ordinary A1 – “miękki” kask

Na stokach narciarskich coraz częściej widać odpowiedzialnych ludzi, którzy zjeżdżają na nartach lub snowboardzie w kasku. Nie w czapce, która tylko dba o ciepło, ale ochroną dla chroni też głowę. ANTI Ordinary A1 to projekt, który połączy cechy przytulnego materiału i odpowiedniego (mam nadzieję!) zabezpieczenia. Inżynierowie wpletli usztywnienia w przytulny materiał, by całość była wygodniejsza. Ma przy tym odpowiednie certyfikaty, by spełniać normy bezpieczeństwa. Całość jest też elastyczna, choć nie aż tak, jak czapka.

2. Bello do analizy tłuszczyku

Każdy nas ma inny poziom tłuszczu w organizmie. Najczęściej skupiamy się jednak na nagromadzonych, widocznych miejscach, oceniając tylko grubość tej warstwy (najczęściej staramy się ją zbijać). Bello to nietypowy skaner, pozwalający zajrzeć głębiej, by dotrzeć do konkretniejszych informacji. 3-sekundowe badania ma pomóc lepiej badać sprawy związane z tkanką tłuszczową. Przy pomocy odpowiedniego światła prześledzi tłuszcze trzewny. To jego nadmierny poziom ma wpływ na poważniejsze schorzenia. Wraz z odpowiednią aplikacją ma zwiększyć świadomość na temat ewentualnych problemów i starać się pozbywać niekorzystnej tkanki. Oczywiście sugestiami. Sam skaner to tylko czytnik. To ciekawy gadżecik, może przyjrzę mu się bliżej i przygotuję osobny wpis na jego temat. Obecnie bierze udział w kampanii na Indiegogo, gdzie wyceniono go na 189$ (połowę finalnej ceny).

3. Doqo – iPad Pro ekranem laptopa

O pomyśle gadżetu Doqo napisałem cały oddzielny artykulik, ale dopiero niedawno zadebiutował on w crowdfudningu. Dołączam go zatem do najświeższego zestawienia. W skrócie go tu przedstawię, ale jeśli chcecie doczytać to zapraszam do osobnego wpisu pod linkiem z pierwszego zdania. Moduł Doqo to nic innego jak “atrapa” laptopa, tj. adapter na iPada, który jest głównym mózgiem całości. Zamienia tablet w rodzaj MacBooka, o ile system iPadOS zbliża się w jakiś sposób do macOS. Mamy wygodną klawiaturę z trackpadem, dodatkowe porty i 5000 mAh w powerbanku.

4. Amazfit X trafia na crowdfunding

W zeszłym roku Huami przedstawiło całą rodzinkę nowych wearables, w tym koncepcyjny wariant smartbanda z zakrzywionym ekranem. Bardzo atrakcyjnie wyglądający model był dopiero zapowiedzią. Teraz Amazfit X zmierza na crowdfunding, gdzie będzie go można zamówić w przedsprzedaży. Chiński producent nie jest do końca pewny w jakieś liczbie wyprodukować nowy produkt, a Indiegogo bardzo mu to ułatwi. Wciąż jest to poczekalnia, bo widnieje jeszcze w trybie “coming soon”, ale dzięki zapisaniu się na listę będziemy pierwszymi, którzy będą mieli szansę kupić X taniej. Zwykle liczba ta jest ograniczona dla najszybszych.

Huami Amazfit X

5. TiGr Blue mini+ blokada na rower

W 2011 roku na rynku pojawiła się blokada rowerowa TiGr. Prawie dekadę później producent postanowił wprowadzić jej nieco mniejszy wariant – TiGr Blue mini+. Nie tylko będzie bardziej kompaktowy, ale i trwalszy (trudniejszy do sforsowania). System jest elastyczny i smukły, ale tytanowy, więc odporny na próby kradzieży. Giętkość ma ułatwić obejmowanie ramy i koła, by zabezpieczyć oba elementy. Przednie koło ma dziś zwykle szybkie zdejmowanie, więc zdarza się, że przypięty rower zostaje na miejscu, natomiast kółko znika. “Carbon blue steel” to kolejne ulepszenie nowego modelu. Najtańsze wyceny we wczesnej fazie zbiórki to 80$.

6. NeoMano – “rękawica” dla sparaliżowanej ręki

Crowdfunding to miejsce idealne nie tylko dla gadżetów, ale też rozwiązań dla potrzebujących, którymi interesuje się znacznie mniejsza grupa producentów. To w takim miejscu jest szansa na wsparcie pomysłowych wynalazków, mogących poprawić jakość życia, m.in. osobom niepełnosprawnym. NeoMano to pomysł koreańskiego startup Neofect to rodzaj “rękawiczki” dla osób ze sparaliżowanymi kończynami. Nie jest to proteza, a moduł, dzięki któremu ręka nabierze zdolności uchwytu. Zrobotyzowany mechanizm ma być sterowany zdalnie przez Bleutooth z drugiej ręki. Autorzy obiecują, że ich propozycja zaoferuje sporo podstawowych czynności/gestów. Może nie tych skomplikowanych, ale naprawdę otwierających zakres możliwości.

7. Orsen Airfresh – maska do snurkowania

Snurkowanie, w przeciwieństwie do typowe nurkowania z odpowiednim wyposażeniem, daje szansę na podwodną eksplorację bez konieczności szkoleń i certyfikatów. Nie zanurkujemy aż tak głęboko, ale na potrzeby rekreacyjne będzie w sam raz. Orsen Airfresh to smart maska do takiego nurkowania. Ma specjalny system odprowadzania Co2, możliwość swobodnego oddychania, a nawet komunikację Walkie Talkie (opcjonalnie nawet Bluetooth do połączeń telefonicznych). Oczywiście z baterią, ale dającą kilka godzin pracy. Maskę założymy na całą twarz, więc widoczność będzie dużo większa od zwykłej maski.

8. BP Doctor – smartwatch z ciśnieniomierzem

W nowej dekadzie możemy spodziewać się wyraźnych popraw w analizach zdrowia, które popłyną na ekran smartwatcha z jego czujników. Optyczny czytnik tętna, GPS i pulsoksymetr zaczęły być już traktowane jako normy. Za nowinki wciąż uznawane są tu EKG i ciśnieniomierz. BP Doctor to zegarek, któremu zabraknie lokalizatora i elektrokardiogramu, ale pozostałe moduły są. Spo2. strefy tętna i możliwość regularnego pomiaru skurczowego i rozkurczowego, to naprawdę bogaty zestaw odczytów, pomagających śledzić stan zdrowia Wykrywanie wczesnych przesłanek to szansa na szybszą reakcję i ograniczenie rozwoju kolejnych chorób.

9. Oclean X Pro – najinteligentniejsza szczoteczka soniczna

W styczniu na CES swoje smart szczoteczki elektryczne przedstawiły Colgate i Oral-B. O obu modelach napisałem krótko w osobnych wpisach. Mniej więcej w tym samym czasie swój model wprowadziło do crowdfundingu YouPin Lab. Oclean X Pro określona tam nawet jako “najinteligentniejszą szczoteczkę soniczną na świecie”. Jej zakres możliwości przypomina mi trochę połączenie dwóch wymienionych liderów segmentu higieny jamy ustnej. Główka z czujnikami została wyposażona w algorytmy wykrywania stref, które często pomijamy. Jest też kolorowy wyświetlacz, którego przekaz można obserwować w lustrzanym odbiciu. Wszystko ma prowadzić do skuteczniejszego szczotkowania i lepszej ochrony zębów (także przed zbyt mocnym ścieraniem). Kontrolą siły nacisku zajmie się AI.

10. Fragment 8 – retro kamera (cyfrowa)

Super 8 to kultowa kamera, która zaznaczyła się w historii kina. Firma Lofty Factory czerpie trochę z jej dziedzictwa i proponuje retro wariant na jej wzór. Cyfrowy gadżet, który inspirowany jest stylistyką oldschoolowego klasyka, ale dysponująca współcześniejszymi możliwościami. Została dostosowana do dzisiejszych potrzeb, choć w zasadzie większości z nas wystarcza smarfon i aplikacje z filtrami oraz edytorami efektów. Fragment 8 nagra materiały w formacie MP4 oraz GIF, pozwalając natychmiastowo wrzucić wszystko na popularne platformy społecznościowe. Są też specjalne efekty (Looper Effect) oraz opcje ustawień retro (np. 9 fps do imitacji kina z wczesnych lat oraz typowo kinowe 24 klatki na sekundę). Maksymalna płynność to 120 fps. Uda się nawet wymieniać obiektywy oraz filtry, więc zadbamy też o różnorodność finalnych osiągnięć.

11. iOgrapher Pro – tablet kamerą

Tablety zawsze dysponowały słabszymi kamerami od swoich smartfonowych, dużo mniejszych odpowiedników z podobnymi systemami operacyjnymi, ale odkąd obiektywy mają niezłą jakość, także “patelnie” nagrywają nieźle. Niektóre modele otrzymują nawet podwójny aparat, a na horyzoncie są iPady Pro z potrójnym zestawem sensorów. iOgrapher Pro to adapter poprawiający właściwości fotograficzne tabletów przez zewnętrzne akcesoria i uchwyty. Nagrywając video do poważniejszych celów i tak bazujemy na podglądzie, a ten jest wyraźniejszy na większym panelu. Autorzy tego gadżetu liczą na zainteresowanie większym formatem, dając podobne możliwości, które dotąd były oferowane głównie telefonom. A może przyda się też do grania AR?

12. GLAMOS – “radar” gestowy do TV

Przyzwyczailiśmy się do dotykowych ekranów, ale nie wszędzie wydają się one sprawdzać. W telewizorach nie ma potrzeby stosowania dotykowej warstwy, bo i tak siedzimy daleko (jest też pilot). Tak duże panele można jednak wykorzystać podczas prezentacji lub spotkań zespołów. Do tego celu powstają specjalne czujniki i cyfrowe mazaki dodające efektów rysika. Glamos spróbuje zastosować popularny z autonomicznych pojazdów system LiDAR, by telewizor/projektor był bardziej interaktywny. To taki trochę Kinect, ale w bardziej kompaktowych wymiarach. Ruchy dłoni, a nawet palca, można przenieść na akcje. Gesty można wykorzystać do sterowania Netflixem, grami, ale też systemem przenośnych urządzeń (np. korzystając ze stacji podczas gotowania). Premiera planowana jest na lipiec.


Podobało ci się mój przegląd najciekawszych crowdfundingowych projektów z tego tygodnia? Zobacz podobne zestawienia z wcześniejszych tygodni. Poniżej w powiązaniach znajdziesz więcej start-upowych rozwiązań, które być może już dotarły lub właśnie zmierzają na rynek:

O mnie

Michał Sitnik

Eksploruję Internet Rzeczy, przymierzam ubieralne technologie, zamieszkuję smart dom. Blogując promuję nowoczesne rozwiązania, testuję i dzielę się wynikami. Przestrzegam i ostrzegam, ale częściej zachęcam. Gotowy na nową epokę technologiczną z kilkuletnim wyprzedzeniem. Na bieżąco z rozwiązaniami przyszłości. Nie geek!

Czytaj więcej o mnie

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *