Najlepszy crowdfunding tygodnia vol. 59

29 Paź 2019

Na moim blogu bardzo często prezentuję nowości prosto z crowdfundingu. Takie projekty, które wyglądają ciekawie, nietypowo i oryginalnie. Rozwiązania potrzebujące wsparcia finansowego, by realizować koncepcje na masową skalę. Niestety nie o wszystkich jestem w stanie w ciągu tygodnia napisać. Postanowiłem zbierać info na temat tych najbardziej wyjątkowych w jednym artykule. W każdym tygodniu zamierzam publikować wpis zbiorczy – o gadżetach z Kickstartera, Indiegogo i innych tego typu platform. Wybieram je czysto subiektywnie, a części z nich poświęcam nawet więcej czasu w oddzielnych postach. Oto przegląd najciekawszych (i czasem też dziwniejszych) propozycji.

Czym w ogóle jest crowdfunding?

Crowdfunding – kampanie promujące nowe, unikatowe, oryginalne projekty oraz koncepcje, które mogłyby nie mieć szans na realizację w innej formie jak zbiórka funduszy. Trwające kilkadziesiąt dni akcje poszukujące fundatorów to najczęściej startupowe wizje, potrzebujące środków na masową produkcję i dopracowanie prototypu. Wyroby takie realizują się przeważnie w kilka miesięcy po zebraniu pieniędzy, a kuszą klientów sporo tańszą ceną w zamian za pomoc w finansowaniu. Niekiedy się nie udaje z doprowadzeniem produktu do końca. Wtedy kasa wraca do wspierających (zdarza się jednak inaczej).

Na blogu przedstawiam wiele propozycji z serwisów crowdfundingowych znacznie obszerniej. Wszystkie artykuły znajdziecie pod tagiem “crowdfunding“.

1. Gameboard-1 (wirtualna plansza do gier)

Fani planszówek i ich pochodnych docenią nowy gadżet Gameboard-1 – modułowy smart ekran, który nie chce być kolejnym tabletem do wirtualnych gier. Było już kilka podobnych platform, wykorzystujących wirtualizację jedynie poprzez większy wyświetlacz. Tu mamy coś więcej, choć cel jest ten sam. Ma być jednak ciekawiej, gdyż we wszystkim uczestniczyć mają figurki, NFC, a smartfony mają być dodatkowymi kontrolerami do wieloosobowej rozgrywki.

2. Skwitch – nietypowy mikser muzyki

Muzykę można dziś tworzyć dużo ciekawiej niż kiedyś. Przybyło nietypowych instrumentów, a swoje zrobiły mobilne i ubieralne technologie. Skwitch od Skoog Music to kolejny dziwany gadżet do miksowania. Jest to stacja dokująca do iPhone’a i miękki, ale spory przycisk reagujący na kontakt z palcem. Z aplikacją współtworzy nietypowe narzędzie ekspresji. Mimo, że mamy tylko jeden moduł to jest on wielozadaniowy. Do tego intuicyjny. To czujniki telefonu wyczuwają siłę i rodzaj nacisku, co oznacza, że to pasywne rozwiązanie, nie potrzebujące dodatkowego ładowania.

3. Kabuto – smart walizka

Już trochę smart walizek przewinęło się przez crowdfundingowe serwisy. Kabuto jest kolejną. Wygląda standardowo, więc nie zdradza swoich dodatkowych możliwości. Posiada wbudowany czytnik linii papilarnych, wzmacniający zabezpieczenia wnętrza. Nie zabrakło sporego banku energii dla naszej elektroniki. 10 000 mAh oraz gniazdka z popularnymi złączami mają dać spory zastrzyk energii tabletom, smartfonom, ale i laptopom. Zabrakło jednak jakiegoś śledzenie bagażu.

4. Glatus – przeciwsłoneczne smart okulary

Zwykle piszę na swoim blogu o okularach w wersji smart, ale trafiają się też takie, którym blisko do tej kategorii, choć mają inne przeznaczenie. Glatus są głównie przeciwsłoneczne, ale ulepszają je w kilku aspektach. Przede wszystkim wyposażono je w czujniki UVA i UVB po obu stronach ramki oraz werbalne ostrzeżenia o poziomie ekspozycji, docierające prosto do ucha. Do tego pomoc w pilnowaniu zmęczenia podczas jazdy samochodem, a edycja Glatus Premium ma jeszcze folię elektrochromatyczną z ultra szybką reakcją dopasowania poziomu osłony przed słońcem.

5. Unit1 – smart kask i Walkie-Talkie

Zbliża się sezon zimowy, czyli okres wyjazdów narciarskich. Tu też producenci elektroniki oferują sporo gadżetów. Jest nawet kilka smart kasków. Unit1 to model zintegrowany z bezprzewodowymi słuchawkami, które w każdej chwili można odpiąć od kasku. Powstały jednak do działania właśnie na stoku, gdzie oferują też tryb Walkie Talkie do porozumiewania się z przyjaciółmi. Bez zdejmowania rękawic i wyciągania telefonu. System współpracuje z platformami iOS oraz Androidem, a można dzięki temu skorzystać też z zalet asystenta głosowego.

6. Rimo – operator do videorozmów

Videorozmowy są popularne, ale nie aż tak, jak ich dźwiękowy odpowiednik. Skype i inne komunikatory popularyzują przekaz z obrazem, ale nie zawsze korzystanie z takiej formy jest wygodne. Fajnie działa pod tym względem Facebook Portal, który śledzi obiekt (człowieka), centrując jego postać w kadrze. Jest też sporo rozwiązań biurowych, które starają się podążać za osobą. Rimo to moduł do smartfona, działający właśnie w taki sposób. To zrobotyzowany video chat dla streamerów, biur, ale też domowego użytku. Wyposażono go w gestowy system sterowania, by całość była wystarczająco intuicyjna.

7. PrinCube – przenośna drukarka

Mobilne drukarki to nic nowego. Ja sam posiadałem takową już kilkanaście lat temu. Współczesne są jednak mniejsze. Duużo mniejsze. Zwykle jednak posiadają wielkość pod arkusz A4. PrinCube to kieszonkowa drukareczka, która wymaga pomocy naszej dłoni. Jest kolorowa i drukuje bezprzewodowo, komunikując się przez smartfon lub WiFi. Tą drogą zbiera dane, natomiast treść możemy nanieść niemal na dowolną powierzchnię. Sprzęcik ma możliwości wydruku do 415 stron. Bateria potrafi działać przez 6 godzin.

8. SwitchBot Curtain do wertykali

Mechanizmy automatyzujące otwieranie/zamykanie zasłon lub rolet są dziś reprezentowane na rynku w bogaty sposób. Jest też sporo wariantów inteligentnych, m.in. od samej IKEI. Znalazłem kolejną propozycję z ciekawą ofertą działania. SwitchBot Curtain to zasilane bateryjnie (lub solarnie) urządzenie do szyn lub karniszy, zwijające zasłony wertykalnie.

9. Square Off – prawdziwe szachy i online

Szachy to bardzo stara, ale popularna gra. Co chwila odbywają się jakieś turnieje, a pojedynki można rozegrać także online. Od lat trwają próby połączenia rzeczywistej planszy z internetowymi możliwościami. Square Off to duet nowych modeli, próbujących dostarczyć odpowiednie możliwości do gry adekwatnej do naszych czasów. Odmiana NEO posiada szybki mechanizm przemieszczania pionków/figur oraz choaching AI, uczący ruchów. SWAP ma więcej tytułów (Chess, Chinese Checkers, Draughts lub Connect 4). W obu można grać z wirtualnym przeciwnikiem lub osobą na odległość.

10. Xebec – laptop z trzema ekranami

Czasem jeden ekran komputera nam nie wystarcza, ale są też tacy, dla którym i para wyświetlaczy to za mało. Xebec to projekt mocowań do laptopów, pozwalający dodać im skrzydła w postaci kolejnych paneli. Może to być jeden, ale i dwa moduły 10.1 cala o rozdzielczości 1920 x 1080 pikseli. Stacjonarnie można zwykle korzystać z dodatkowych monitorów, natomiast laptopom trudniej rozszerzyć pulpit o dodatkową przestrzeń, zwłaszcza w terenie

11. Barmuze – poprawiacz trunków

Nie wszystkie trunki są z wyższej półki. Są lepsze i gorsze, ale wszystkie alkoholowe mają ten sam efekt chwili nieprzyjemności. A gdyby tak było jakieś rozwiązanie, pozwalające wydobyć smak i zniwelować posmak alkoholu? Barmuze potrafi w 3 minuty odmienić zawartość butelki, by czuć to, co powinniśmy. Oczywiście bez redukcji alkoholu. Generalnie gadżet ma wyciągać bukiet, by uprzyjemnić konsumcję. Zniweluje “szrostkość”, by łatwiej było przełknąć trunek. Chodzi o podkreślenie smaku i zdjęcie alkoholowego posmaku.

12. Nebula Cosmos – DLP w 4K i z 3D audio

Projektory DLP mają swoje ograniczenia. Zarówno odnośnie jasności, jak i rozdzielczości natywnej. Anker nie chce ograniczać swoich urządzeń, zachowując przy tym konkurencyjne ceny (i dużo niższe w crowdfundingu). Jego najnowsze dwie Nebule to ciekawe jednostki. Dobre jasności, kontrast, korekcje z autofocusem, ale też 1080p lub 4K (zależnie od modelu). Sprzęt ma posiadać wbudowane nagłośnienie. W edycji Cosmos z UHD jest też przestrzenne 3D audio! Do tego komplet protokołów łączności i uniwersalny Android.

13. X One Bike – smart elektryk

Na portalach crowdfundingowych widać sporo elektrycznych wynalazków. Większość pojazdów stara się zainteresować czym nowatorskim, ewentualnie zestawami do zamiany zwykłego jednośladu w ten z asystą silnika. Są też próby kompleksowego dostarczenia e-bike’a w ultra nowoczesnej i efektownej wersji. X One Bike na Indiegogo to taka właśnie jednostka. Z Androidem w ramie, rozpoznawaniem twarzy, wyjmowaną baterią 16Ah, prędkością do 45km/h i zasięgiem 75 kilometrów.

14. Phiz – smartfon skanerem 3D z AR

Smartfon potrafi naprawdę sporo, ale dopiero z zewnętrznymi przystawkami wykorzystujemy potencja zestawów. Phiz to skaner Augmentedy Reality z 3D. Stacja pomagająca cyfryzować trójwymiarowe modele, które możemy wykorzystać do różnych celów, m.in. integracji z Rzeczywistością Rozszerzoną. Aparatem telefonu wykonujemy mapę przedmiotu z aż 2 milionami punktów 3D. Skanowany jest kształt, ale i kolory. Kompaktowym gadżetem zwirtualizujemy figurki nawet o nietypowych kształtach.

15. iMicro C – obiektyw makro do smartfona

Coraz więcej smartfonów otrzymuje dodatkowy obiektyw do makrofotografii, ale zanim do tego dochodziło, stosowało się zewnęrzne soczewki. iMicro C to malutki moduł z optyką właśnie do makro. Zbliżenia można pstrykać z nawet 4 mm, co daje rozdzielczość do 5 mikronów. Oczywiście współpraca jest uniwersalna – kompatybilność dotyczy iPhone’a i Androida.


Podobało ci się mój przegląd najciekawszych crowdfundingowych projektów z tego tygodnia? Zobacz podobne zestawienia z wcześniejszych tygodni. Poniżej w powiązaniach znajdziesz więcej start-upowych rozwiązań, które być może już dotarły lub właśnie zmierzają na rynek:

O mnie

Michał Sitnik

Eksploruję Internet Rzeczy, przymierzam ubieralne technologie, zamieszkuję smart dom. Blogując promuję nowoczesne rozwiązania, testuję i dzielę się wynikami. Przestrzegam i ostrzegam, ale częściej zachęcam. Gotowy na nową epokę technologiczną z kilkuletnim wyprzedzeniem. Na bieżąco z rozwiązaniami przyszłości. Nie geek!

Czytaj więcej o mnie

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *