Najlepszy crowdfunding tygodnia vol. 57

23 Wrz 2019

Na moim blogu bardzo często prezentuję nowości prosto z crowdfundingu. Takie projekty, które wyglądają ciekawie, nietypowo i oryginalnie. Rozwiązania potrzebujące wsparcia finansowego, by realizować koncepcje na masową skalę. Niestety nie o wszystkich jestem w stanie w ciągu tygodnia napisać. Postanowiłem zbierać info na temat tych najbardziej wyjątkowych w jednym artykule. W każdym tygodniu zamierzam publikować wpis zbiorczy – o gadżetach z Kickstartera, Indiegogo i innych tego typu platform. Wybieram je czysto subiektywnie, a części z nich poświęcam nawet więcej czasu w oddzielnych postach. Oto przegląd najciekawszych (i czasem też dziwniejszych) propozycji.

Czym w ogóle jest crowdfunding?

Crowdfunding – kampanie promujące nowe, unikatowe, oryginalne projekty oraz koncepcje, które mogłyby nie mieć szans na realizację w innej formie jak zbiórka funduszy. Trwające kilkadziesiąt dni akcje poszukujące fundatorów to najczęściej startupowe wizje, potrzebujące środków na masową produkcję i dopracowanie prototypu. Wyroby takie realizują się przeważnie w kilka miesięcy po zebraniu pieniędzy, a kuszą klientów sporo tańszą ceną w zamian za pomoc w finansowaniu. Niekiedy się nie udaje z doprowadzeniem produktu do końca. Wtedy kasa wraca do wspierających (zdarza się jednak inaczej).

Na blogu przedstawiam wiele propozycji z serwisów crowdfundingowych znacznie obszerniej. Wszystkie artykuły znajdziecie pod tagiem “crowdfunding“.

1. Asokee – GoPro aparatem

Kamerka akcji służy głównie do nagrywania video, ale potrafi też pstrykać zdjęcia. Żeby tak malutki gadżecik był do tego wygodny trzeba mu jakiegoś ciekawego kubraczka. Asokee GoPro to moduł przemieniający rejestrator w coś na wzór kompaktowego aparatu, w którym jest wygodniejszy spust migawki, uchwyt na szyję, rodzaj gripa, a także moduł na filtry.

2. Urbie Air – smart donica i oczyszczacz

Smart doniczki dbają o roślinność poprzez czujniki, ale wciąż trzeba uzupełniać je wodą, by ta mogła być dozowana na podstawie analizy podłoża. Urbie Air to hybryda oczyszczacza powietrza oraz inteligentnej donicy, które połączą siły. Zbieranie wody z wilgotnego powietrza i podlewania zieleni ma zautomatyzować proces. Urządzenie gromadzi H2O, by odżywiać roślinę.

3. SuperCharger² – sam się naładuje

Największym problemem smart zegarków jest ich krótki czas pracy na jednym ładowaniu. Hybrydowe modele radzą sobie pod tym względem dużo lepiej, ale i tu można coś poprawić. Sequent przygotował drugą generację swojego samoładującego się kinetycznie urządzenia SuperCharger. Tym razem gadżet potrafi więcej niż poprzednio, a wciąż pociągnie na energii z ruchu. Firma rozbudowała też ofertę personalizacji, czyli wykończeń.

4. AirLock – blokada i pompka w jednym

Na rynku jest dziś mnóstwo różnych blokad do rowerów, w tym takie smart i na odcisk palca. Producenci kombinują jak mogą, by zaoferować klientom coś ciekawego. Twórcy AirLocka wpadli na pomysł, by nie służył jedynie do zabezpieczenia jednośladu przed kradzieżą, ale pełnił też jakąś inną rolę. Gdy nie chroni roweru może napompować koła, gdyż jest też pompką!

5. PocketDrum – cyfrowe perkusja

Od kilku lat widać ciekawy trend w segmencie instrumentów muzycznych – powstają ich cyfrowe, bogatsze edycję. Są bardziej mobilne i często połączone z nowoczesnymi funkcjami rozszerzającymi ich możliwości. Weźmy za przykład projekt PocketDrum. Cyfrowe pałeczki pozwalają grać w ciszy (ze słuchawkami na uszach), a do tego we współpracy z aplikacją zapiszą efekty. Służą też do nauki poprzez system haptyczny. Możemy przejść lekcje, pograć w gry, ale też pobawić się na freestyle’u.

6. Arcade Coder – plansza do nauki programowania

Innym trendem w elektronice są zabawki do nauki programowania. Sporo zabawek idzie w kierunku łączenia przyjemnego z pożytecznym. Chodzi o to, by dzieciom kształcenie szło łatwiej poprzez granie. Arcade Coder to elektroniczna plansza 12 x 12, w której przyciski z diodami LED można programować. Dzieciaki stworzą gry od podstaw, a potem zagrają w nie z kolegami lub rodziną. Kod można modyfikować, dzięki czemu jest i kreatywnie i ciekawie. W zestawie aplikacja z przewodnikiem na smartfony lub tablety.

7. DreamGlass Air – gogle AR z 2.5K

Dopiero co gogle VR weszły na jakiś pożądny poziom, a już mają rywala – to gogle AR, czyli te nie zamykające nas całkowicie w wirtualnym świecie. DreamGlass Air mają wykorzystać potencjał smartfonów, konsol, czy komputerów jako mózgi obliczeniowe. Wyświetlą z nich treści na ekranie 2.5K z 90 stopniowym, czyli bardzo szerokim polem widzenia. Oczywiście posiadają śledzenie ułożenia głowy. W zasobach mają też posiadać dostęp do aplikacji Augmented Reality. Generalnie projekt jest rodzajem 100-calowego monitora do bardziej prywatnego multitaskingu.

8. Window Wizard – Roomba na okna

Przyzwyczajamy się do robotów odkurzających i mopujących, tymczasem swoje usługi mogą zaproponować też podobne wynalazki do mycia okien. Autonomiczne urządzenia przysysają się do szyby i dbają o przejrzystość okien. Nie trzeba męczyć rąk, marnować czasu, a w dodatku efekt powinien być lepszy. Window Wizard działa przez 30 minut i potrafi czyścić powierzchnię metra kwadratowego w 2.5 minuty. Używa algorytmów do oceny ścieżki oraz wykrywa krawędzie. Oczywiście w systemie bezspadkowym.

9. Loog – gitarka do samodzielnej nauki

Jak już wyżej pisałem, współczesne rozwiązania starają się korzystać z najnowszych technologii albo przynajmniej tych mobilnych, które i tak rozszerzają zwykłe przedmioty w te nieco wszechstronniejsze. Gitarki Loog Guitars to instrumenty do samodzielnej nauki brzdękania na strunach. Mają wbudowane wzmacniacze i głośnik, więc mogą grać na głos i przez słuchawki. Aplikacja na mobilne urządzenia ułatwi chwytanie gryfu i poznawania muzyki.

10. Wristruments – nauka z nadgarstka

Starszych i nieco bardziej doświadczonych muzyków zaciekawi projekt aplikacji na smart zegarki. Wyświetlacz zakładany od wewnętrznej strony ma prezentować lekcje i podpowiedzi dokładnie pod gryfem. Wristruments ma zadziałać na Apple Watchach, Wear OS od Google oraz Tizen dla Samsungach. Posłuży jako nauczyciel, metronom, ale też tuner, czy pięciolinia z zapisem do odtworzenia. Mikrofonik zegarka też będzie uczestniczył we współpracy, gdyż posłucha postępów.

11. LOMPLI – składana lampka

Latarka w smartfonie to jedna z praktyczniejszych rzeczy w jego wyposażeniu. Dioda LED służy głównie jak lampa błyskowa do aparatu, ale aplikacje potrafią wykorzystać światełko szerzej. Jeśli do tego dołożymy rozwijany klosz, zyskujemy przenośną lampkę. LOMPLI zmienia swoje gabaryty 10-krotnie, więc jest przenośnym gadżetem.

12. PowerUp 4.0 – smart samolocik

Pamiętam jak w okolicach 2012 roku pisałem o ciekawej zabawce PowerUp. Był to zdalnie sterowany smartfonem samolocik papierowy. Powstała właśnie jego czwarta generacja. Najnowszy model wygląda podobnie, wciąż jest składany i leciutki. Stracił jednak kamerkę FPV, ale poprawił kontrolę z poziomu smartfona (nowa jest opcja autopilota). 25 minut ładowania przez microUSB wystarczy na 10 minut zabawy. Zasięg komunikacji to 70 metrów, a maksymalna prędkość – 32 km/h.

13. iMag W1 z niewidzialną ładowarką

Bezprzewodowe ładowarki mają coraz większą moc (i prędkość ładowania) oraz ciekawszą estetykę stacji. Niektórzy producent integrują takie platformy z meblami, by odkładać telefony lub zegarki na równą powierzchnię. iMag W1 to propozycja wykorzystania niemal dowolnego blatu (do 45 mm grubości), by indukcyjnie przekazywać energię w niewidzialny dla oka sposób. Pod spodem ładowarka, na wierzchu tylko leżący smartfon. Invisible Wireless Charger ma 10W, więc poradzi sobie całkiem nieźle. Nie zniszczy też powierzchni. Promuje się na Kickstarterze.

14. MAD Gaze GLOW – kompaktowe gogle AR

DreamGlass Air robi wrażenie, ale jeszcze większe zrobi model, który swoim wyglądem bardziej przypomina okulary. GLOW to kolejne smart okulary marki MAD Gaze o bardzo podobnych właściwościach do przedstawionego wyżej rywala. Trochę inne parametry, ale funkcje zbliżone. Też podłączymy się do telefonu, komputera lub konsoli, by wyświetlić efekty na szybce. Do tego efekt 3D, sterowanie głosem lub gestami rąk.

15. Rollogo Escape S – podładuje się kółeczkami

Modne jest ostatnio dodawanie do walizek banku energii. Przez port USB podłączymy się jak do gniazdka i podładujemy urządzenia w trakcie podróżowania. Rollogo Escape S to nieźle zaprojektowana walizka na kółeczkach, które nie służą wyłącznie do łatwiejszego przesuwania ciężaru. W trakcie ruchu ładują bank z 8000 mAh. Kółeczka są jednocześnie generatorami. Sprytnie i praktycznie! Według producenta 10 minut przejazdu da 1.2h zasilania (rozmowy telefoniczne).


Podobało ci się mój przegląd najciekawszych crowdfundingowych projektów z tego tygodnia? Zobacz podobne zestawienia z wcześniejszych tygodni. Poniżej w powiązaniach znajdziesz więcej start-upowych rozwiązań, które być może już dotarły lub właśnie zmierzają na rynek:

O mnie

Michał Sitnik

Eksploruję Internet Rzeczy, przymierzam ubieralne technologie, zamieszkuję smart dom. Blogując promuję nowoczesne rozwiązania, testuję i dzielę się wynikami. Przestrzegam i ostrzegam, ale częściej zachęcam. Gotowy na nową epokę technologiczną z kilkuletnim wyprzedzeniem. Na bieżąco z rozwiązaniami przyszłości. Nie geek!

Czytaj więcej o mnie

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *