Najlepszy crowdfunding tygodnia vol. 52

10 Cze 2019

Na moim blogu bardzo często prezentuję nowości prosto z crowdfundingu. Takie projekty, które wyglądają ciekawie, nietypowo i oryginalnie. Rozwiązania potrzebujące wsparcia finansowego, by realizować koncepcje na masową skalę. Niestety nie o wszystkich jestem w stanie w ciągu tygodnia napisać. Postanowiłem zbierać info na temat tych najbardziej wyjątkowych w jednym artykule. W każdym tygodniu zamierzam publikować wpis zbiorczy – o gadżetach z Kickstartera, Indiegogo i innych tego typu platform. Wybieram je czysto subiektywnie, a części z nich poświęcam nawet więcej czasu w oddzielnych postach. Oto przegląd najciekawszych (i czasem też dziwniejszych) propozycji.

Czym w ogóle jest crowdfunding?

Crowdfunding – kampanie promujące nowe, unikatowe, oryginalne projekty oraz koncepcje, które mogłyby nie mieć szans na realizację w innej formie jak zbiórka funduszy. Trwające kilkadziesiąt dni akcje poszukujące fundatorów to najczęściej startupowe wizje, potrzebujące środków na masową produkcję i dopracowanie prototypu. Wyroby takie realizują się przeważnie w kilka miesięcy po zebraniu pieniędzy, a kuszą klientów sporo tańszą ceną w zamian za pomoc w finansowaniu. Niekiedy się nie udaje z doprowadzeniem produktu do końca. Wtedy kasa wraca do wspierających (zdarza się jednak inaczej).

Na blogu przedstawiam wiele propozycji z serwisów crowdfundingowych znacznie obszerniej. Wszystkie artykuły znajdziecie pod tagiem “crowdfunding“.

1. Keymitt – smart zamek do drzwi

Popularyzacja segmentu smart home powoduje, że pojawia się coraz więcej konkurencyjnych modułów dla automatycznych sieci. Są wśród nich także inteligentne zamki do drzwi. Część z nich jest dosyć inwazyjna, więc jeśli chcemy przemienić wejście w takie bardziej nowoczesne, trzeba trochę w drzwiach podłubać. Keymitt proponuje uniwersalną odmianę w formie adaptera, który pasuje do wielu standardów. Autorzy wyceniają swoje urządzenia na 200 euro.

2. Scooty – uchwyt do smartfona na hulajnogę

Każdy z nas zauważa chyba jak popularne stają się hulajnogi, zwłaszcza te elektryczne. Widzimy je już nie tylko w halach, gdzie dominują azjatyccy biznesmani 😉 , ale także w większych miastach. W tej chwili większość z nich należy do wypożyczalni, ale widać też sporo prywatnych modeli. Scooty to mocowanie na smartfon dla hulajnogi. Chyba głównie do rejestrowania wypadków, bo tych jest całkiem sporo na drodze. Całe szczęście, że powoli zmieniają się przepisy i tego typu pojazdy przestaną być traktowane jako piesi… Generalnie autorzy projektu przygotowali mocowanie pod nawigacje oraz podgląd powiadomień, ale możemy też potraktować to jako gadżet do livestreamingu z jazdy.

3. Kingrow K1 – smartfon z eInk

Widziałem już tablety (co prawda jeszcze prototypowe), ale i smartfony z dodatkowymi ekranami w technologii e-ink, ale żeby taki moduł był panelem głównym dla telefonu z Androidem? Kingrow K1 to pierwszy na świecie smartfon, którego system będzie działał na e-papierowym ekranie. Ma być dzięki temu czytelniejszy w słońcu, ale i działać dłużej na jednym ładowaniu. Jeśli multimedia nie są dla nas najważniejsze to taki sprzęt się nada do bardzo niszowego przeznaczenia.

4. Magicjet – podwodny skuter

Skuter wodny kojarzymy z fajnej zabawy na wodzie. Niektórzy potrafią nawet zanurzyć się na moment takich pojazdem, by efektownie wyskoczyć spod wody. Potrzebne są do tego jednak specjalne odmiany skuterów wodnych. Od jakiegoś czasu powstają propozycje do pokonywania trasy całkowicie pod wodą. Tzw. skutery ręczne (choć nie wiem do końca czy to ich oficjalna nazwa) mają służyć nurkom lub fanom sportów ekstramalnych. MagicJet to kolejna wariacja takiego urządzenia. 600 W motor ma rozpędzać się do prawie 6.5 km/h, działać przez ok. 100 minut i pozwalać na zanurzenie do 50 metrów głębokości. Propozycje znajdziecie na Kickstarterze.

5. Alpha3 – kamerka akcji z 4K60

Niedawno swojego ciekawa rywala dla GoPro pokazała marka DJI w postaci modeli modelu Osmo Action z podwójnym ekranem. Alpha3 to kolejny model, w którym ekran ma znaczenie. Jest jeden, ale obrotowy! Dzisiaj nawet kamerki akcji muszą być przystosowane do ujęć selfie, a jeśli do tego mają dobre parametry i atrakcyjną cenę – zainteresowanie murowane. Tutaj mamy 4K w 60 fps, Super Slow Motion i 12-megapikselowy sensor Sony Exmor RS 16.

6. Air Pix – selfie dronik do kieszeni

Selfie zadomowiło się w palecie ujęć fotograficznych już tak mocno, że bez niego nie wytrzyma większość z młodego pokolenia użytkowników. Wcale nie tylko do sweet fotek, ale i ciągłego nadawania do portali społecznościowych. Okazuje się, że powoli kadr z wyciągniętej ręki lub kijka staje się staromodny, bo lepsze efekty dają drony. Te są jednak zbyt duże do codziennego transportu. Dlatego powstał Air Pix. To już kolejna jego generacja i stale ulepszająca swoje osiągi. Wciąż posiada jednak ten sam, kieszonkowy format. Rozpozna twarze i nagra video z powietrza w jakości 1080p. Ma oczywiście apkę na iOS lub Androida, by od razu wszystko wrzucać do sieci.

7. SmartHalo 2 – smart licznik z nawigacją

Każdy poważny kolarz musi mieć na kierownicy licznik. Coraz częściej jest to także rodzaj nawigacji rowerowej, by pokonywać trasy dużo sprawniej. A co powiecie na nowoczesnej odmianie takiego wyrobu i to z ekranem do powiadomień ze sparowanego smartfona? Dzisiaj można przy rączce zamontować sportowy smartwatch (Garmin ma chyba nawet dedykowane uchwyty do swoich zegarków – lub producenci akcesoriów dostarczają je pod wearables). Dzięki temu podglądamy odczyty sportowe, ale też informacje z telefonu. SmartHalo 2 oferuje minimalistyczną, wygodną odmianę z ciekawą wizualizacją podpowiedzi nawigacyjnych, ale też wszystkie wyżej wymienione funkcje.

8. Gorilla Ti2 – otwarte słuchawki bezprzewodowe

Słuchawki w formie otwartej, ale tak maksymalnie, czyli przez przewodnictwo kostne, nie cieszyły się nigdy ogromnym zainteresowaniem. Wszystko z uwagi na jakość dźwięku, która pozostawiała sporo do życzenia. Są jednak sytuacje, w których taki typ audio jest wystarczający. Gorilla Ti2 mają połączyć te technologie z sekcją sportową, gdzie podczas aktywności warto wpuścić dźwięki otoczenia dla własnego bezpieczeństwa.

9. Wingo Pro – “bullet time” dla GoPro

Kamerki akcji zaczęły chyba nudzić swoimi tradycyjnymi ujęciami, bo jak wytłumaczyć istnienie projektu Wingo Pro? Jego pomysłodawca proponuje efekt “bullet time”, który pierwszy raz przyciągał w Matrixie. Spowolnienie, ruch kamery wokół postaci i nowatorski kadr staną się dziś ogólnodostępne. Wszystko za sprawą specjalnych skrzydełek z uchwytem na kamerkę akcji, które rozpędzamy na sznurkach wokół siebie. Rejestrator nagra zaskakująco fajne ujęcie, które może zrobić wiralową karierę zwłaszcza na platformach społecznościowych.

10. Jyroball – elektryczny monocykl

Im więcej interesuje się tematem pojazdów elektrycznych, tym trudniej wybrać mi najlepszy środek lokomocji tego typu. Jakoś w ostatnim czasie pojawiło się strasznie dużo wariacji takich jednostek. Każda z naprawdę ciekawym, nowym formatem. Elektryczna hulajnoga, deska, czy rower stają się chyba zbyt powszechne. Naciskają Segwaye, hooverboardy, ale i monocykle. Te ostatnie wydają się ryzykowne w stabilności, ale wcale tak nie jest. Pokazuje to “kula” Jyroball. Łatwa w transporcie, gdy nie możemy użyć jej do jazdy, ale też stosunkowo wygodna właśnie w trakcie ruchu na niej. Odchylamy podesty i “wsiadamy” na jej “pokład”. Specyfikacje ma bardzo podobne do większych konkurentów.

11. Ayi – smart lustro z AR i AI

Znudził was już smart głośnik z asystentem? Wtedy możecie dokupić Smart Display, czyli odmianę z ekranem. Do smart domu jeden taki panel z wyświetlaczem zawsze się przyda. Ayi chce wnieść tego rodzaju sprzęt na wyższy poziom, gdyż wirtualne warstwy oferuje w formie lustra. Smart lustro ma posiadać opcje powiadomień, sterowania smart home, ale też funkcje Rzeczywistości Rozszerzonej z AI, czyli elementy AR nakładane na nasze odbicie. Zupełnie jak przez kamerkę selfie, ale w wygodniejszej wersji. Już szykowane są specjalne programy, które sprawdzą się podczas makijażu i higieny.

12. Pix Mini – plecak z ekranem

Pierwszy model plecaka Pix z ekranem widziałem na żywo. Powstała właśnie jego dziecięca odmiana, czyli mniejsza gabarytowo. Oczywiście ponownie trafiła na crowdfunding. Zabawka nie różni się niczym od pierwowzoru. Może okazać się jednak ciekawsza z uwagi na target, do którego jest celowana. Najmłodsi chętniej przecież wyświetlą na plecach emotki i różne animacje. Pix Mini ma swoją aplikację z gotowymi motywami, ale też możliwość stworzenia własnego. Dzieciaki będą musiały jednak pamiętać o ładowaniu kolejnego gadżetu! Największą zaletą plecaka jest chyba poprawa widoczności malucha.

13. Lua – interaktywna smart doniczka

Smart doniczki to dziś nic nadzwyczajnego. Pilnują potrzeb naszej domowej zieleni i przypominają powiadomieniami o podlewaniu, ekspozycji na światło, czy temperaturach. Wszystko po to, by rośliny rozwijały się w lepszych warunkach. Lua jest inna, bo bardziej interaktywna. Ekranik z animacjami ma ożywić mieszkanie i przekazywać potrzeby w postaci emocji. Doniczka będzie niczym uproszczona wersja jajeczek Tamagotchi.

14. SPIN-O – własna neapolitańska pizza

Kto nie lubi pizzy? Ja nawet z ananasem 😛 Od kilku lat wyrabiam nawet swoje ciasto i korzystam z kamienia do piekarnika. Udaje mi się uzyskać ciekawy efekt, ale o ten z restauracji trudno. SPIN-O to mini pizzeria dla odmiany neapolitańskiej. Miniaturowy piekarnik gazowy, który osiąga bardzo wysoką (odpowiednią) temperaturę już w 20 minut, przygotowujący idealną pizzę w zaledwie półtorej minuty!

15. Totcooly – osobisty klimatyzator

Klimatyzatory do spersonalizowanego dbania o osobiste warunki w najbliższym obszarze, nie są dziś czymś strasznie nietypowym. Nawet Dyson dodał już taki wyrób do swojej oferty. Zaletą takich modeli jest możliwość stworzenia idealnych dla nas warunków, bez wpływu na innych. Totcooly daje takie możliwości, ale nie tylko. To sprzęt 3 w 1. Obok klimatyzacji ma też grzałkę lub chłodzenie do kubka z napojem oraz oczyszczanie powietrza w pomieszczeniu.


Podobało ci się mój przegląd najciekawszych crowdfundingowych projektów z tego tygodnia? Zobacz podobne zestawienia z wcześniejszych tygodni. Poniżej w powiązaniach znajdziesz więcej start-upowych rozwiązań, które być może już dotarły lub właśnie zmierzają na rynek:

O mnie

Michał Sitnik

Eksploruję Internet Rzeczy, przymierzam ubieralne technologie, zamieszkuję smart dom. Blogując promuję nowoczesne rozwiązania, testuję i dzielę się wynikami. Przestrzegam i ostrzegam, ale częściej zachęcam. Gotowy na nową epokę technologiczną z kilkuletnim wyprzedzeniem. Na bieżąco z rozwiązaniami przyszłości. Nie geek!

Czytaj więcej o mnie

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *