Najładniejsze damskie smartwatche (2019/2020)

2 Gru 2019

Jednym z chętniej odwiedzanych zestawień na moim blogu jest to o najlepszych smart zegarkach dla kobiet. Lista ta już trochę się zestarzała, więc czas ją odświeżyć. Inteligentne zegarki są dziś oferowane w konkretnych edycjach i producenci nie zapominają o specjalnych ofertach dla pań. Ubieralne gadżety w tej formie są mniejsze, “lżejsze” w designie i mają odpowiednie wykończenie oraz zakres personalizacji. Postanowiłem wybrać najładniejsze z propozycji i krótko je charakteryzuje.

Poniższa lista dotyczy raczej nowszych generacji modeli ze średniej i wyższej półki. Postaram się krótko opisać zakres możliwości poszczególnych wariantów, podać ich cechy szczególne oraz opcje dopasowania estetyki. Bez subiektywnego oceniania. Mam nadzieję, że już sama lista pomoże w poszukiwaniach najładniejszego i najpraktyczniejszego damskiego smartwatcha. Kolejność przypadkowa.

Apple Watch i edycja Hermes

Apple już od pierwszej generacji swojego smartwatcha oferuje dwie wielkości kopert, by dopasować się też do mniejszych nadgarstków. To też pierwsza marka na rynku, która zaoferowała szerszą personalizację zegarka i wykończenia typowo damskie. Dzisiaj podejście to jest cały czas kontynuowane, choć ostatnie dwa modele nieznacznie urosły. Apple Watch series 3 (wciąż w oficjalnej sprzedaży) ma 38 mm, natomiast series 4 i series 5 po 40 mm. W tych większych mamy przy okazji większy wyświetlacz z zaoblonymi rogami i jeszcze ładniejszym designem.

Apple Watch Series 4 Hermes damski

Apple Watch to propozycja głównie dla posiadaczek iPhone’ów. Zegarki z watchOS nie współpracują z Androidami. To te klientki mają większy wybór, bo pozostałe modele z tej listy też działają z iOS. To również jedna z dwóch wariacji zestawienia z kwadratowym formatem, co akurat nie wszystkim przypada do gustu. Na szczęście okrągłych alternatyw jest bardzo dużo (niestety bez głębszej integracji z apkami od Apple). Oprócz bardzo wielu pasków (i od Apple i od producentów akcesoriów – często markowych) są też specjalne edycje od Hermes. Mają prestiżowe paski i dodatkowe tarczki, które pasują do różnobarwnych wykończeń skóry.

Dlaczego Apple wciąż nie wprowadza okrągłej wersji swojego smartwatcha? Miałaby wzięcie! Bardzo efektownym uzupełnieniem estetyki Apple Watcha są animowane tarczki i odpowiednie podejście do ich projektowania. Koperty mają dwa wykończenia: aluminiowe i ze stali nierdzewnej (zależnie od generacji). W obu są modele z typowo damskiej kolorystyce. Wykończenia premium to tytan i ceramika. Series 4 i Series 5 dysponują modułem EKG, a wariant z 2019 roku także ekran typu Always On. Apple Watch ma funkcje sportowe, tryb śledzenia spraw kobiecych i ogólnego stanu zdrowia (z ćwiczeniami oddechu). Opcjonalnie znajdziemy też wersję z moduł LTE (eSIM). Apple sprzedaje w swoim sklepie Apple Watche 3 i 5. Czwartą generację znajdziemy w Internecie lub sklepach, gdzie jednostki się jeszcze nie sprzedały – często w niższej cenie.

  • Cechy szczególne: głęboka integracja z iOS, bardzo szeroka personalizacja, prestiżowa edycja Hermes, dużo propozycji pasków od third-party, efektowne tarczki, moduł EKG (series 4 i 5), śledzenie cyklów menstrualnych, płatności zbliżeniowe Apple Pay, opcjonalne LTE, dużo aplikacji (sklepik), wodoszczelność z trybem pływackim, dostęp do Siri, nowy tryb Always On (series 5) oszczędzi nieco energii
  • Braki lub wady: nie ma okrągłego modelu, działa tylko z iPhonem, brak sklepiku z tarczkami od developerów third-party, tylko 18 godzin na jednym ładowaniu (to maksymalny wynik), drogi, brak natywnego śledzenia snu
  • Cena: od

Przeczytaj więcej o: Apple Watch series 5, Apple Watch series 4, Apple Watch series 3

Samsung Galaxy Watch Active 2

Od dosyć dawna bezpośrednim rywalem Apple jest Samsung. W segmencie smart zegarków zajmuje też drugie miejsce jeśli chodzi o udziały, ale sprzedaż ma sporo niższą. Różnice mogą się jednak zmieniać, bo ostatnie wyroby koreańskiej marki są coraz ładniejsze, a i bardzo funkcjonalne. Mają jednak jedną wadę. Brakuje im mobilnych płatności, a przynajmniej ich wsparcia na polskim rynku (Samsung Pay działa tylko w wybranych regionach świata). Stylistycznie obie generacje Galaxy Watch Active są bardzo ładne. Minimalistyczne, opływowe i delikatne. Do tego świetny wyświetlacz i animowane tarczki – sporo damskich motywów.

Samsung Galaxy Watch Active 2 damski

Koperty najnowszej wersji wyposażono w dotykową ramkę, która ma zastąpić obrotowy pierścień z Galaxy Watcha. Ma jednak to samo zadanie, a wygląda zdecydowanie lepiej. Przyciski są wkomponowane w obudowę, tworząc spójną całość. Samsung oferuje kilka wykończeń, które zależą od rodzaju modelu. Tu warto zaznaczyć, że są dwie wielkości 40 i 44 mm. Ta pierwsza będzie oczywiście lepiej wyglądała na kobiecej ręce. Aluminioww warianty to srerbny, czarny lub różowo-złoty, a stalowe: srebro, czerń i złoto. Tylko w tych droższych znajdziemy moduł LTE z eSIM. Pierwsza generacja jest wyłącznie w 40 mm. Są też różne paski i możliwość dokupienia innych. Paniom na pewno spodoba się tryb dopasowania wirtualnej tarczki pod stylizację (motywy na podstawie zdjęcia przez smartfon).

Galaxy Watch Active sprawdzi się lepiej z Androidem. Z iOS będą problemy z odpowiadaniem na wiadomości/maile. Na pokładzie są funkcje sportowe z Samsung Health, a nawet EKG, ale pomiary jeszcze czekają na aktywację. W ofercie praktycznie pełen zakres smart funkcji, choć nadal w systemie Tizen nie ma tak wielu aplikacji, jak na watchOS lub Wear OS.

  • Cechy szczególne: minimalistyczny design, dotykowa ramka, opcjonalne LTE (eSIM), wygodny interfejs, sportowa edycja Galaxy Active 2 Under Armour, wodoszczelność z trybem pływackim, możliwe uzyskanie nawet 2,5 dni pracy na jednym ładowaniu
  • Braki lub wady: dotykowa ramka jest domyślnie wyłączona, brak Samsung Pay w Polsce, EKG będzie aktywowane dopiero w 2020 roku, pierwsza generacja tylko jednej wielkości (44 mm), wciąż stosunkowo mało aplikacji, czas pracy spada do jednej doby przy aktywnym trybie Always On i częstym użytkowaniem urządzenia, pewne ograniczenia we współpracy z iPhonem
  • Cena: od 1299 zł (Galaxy Watch Active 2)

Przeczytaj więcej o: Samsung Galaxy Active 2, Samsung Galaxy Active

Fitbit Versa 2 i Fitbit Versa Lite

Fitbit to w miarę świeży gracz w dziale smart zegarków, ale już długoletni jeśli chodzi o kategorię wearable. Po przejęciu Pebble marka wprowadziła inteligentny, sportowy zegarek Ioinic, który nie przypadł do gustu klientom, zwłaszcza paniom. Kolejna odmiana wszystko zmieniła. Fitbit Versa to bardziej kompaktowy i ładniejszy model smartwatcha. Jest bardziej kobiecy w konkretnym wykończeniu i oferuje też sporo personalizacji, zwłaszcza paskowej. Urządzenie ma dużo damskich pasków, kompaktowe gabaryty i przyjemny dla oka kształt. To drugi zegarek na tej liście o bardziej kwadratowym formacie.

Fitbit Versa 2 Kim Shui damski smartwatch

Fitbit Versa 2 z paskiem Kim Shui (na ręce)

Obecnie w sprzedaży są dwie wersje Versa. Budżetowa Lite ma sporo ograniczeń, ale jest sporo tańsza. Versa 2 ma z kolei więcej funkcji, ale też efektowniejsze koperty. Obie korzystają z praktycznie tych samych pasków. Od skórzanych, przez materiałowe, aż po bransoletki. Na ten moment smartwatche Fitbit wydają się najatrakcyjniejszymi propozycjami dla kobiet aktywnych. Mogą one konkretnie potrenować, a po skończonym treningu wykorzystać smart funkcje w codziennym użytku. Bezproblemowo dobierzemy tu też tarczkę, choć w nia aż tak efektownej formie, jak w konkurencyjnych modelach. Druga generacja ma lepszy ekran, bo w technologii OLED. Tu przekaz będzie zdecydowanie lepszy.

Najnowsza edycja to też ładniejsze kształty obudowy. Wszystkie są z aluminium, ale w kilku kolorach, w tym oczywiście kilka typowo damskich, np. miedziano-złotym. Jeśli chodzi o funkcje to znajdzie się sporo trybów sportowych, wirtualny trener, precyzyjny monitor snu, ale też śledzenie spraw kobiecych Fitbit Female Health Tracking. O dziwo, nie ma GPS (śledzenie trasy tylko przez połączene z modułem lokalizacji telefonu) . Zegarkiem uda się też płacić zbliżeniowo przez Fitbit Pay (Versa 2). Przewagą modelu jest dłuższy czas pracy na jednym ładowaniu. Zegarek wytrzyma nawet 5 dni! Przy większości konkurencji, która osiąga maks 2 dni (a najczęściej ładowanie musi odbywać się codziennie) to bardzo dobry wynik.

  • Cechy szczególne: Alexa z nadgarstka, sporo wykończeń i dużo damskich pasków, śledzenie spraw kobiecych, ekran Always On (OLED w Versa 2), zaawansowany tracker aktywności z trybem pływackim, płatności zbliżeniowe Fitbit Pay, możliwość zakupu tańszej Versa Lite (nieco bardziej ograniczonej funkcyjnie), nawet ponad 5 dni na jednym ładowaniu
  • Braki lub wady: Fitbit OS to nadal mało aplikacji third-party, nieco mniej możliwości smart od rywali, brak wbudowanego GPS, Versa Lite m.in. bez NFC i trybu pływackiego
  • Cena:

Przeczytaj więcej o: Fitbit Versa Lite, Fitbit Versa 2

Huawei Watch GT 2 i Honor MagicWatch 2

Kolejna propozycja dla pań to mniejsze z modeli od Huawei i Honor. Celowo podaje oba warianty w jednym zestawieniu, bo to praktycznie te same zegarki (Honor do sub-marka Huawei). Obaj producenci sprzedają dwie edycje swoich wyrobów. Huawei Watch GT 2 i Honor MagicWatch 2 mają specjalne, mniejsze propozycje, które ewidentnie wycelowano w damską część odbiorców. Ich koperty są mniejsze i lepiej podkreślają bezramkowość przedniego panelu. Są po prostu delikatniejsze. Lepiej wyglądają na kobiecym nadgarstku. Mają też adekwatne wykończenie i damskie paski (także bransolety typu Milanese).

Huawei Watch GT 2 42 mm damski

Huawei Watch GT 2 w mniejszej wersji 42 mm to edycje Classic i Elegant. Koperta jest tu dostępna w srebrnym i złotym kolorze. W Internecie widziałem też czarne warianty sportowe. Z kolei Honor MagicWatch 2 to tańsza edycja (Honor kierowany jest do młodszych klientów). Ma mniej wykończeń, ale jest też to bardziej kobiece. Na uwagę zasługuje smukły profil gadżetu. Wszystkie te smartwatche pracują na własnym systemie Lite OS, który jest lekki, ale nie ma takiego wsparcia aplikacyjnego, jak rywale z watchOS, Wear OS lub Tizen. Nie oznacza to jednak, że funkcji jest mało. Większość funkcjonalności się pokrywa, ale o wszystko musi dbać Huawei. Są funkcje sportowe (w tym tryb pływacki), analizy snu, a także ciągły zapis pracy serca.

Ogromną przewagą własnego OS jest czas pracy na jednym ładowaniu. Mniejsze edycje 42 mm (bo są jeszcze większe 46, które wyglądają lepiej na męskiej ręce) wytrzymają nawet tydzień pracy.

  • Cechy szczególne: sporo funkcji sportowych i tryb pływacki, aż tydzień pracy na jednym ładowaniu, całodobowe monitorowanie tętna, prawie bezramkowy wyświetlacz AMOLED z Always On, o wiele atrakcyjniejsza cena od konkurentów
  • Braki lub wady: mało aplikacji third-party (nie zainstalujemy tak łatwo dodatkowych programów, np. sportowych), raczkujący jeszcze system operacyjny Lite OS
  • Cena: Huawei Watch GT 2 (42 mm)- 229€, Honor MagicWatch 2 (42 mm) – 179€

Przeczytaj więcej o: Huawei Watch GT 2Honor MagicWatch 2

Kate Spade Scallop 2

Czas na serię propozycji od popularnych marek kojarzonych ze światem mody. Na pierwszy ogień Kate Spade Scallop drugiej już generacji. Firmy tworzące wyroby specjalnie dla pań dostrzegły potencjał w smart zegarkach już kilka lat temu. Dopiero jednak od niedawna oferują modele z kompletnym zestawem funkcji, podzespołów i możliwości. Praktycznie wszyscy ci producenci postawili na platformę Wear OS. Poniżej przedstawię kilku reprezentantów, którzy łącznie tworzą bardzo stylową kolekcję inteligentnych zegarków.

Kate Spade Sport Smartwatch damski

Kate Spade Scallop 2 to smartwatch specjalnie dla kobiety. Marka należąca do Fossil Group zastosowała ogólną strategię właściciela i oferuje prawie pełny zestaw rozwiązań, jakie daje Wear OS. GPS, NFC z Google Pay, sklepik z aplikacjami, sportowe funkcje z czytnikiem tętna oraz wodoszczelną obudową zostały opakowane bardzo elegancko. Nie ma chyba tylko wbudowanego głośniczka. To mniejszy zegarek z 1.2-calowym ekranem AMOLED. W dyspozyzji jest tu micro apka do szybkiej zmiany stylistyki (motywu tarczki), by łatwiej było spersonalizować wygląd pod torebkę lub stylizację. Firma opracowuje też sprotową odmianę Kate Spade Sport Smartwatch, która może niebawem wejść na rynek.

Koperty mają 40 mm średnicy. Paski są wąskie, bo z 16 mm. Mają ciekawe kształty. Są też bransolety Wykończenia obudowy różne: rose gold lub srebro z pozłacanymi płatkami na ramce, ale też biel, czerń i tradycyjne złoto.

  • Cechy szczególne: charakterystyczne dla Kate Spade detale i design, spora personalizacja (dużo wykończeń kopert i pasków), system Wear OS, wyświetlacz z Always On
  • Braki lub wady: tylko około doba czasu pracy na jednym ładowaniu, chip poprzedniej generacji (Snapdragon Wear 2100), wykończenie nieprzyjazne do celów śledzenia aktywności
  • Cena: od 295$

Przeczytaj więcej o: Kate Spade Scallop 2

TicWatch C2 z Wear OS

TicWatch to może nie jest produkt premium, ale oferuje solidne parametry, ładny design i zachowuje rozsądną cenę. Chiński producent Mobvoi oferuje niedrogie smart zegarki z systemem Wear OS. Sprzedaje też droższe samrtwatche w wersji Pro, ale w tej półce nie ma typowo damskiego odpowiednika. Najbardziej kobiece odmiany znalazłem w modelu TicWatch C2 i kolorystyce Rose Gold. Koperta jest stalowa, a więc zachowuje jakiś poziom jakości. Ogólna estetyka nie jest nadzwyczajna, nawet lekki nudnawa, ale minimalizm powinien być tu doceniony.

TicWatch C2 damski

Zegarek ma 43 mm kopertę i w modelu Rose Gold dla pań nieco smuklejszy pasek (18 a nie 20 mm jak normalny). Właściwie to jest tylko jedna damska wersja paska – różowawego. To powoduje, że nie ma tu za wielkiego wyboru, chyba, że kupimy sobie oddzielny pasek z 18 mm teleskopikiem. Estetykę zmienimy głównie wirtualną tarczką. Na szczęście tych w sklepiku jest całe mnóstwo, a pewnie i Mobvoi dostarczy kilka swoich motywów. Funkcjonalności obejmują wszystkie najważniejsze opcje oraz podzespoły. Jest tracker fitness z GPS i całodobowym czytnikiem tętna, chip NFC z Google Pay, aplikacje, dostęp do Asystenta Google, sterowanie muzyką i wiele innych zalet systemu Wear OS.

Bateria wytrzyma około doby, co jest normą dla przedstawicieli platformy Google. Podzespoły nie są najświeższe, ale dzięki temu udało się utrzymać niższą cenę. Udało się jednak zachować niezłe parametry wyświetlacza. AMOLED ma 1.3 cala i 360 x 360 pikseli, a więc też tryb Always On.

  • Cechy szczególne: ma niemal wszystko co niezbędne (NFC, GPS, tętno 24h, sportowe funkcje oraz system Wear OS z aplikacjami), chyba najprzystępniejszy cenowo Wear OS, prosty design, ekran Always On
  • Braki lub wady: tylko jeden model dla pań (brak personalizacji), starsze podzespoły (m.in. poprzedni Snapdragon Wear 2100, tylko 512 MB RAM i 4 GB pamięci masowej)
  • Cena: 899 zł

Przeczytaj więcej o: TicWatch C2

Skagen Falster 2 z Wear OS

Kolejnym przedstawicielem platformy Wear OS w modowym wydaniu jest Skagen Falster 2. Duńska marka zegarków wyróżniła swoje urządzenia mocowaniem paska. To całkiem atrakcyjne łączenia dodające lekkości całej konstrukcji. Zastosowano tu te same teleskopowe mechanizmy, więc wymiana paska lub bransoletki nie będzie problemem. Koperta smartwatcha ma minimalistyczny design i 40 mm średnicę. Producent zadbał o sporo opcji wykończeniowych. Propozycje są w większości kobiece, więc nie będzie problemu z dobraniem stylistyki. Jest nawet szansa doboru ramki (gładka lub z detalami). Moim zdaniem to jeden z ładniejszych wyrobów z systemem Google.

Skagen Falster 2 damski

Niestety na razie nie widać odmiany w rodziny Fossil Gen 5, więc wnętrze modelu nie jest najnowsze. Nie brakuje w nim jednak modułu NFC ze zbliżeniowymi płatnościami Google Pay. W środku pracuje Snapdragon Wear 2100 (poprzednia generacja), co być może przy naprawdę częstym użytkowaniu może dawać się we znaki. Jeśli chodzi o sportowe możliwości to nie zabraknie czytników tętna i GPS, a wodoszczelność pozwoli użyć go do monitorowania aktywności również w wodzie. 1.2 cala to trochę mało, ale rozdzielczość 390 x 390 sprawia, że panel jest czytelny.

  • Cechy szczególne: prosty i lekki design (zwłaszcza mocowanie pasków), sporo wykończeń i pasków, kompaktowy kształt, zestaw czujników (NFC, GPS, tętno), atrakcyjny ekran OLED o wysokiej rozdzielczości z Always On, system Wear OS z bogatą bazą aplikacji w sklepiku
  • Braki lub wady: starsze podzespoły (m.in. poprzedni Snapdragon Wear 2100), tylko doba czasu pracy na jednym ładowaniu, wykończenie nieprzyjazne do celów śledzenia aktywności,
  • Cena: od 149$

Przeczytaj więcej o: Skagen Falster 2

Michael Kors Access Sofie i Sofie HR

Michael Kors ma już kilka kobiecych modeli smartwatchy w swojej ofercie linii Access. Przedstawie je chyba wszystkie. Na początek odmiana Sofie HR. Jeśli dobrze pamiętam, pojawienie się wyrobów MK w świecie segmentu smart było zauważalne z uwagi na naprawdę odpowiednie podejście do wykończenia i zakresu personalizacji. Michael Kors Access Sofie był jednym z pierwszych tak szeroko personalizowanych wariantów. Żaden producent nie oferował wtedy aż tylu opcji kolorystycznych koperty. Jeśli się nie mylę to było ich chyba z osiem. Do tego dużo różnych pasków oraz ozdabianych bransolet pasujących do obudowy ze świecidełkami.

damski Michael Kors Access Sofie HR

Wystarczy wejść na stronę producenta, by dostrzec mnogość oferowanych konfiguracji. Widać tam nawet pierwszą generację Sofie, ale ja polecam zainteresować się jednak tą nowszą, czyli Sofe HR, gdyż uzupełniła braki (teraz  GPS, NFC i odczytami tętna). Oczywiście wszystko w kompaktowym (jak na smart zegarki) wydaniu. Ekran AMOLED 1.2 cala z rozdzielczością 360 x 360, czyli nieco słabszą od Skagen. Funkcjonalności są dostępne w prawie całym zestawie: ogólny sportowy tracker z szansą doinstalowania aplikacji fitness third-party, powiadomienia, wgrywanie tarczek (MK ma sporo własnych, imitujących klasyczne cyferblaty z kolekcji marki), zdalne sterowanie smartfonem itd.

  • Cechy szczególne: stylowy design i jedna z najszerszych personalizacji na rynku, pełen zestaw czujników w nowszej odmianie Sofie HR (NFC, GPS, tętno i szczelność 3 ATM), personalizowane tarczki, bogaty w opcje system Wear OS, 41 mm średnica, apka MK Access do personalizania tarczki, ekran Always On
  • Braki lub wady: starsze podzespoły, tylko doba czasu pracy na jednym ładowaniu, w pierwszej Sofie wodoszczelność tylko 1 ATM (odporność na zachlapania), nieco droższy od rywali, tylko błyszczące wykończenia, wykończenie nieprzyjazne do celów śledzenia aktywności
  • Cena:

Przeczytaj więcej o: Michael Kors Access Sofie HR

Michael Kors Access Lexington 2

Lexington 2 to model Michaela Korsa kolejnej generacji. Jest to propozycja stylowego smartwatcha z najnowszej serii Fossil Gen 5, a więc i najaktualniejszymi na ten moment wnętrzami. Model zaprezentowano na wrześniowych IFA 2019 w Berlinie. Jest to oczywiście nadal platforma Wear OS, ale tym razem we współpracy z nowszym chipem Snapdragon Wear 3100. Jeśli wolimy wydajniejszą pracę i nieco dłuższy czas pracy to Lexington 2 będzie lepszym wyborem od Sofie.

Michael Kors Access Lexington damski

Lexington 2 ma 44 mm średnicy, więc koperta jest większa, ale przy tym bardziej unisex (z 22 mm paskami). Opcje pozwalają jednak tak dobrać wykończenie, by propozycja pasowała do kobiecych potrzeb. Producent proponuje srebrne i złote modele, ale też łączenie wykończeń, m.in. poprzez bransolety. Są zatem jednobarwne modele z złocie, ale też stal nierdzewna w srebrze ze złotymi ramkami, a także możliwość dodania kryształków (pasek). Na obrotowym przycisku znajdzie się charakterystyczny symbol marki MK.

Jeśli chodzi o funkcje Wear OS to oprócz tego, co w Fossil Gen 4 uzupełniało braki (czyli NFC, GPS i tętno) dorzucono jeszcze głośniczek. Daje on szansę na rozmowy telefoniczne przez sparowany smartfon (mało prywatne, ale przydatne w domu) oraz dodatkowe możliwości Asystenta Google, który odpowie, a nie tylko wyświetli odpowiedzi na ekranie.

  • Cechy szczególne: najnowsza generacja Fossil Gen 5 (m.in. nowszy chip Snapdragon 3100 oraz 8 GB na dane i 1 GB RAM), większa koperta to też nieco większy ekran 1.28 cala, apka MK Access do personalizania tarczki, wbudowany głośniczek do prowadzenia rozmów telefonicznych lub odsłuchu odpowiedzi Asystenta Google, komplet czujników (GPS, tętno, NFC z Google Pay), ekran Always On
  • Braki lub wady: tylko 44 mm (spora wielkość) i szerokimi paskami 22 mm, wciąż niezbyt długi czas pracy na jednym ładowaniu (mimo optymalizacji przez nowy chip), nieco wyższa cena, tylko błyszczące wykończenia, wykończenie nieprzyjazne do celów śledzenia aktywności
  • Cena:

Przeczytaj więcej o: Michael Kors Access Lexington 2

Michael Kors Access Runway

Trzecim wariantem od Michaela Korsa jest seria Runway. Model ten pojawił się w ofercie jako przedstawiciel czwartej generacji Fossila w 2018 roku. Oznacza to, że działa na Snapdragonie 2100 i ma podzespoły z tamtego okresu. W tej fazie ulepszeń marka zadbała przede wszystkim o uzupełnienie możliwości o odczyty tętna, śledzenie GPS i możliwość dokonywania zbliżeniowych płatności Google Pay przez NFC. Runway ma mniej wykończeń niż Sofie i Lexington, ale są bardziej zróżnicowane. Nie tylko świecące, ale też matowe i z normalnymi paskami (nie tylko bransolety). To propozycje bardziej stonowane. W tych błyszączych jest nietypowa odmiana tęczowego bezela. Fajnie wyglądają czarne konfiguracje, gdzie koperta jest srebrna, a przyciski w kolorze ciemnego paska.

damski Michael Kors Access Runway

MK Runway ma 41 mm kopertę i został skierowany do pań. Na pokładzie jest apka do automatycznego przełączania tarczek na dzień i wieczór, by urozmaicić trochę estetykę gadżetu zależnie od pory. Nie chcę się specjalnie powtarzać przy opisie funkcji systemu Wear OS, więc napiszę tylko, że platforma powinna zaoferować dokładnie ten sam zakres, co w Sofie HR i nieco mniej niż w Lexington 2 (gdzie przewagą jest głównie nowszy Snapdragon i głośniczek). Jak widać, Michael Kors oferuje naprawdę bogatą ofertę różnych smart zegarków. Jest nawet specjalna edycja premium w ceramicznej odsłonie.

  • Cechy szczególne: odpowiednia wodoszczelność (można pływać), przeróżne wykończenia, zestaw czujników (NFC, GPS, odczyty tętna), więcej stonowanych edycji niż w Sofie i Lexington, 18 mm paski/bransolety, ekran 1.2 cala o wysokiej rozdzielczości 390 x 390 z Always On, specjalna edycja premium Michael Kors Runway w ceramice
  • Braki lub wady: specyfikacje poprzedniej generacji (Fossil 4 Gen), krótki czas pracy na jednym ładowaniu (max doba), wykończenie nieprzyjazne do celów śledzenia aktywności
  • Cena:

Przeczytaj więcej o: Michael Kors Access Runway

Movado Connect 2.0

Kolejnym stylowym smartwatchem z systemem Wear OS jest Movado Connect 2.0. Druga generacja smart zegarka od Movado otrzymała pełen pakiet nowości, ale też modułów, których w poprzedniku zabrakło. Estetyka jest bardzo podobna, czyli minimalistyczna do bólu. Producent wprowadził dwie wielkości koperty, choć różniące się od siebie o 2 milimetry. Modele mają po 40 i 42 mm średnicy. To kolejna modowa propozycja, ale tym razem nie od Fossil Group (jak większość konkurencji tej grupy).

Movado Connect 2.0

Movado Connect 2.0 uwzględnia chip Snapdragon Wear 3100, czytnik tętna, GPS i NFC z Google Pay, a także obrotowy przycisk. Skoro funkcje te same, co u większości rywali, to można zająć się opcjami wykończenia. Movado oferuje tu aż 25 różnych stylów, choć są zależne głównie od tarczek i pasków. Kolorów obudowy jest kilka. Producent oferuje klasyczne paski, ale też bransolety i opaski materiałowe (podobne do tych od Apple). W 2017 roku Movado sprzedawało spore smartwatche (46.5 mm), które niezbyt dobrze pasowały do kobiecych rąk. Łatwiej jest też wymienić paski, gdyż zastosowano sugerowane przez Google mechanizmy (stosowane już we wszystkich nowszych wyrobach z Wear OS).

  • Cechy szczególne: charakterystyczne tarczki z symbolem Movado, szeroka personalizacja, system Wear OS (komplet czujników), high-endowe wykończenie i wnętrze 5 Gen (Snapdragon Wear 3100, 1 GB RAM i 8 GB pamięci), aż ponad 100 autorskich tarczek od Movado
  • Braki lub wady: jeden z droższych, tylko jedna doba czasu pracy na jednym ładowaniu, wykończenie nieprzyjazne do celów śledzenia aktywności
  • Cena: prawie 500$ (drogo, ale taniej niż poprzednio)

Przeczytaj więcej o: Movado Connect 2.0

Fossil Q Venture HR

Czas na bezpośredniego przedstawiciela od Fossil. Tutaj wybrałem dwa damskie smartwatche. Pierwszy z nich jest model Fossil Q Venture HR, czyli odświeżona wersja zegarka z początku 2017 roku, gdy urządzenia te pamiętały jeszcze czasy systemu Android Wear (dzisiaj już Wear OS). Fossil Group zastosowało prosty zabieg. Utrzymało stylistykę pierwszej generacji Venture, ale z uzupełnieniem jej o wspominane już wyżej trzy ważne moduły: GPS, czytnik tętna i chip NFC pod Google Pay. Sprawiło to, że gadżet zrobił się praktyczniejszy, a wciąż bardzo dobrze wyglądający.

Fossil Q Venture HR damski

Paniom w Q Venture HR mogą spodobać się odmiany z kryształkami wokół ekranu. To delikatne ozdoby, ale dodające kobiecych cech. Są też gładkie koperty, dla tych pań, które preferują większy minimalizm. Odmian stylistycznych jest sporo. Jedne koperty będą lepiej współgrały z metalicznymi bransoletami (np. Milanese), innym będzie lepiej z tradycyjnymi paskami. Są tu oczywiście opcje Rose Gold, którym firma proponuje bardzo smukłe bransoletki (lekkie także w designie). Urządzenie ma 40 mm średnicy, więc trochę dziwnie z tymi bransoletami to wygląda. Jest jednak szansa na skonfigurowanie takiego zestawu. Należy jednak wziąć pod uwagę, że to model z Fossil 4 Gen, a więc nie najnowszy. Dzięki temu ma jednak niższą cenę, a wciąż niezły zakres możliwości.

  • Cechy szczególne: dużo personalizacji (w tym kryształki), komplet czujników (GPS, NFC, tętno), opcjonalnie typowo damskie (wąskie) bransolety, 39 autorskich tarczek wirtualnych, wodoszczelność 3 ATM
  • Braki lub wady: 4 Gen, czyli poprzednia generacja wnętrza, tylko jedna doba czasu pracy na jednym ładowaniu, wykończenie nieprzyjazne do celów śledzenia aktywności
  • Cena: nawet od 179$

Przeczytaj więcej o: Fossil Q Venture HR

Fossil Q Julianna HR

W 2019 Fossil przygotował nowsze zegarki, należące do kolekcji 5 Gen. Fossil Q Julianna HR to ten dla pań (zwykle producent wprowadza duet, rozróżniając edycję dla kobiet i mężczyzn). Julianna przypomina wizualnie Venture. To elegancki model o klasycznych cechach i podobnych opcjach personalizacji. Koperta jest jednak nieco mniejsza i smuklejsza, mimo, że w środku jest ten sam zestaw modułów (GPS, czytnik tętna i NFC) rozszerzony o głośniczek. Ma on służyć do prowadzenia rozmów telefonicznych i odsłuchu odpowiedzi Asystenta Google.

Fossil Julianna HR i Carlyle HR 5 Gen

Ekranik AMOLED nieco urósł. Venture wyposażono w 1.2 cala, natomiast Julianna ma 1.28 cala i 416 x 416 piksele rozdzielczości. To bardzo dobra ostrość (ppi). Nie tylko wyświetlacz jest większy, ale i sama koperta. Ma teraz 44 mm. Być może to efekt konieczności znalezienia miejsca na głośniczek. Standardem będą tu paski 22 mm. Julianna to jeden z większych smart zegarków dla kobiet. Ma stylowe wykończenia i odporność 3 ATM. Można z nim pływać i śledzić aktywność w wodzie. Platforma Wear OS z kompletem funkcji (jak zwykle z trochę gorszą kompatybilnością z iPhone’ami, ale sporo funkcji działa jak należy, m.in. rozmawianie).

  • Cechy szczególne: najnowsza generacja z serii 5 Gen, głośniczek, spora personalizacja, wodoszczelność 3 ATM, komplet czujników (GPS, tętno, NFC z Google Pay), najnowszy Snapdragon 3100 (z optymalizacją czasu pracy)
  • Braki lub wady: trochę spory jak na damską rękę (44 mm), wciąż tylko lekko ponad doba na jednym ładowaniu
  • Cena: ok. 300$

Przeczytaj więcej o: Fossil Q Julianna HR


Smart zegarki, które planuję dodać niebawem do listy (zachęcam do proponowania kolejnych modeli w komentarzach):

  • Fossil Hybrid HR
  • Huami Amazfit GTR Women/Glitter Edition Swarovski
  • Michael Kors Access MKGO (lepszy pod sport)

O mnie

Michał Sitnik

Eksploruję Internet Rzeczy, przymierzam ubieralne technologie, zamieszkuję smart dom. Blogując promuję nowoczesne rozwiązania, testuję i dzielę się wynikami. Przestrzegam i ostrzegam, ale częściej zachęcam. Gotowy na nową epokę technologiczną z kilkuletnim wyprzedzeniem. Na bieżąco z rozwiązaniami przyszłości. Nie geek!

Czytaj więcej o mnie

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *