Harman Kardon Fly TWS – pierwsze bezprzewodowe

14 Sty 2020

Prawdziwie bezprzewodowe słuchawki to tak wielki hit, że producenci, którzy rezygnowali kiedyś z działu słuchawek, teraz powracają na rynek, by nie przepuścić takiej okazji do zarabiania pieniędzy. Harman Kardon zaprzestał inwestycji w ten segment chyba w 2014 roku, by skupić się na innych urządzeniach audio. Na targach CES 2020 w Las Vegas pokazał aż trzy bezprzewodowe modele słuchawek. Wśród nich był oczywiście wariant “pchełek” w etui. Harman Kardon Fly TWS mają powalczyć o klienta w coraz bardziej zatłoczonej od propozycji kategorii wearables.

Harman Kardon Fly TWS

Harman Kardon Fly TWS

TWS to naturalnie nieprzypadkowy skrót ujęty w nazwie. True Wireless oznacza już bardzo konkretny format i warto przyzwyczaić się do tego oznaczenia. Harman Kardon nic nie kombinował i skorzystał ze sprawdzonego wzorca, a więc przenośnego schowka z bankiem energii, który ładuje słuchawki podczas transportu. Wykonał go jednak z nieco ciekawszych materiałów od swoich rywali. Zarówno etui, jak i elementy dokanałowych słuchawek mają coś na wzór skóry. Ma to dodać gadżetowi charakteru i stylu. Być może też pewności w uchwycie (mi np. schowek Sportfy wyślizguje się często z dłoni).

Kwestie designu są drugorzędne, ale mają swoje znaczenie. Same słuchawki wyglądają ciekawie, zwłaszcza wspomniany kawałek skóry otoczony pierścieniem. Nie traktujmy tego jako biżuterii, ale jak już siedzi w uszach, to niech też wygląda. Warto od razu zauważyć próg cenowy Fly TWS. Za 150 dolarów otrzymujemy całkiem fajnie zaprojektowane słuchawki z kilkoma wartościowymi opcjami. Harman dość późno wkracza do walki, więc musiał zadbać o odpowiednie możliwości oraz atrakcyjną cenę. Czas pokaże, czy wszystko w wystarczająco kuszącej formie.

prawdziwie bezprzewodowe słuchawki Harman Kardon Fly TWS

Fly TWS z TalkThru

Głośniczki we Fly mają po 5.6 mm i mają dostarczać głębokie audio (producent określa je jako premium – klasa “Harman Kardon Signature Sound”). Kontrola jest tu dotykowa i dotyczy zarówno sterowania muzyką, jak i odbierania połączeń i wywoływania asystenta głosowego. Przez sparowany smartfon otrzymujemy dostęp do Asystenta Google lub Alexę. Bateria ma oferować 6 godzin czasu pracy na jednym ładowaniu plus 14h dostępne we wspomnianym już wyżej etui. Zestaw słuchawkowy w takim urządzeniu to już norma. Nie każde słuchawki oferują wyraźne rozmowy, ale liczę, że tu będzie to na odpowiednim poziomie.

Harman Kardon Fly TWS są wodoszczelne (do pewnego stopnia, tj. na deszczu lub na pot). Tryb TalkThru ma umożliwić wyraźne słyszenie otoczenia, by podczas rozmów z drugą osobą nie trzeba było zdejmować słuchawek z uszu. Aplikacja Harman Kardon Headphones na smartfony ma też pomóc dopasować jakość dźwięku. Czujniki mają wykrywać korzystanie ze słuchawek, by w razie ich wyjęcia z kanału pauzowały muzykę. Protokół Bluetooth 5.0 to z kolei pewność połączenia i transmisji. Czy czegoś zabrakło? Może bezprzewodowego ładowania, ale nie niezbędna. Nieznana jest jeszcze data premiery wyrobu.

źródło: Harman Kardon

O mnie

Michał Sitnik

Eksploruję Internet Rzeczy, przymierzam ubieralne technologie, zamieszkuję smart dom. Blogując promuję nowoczesne rozwiązania, testuję i dzielę się wynikami. Przestrzegam i ostrzegam, ale częściej zachęcam. Gotowy na nową epokę technologiczną z kilkuletnim wyprzedzeniem. Na bieżąco z rozwiązaniami przyszłości. Nie geek!

Czytaj więcej o mnie

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *