Golf Buddy BB5 – ubieralny model z GPS dla golfistów

26 Mar 2015

Na blogu dałem przykład wielu ubieralnych gadżetów dla golfisty. Oferta jest już całkiem szeroka i każdy znajdzie coś ciekawego dla siebie. Golf Buddy to jedna z tych firm, która przygotowuje naręczne modele w różnych formach od dosyć dawna. Zresztą “zegarki” dla amatorów golfa pojawiały się już na długo przed boomem na sportowe trackery, czy inteligentne zegarki. Królowały zwykle urządzenia z modułem GPS. Można zatem powiedzieć, że zabawki tego typu nie są żadną nowością na rynku dla tej dyscypliny. Teraz pojawia się sporo nowych modeli o wielu nowych możliwościach. Wciąż jednak te z GPS są najchętniej kupowane. W przyszłym miesiącu pojawi się kolejny przedstawiciel od Golf Buddy – wariant BB5.

Producent chwali się, że będzie to pierwszy na świecie “GPS Golf Band”, a chodzi tutaj pewnie o formę, czyli konstrukcję przypominającą opaskę, a nie zegarek. Wtedy można będzie się z określeniem zgodzić. Faktycznie projekt wygląda jak sportowy tracker, czyli wąski pasek i podłużny wyświetlacz. Nie będzie to jednak żaden rywal dla ostatnich produktów typu Garmin Approach S6, czy TomTom Golfer GPS. BB5 ma nieco inne funkcje i jest bardziej uproszczony. Przede wszystkim nie sparujemy go ze smartfonem, a wyświetlacz do prosta macierz LED. Golf Buddy proponuje zliczanie kroków i przeliczanie dystansu od poszczególnych trawników. Ekranik ma te dane pokazywać.

Zliczana będzie w ten sposób także odległość uderzenia itd. Właściwie to tyle, a system GPS ma być uzupełnieniem przeliczeń. Oprogramowanie potrafi samo  rozpoznawać dołki i pola golfowe, więc będzie automatycznie dostosowywać pokazywane treści. Udało się wszystko zmieścić w całkiem stylowej opasce, której można zmieniać kolorystykę pasków. Bateryjka ma wytrzymać nawet do 19 godzin pracy. Nie jest to tania zabawka, bo wyceniana na niecałe 200 funtów. Przykładowo to praktycznie tyle samo co wspomniany wyżej TomTom, a ma mniej opcji. Garmin jest droższy, ale chyba warto trochę dopłacić i mieć bardziej zaawansowany system.

Trzeba jednak pamiętać, że to najmniejsza tego typu propozycja, więc jeśli zależy nam bardziej na komforcie, to praktycznie jest to jedyna taka możliwość na rynku.

źródło: Golfbuddy

O mnie

Michał Sitnik

Eksploruję Internet Rzeczy, przymierzam ubieralne technologie, zamieszkuję smart dom. Blogując promuję nowoczesne rozwiązania, testuję i dzielę się wynikami. Przestrzegam i ostrzegam, ale częściej zachęcam. Gotowy na nową epokę technologiczną z kilkuletnim wyprzedzeniem. Na bieżąco z rozwiązaniami przyszłości. Nie geek!

Czytaj więcej o mnie

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *