Asokee – kamerka GoPro aparatem fotograficznym

28 Sie 2019

Asokee

GoPro to przede wszystkim kamerka akcji, ale potrafi też pstrykać zdjęcia. Ten mały gadżet z obiektywem kupujemy głównie, po to, by nagrywać dynamiczne ujęcia. Czasem jednak wykonujemy też zwykłe fotki. Nie jest to zbyt wygodne, bo urządzonko małe, ale dobrze jest mieć te opcje w zanadrzu. Asokee to akcesorium, dzięki któremu przemienimy GoPro w wygodniejszego formatu aparat fotograficzny. Firma Overlab widzi szansę w tego typu (uroczej) przystawce.

Asokee adapterem DSLR do GoPro

GoPro w kostiumie Asokee wciąż będzie kompaktowe, ale ciut większe, a to sprawi, że wraz z dodatkowymi elementami będzie bardziej poręczne. To główny cel brytyjskiego startupu. Przekształcić kamerę w wygodny aparat do zdjęć. Ma właściwoścami przypominać postawowy (i to bardzo) rodzaj DSLR. Właściwie to najlepiej określić wszystko jako kompaktowy aparacik. Obudowa ma pasować do GoPro Hero 5, 6 i 7. Została wykonana z wytrzymałych materiałów i pozwoli na wpięcie mikrofonu, który w razie czego umożliwi też nagrywanie obrazu z dźwiękiem.

Asokee

Wszystko oczywiście będzie dopasowane do GoPro, czyli będzie dostęp do ekranów i menu. Ułatwieniem ma mają być dwa przyciski w wygodnej lokalizacji. Mają uprzyjemnić rejestrację materiałów. U góry nie zabraknie slotu na dodatkowe lampy i mikrofony. Jest też gwint na statyw, czy możliwość montażu filtrów, jak i zaczepki na pasek na szyję. Porty są wciąż dostępne, więc nie trzeba będzie niczego rozbierać, by podładować akumulator. Łączna waga ma wynieść 114 gramy. Design bardzo przyjemny i nawiązujący do klasyki. Trochę retro.

Obecnie wyrób jest tematem crowdfundingowej kampanii na Kickstarterze. Asokee ma być dostępne w dwóch typowych kolorach (czerni i bieli). Adapter będzie można zamówić już od 36 dolarów. Premiera planowana jest na okolice grudnia.

O mnie

Michał Sitnik

Eksploruję Internet Rzeczy, przymierzam ubieralne technologie, zamieszkuję smart dom. Blogując promuję nowoczesne rozwiązania, testuję i dzielę się wynikami. Przestrzegam i ostrzegam, ale częściej zachęcam. Gotowy na nową epokę technologiczną z kilkuletnim wyprzedzeniem. Na bieżąco z rozwiązaniami przyszłości. Nie geek!

Czytaj więcej o mnie

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *