Zdjęcia Google ze wsparciem algorytmów AI

15 Maj 2018

Aplikacja Zdjęcia Google już od jakiegoś czasu stara się zorganizować nam albumy i zaoferować nowe funkcje, które umiejętnie przetworzą zbiory, poprawią obrazki, ułatwią przeszukiwanie bazy, czy po prostu usprawnią przeglądanie i tagowanie naszych zdjęć. Uczestniczą w tym algorytmy uczenia maszynowego, czyli elementy Sztucznej Inteligencji. Na AI Google stawia bardzo mocno, więc ich możliwości wdraża w kolejnych aktualizacjach dla wielu serwisów. Google Photos zyska kolejne ulepszenia takich technologii. Próbki zademonstrowano na zeszłotygodniowym Google I/O.

Możliwości Sztucznej Inteligencji są już znane z wielu programów graficznych. Wykorzystują one różne narzędzia do profesjonalnej obróbki. Teraz część z nich będzie można użyć we własnym zakresie na własnych fotkach. Google zademonstrowało pokaz możliwości na przykładzie modyfikacji tła (pozbawienie go barw), czy koloryzacji czarno-białych zdjęć. Do dyspozycji mają być też sugestie dla edycji konkretnych plików, by poprawić ich jakość przez efekty. Mowa o propozycjach AI, a nie samodzielnych działaniach (te często są źle przez nas dobierane, psując ogólny odbiór widoku).

Ta ostatnia opcja dotrze do Zdjęcia Google najszybciej. Update ma pojawić się już niedługo i być dostępny przy otwieraniu niektórych zdjęć. Zapewne tych kwalifikujących się pod dane poprawki. Jednym dotknięciem palca mamy uzyskać wartościowe ulepszenia dla indywidualnych obrazków. Z czasem akcji ma oczywiście przybywać, więc edytować będzie można coraz więcej zdjęć. Efektownie prezentują się zmiany tła. Algorytmy odseparują postać (takie możliwości mają zwykle smartfony z podwójnymi aparatami). Google wdroży te funkcje software’owo. Skorzystamy zwłaszcza w trybie portretowym. Ta opcja też powinna być dostępna od razu. Tylko nad koloryzacją developer musi jeszcze popracować, więc na ten bajer trzeba będzie poczekać trochę dłużej.

To jeszcze nie wszystko z nowinek. Algorytmy AI rozpoznają też dokumenty w kadrze obiektywu, umożliwiając ich zapis do PDF. Przykładowo, możliwe będzie “zeskanowanie” rachunków lub ważnych umów i natychmiastowa przemiana plików JPG w PDF. Ułatwi to organizację dokumentów w cyfrowej formie. Przypomnę tu, że wczoraj pisałem też o możliwości kopiowania tekstu widzianego przez aparat telefonu (Google Lens), co wszystko razem naprawdę przyspieszy i poprawi produktywność mobilnego urządzenia.

źródło: Google

O mnie

Michał Sitnik

Eksploruję Internet Rzeczy, przymierzam ubieralne technologie, zamieszkuję smart dom. Blogując promuję nowoczesne rozwiązania, testuję i dzielę się wynikami. Przestrzegam i ostrzegam, ale częściej zachęcam. Gotowy na nową epokę technologiczną z kilkuletnim wyprzedzeniem. Na bieżąco z rozwiązaniami przyszłości. Nie geek!

Czytaj więcej o mnie

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *