Snapdragon Wear 3100 – nowy chip dla Wear OS

10 Wrz 2018

Mijają dwa lata od premiery platformy Snapdragon Wear 2100 dla smart zegarków. Qualcomm nie odświeża chipów dla wearables tak często jak dla smartfonów i tabletów, ponieważ segment ubieralnej elektroniki na tym etapie tego nie wymagał. Branża rozwija się jednak bardzo prężnie i wymagała nowego procesora. Procesora, który musiał dostosować swą konstrukcję oraz możliwości do zupełnie innych zadań. Snapdragon 3100 ma zrewolucjonizować rynek, a szczególnie modele pracujące na Wear OS. Czy faktycznie tego dokona? Patrząc na specyfikacje i nową koncepcję, ma szansę!

Snapdragon Wear 3100

Co takiego Snapdragon Wear 3100 chce zmienić, by korzystanie z naręcznej elektroniki stało się lepsze? Zapowiadany już na majowym Google I/O chip chce, by inteligentne zegarki bardziej przypominały swoje klasyczne odmiany i nie chodzi o zewnętrzny wygląd, bo ten już od dawna jest bliski kanonom, a o wnętrze i sposób odbioru ekranów. Qualcomm musiał włączyć się w rozwój całego rynku, bo jest jego dużą częścią. Na procesorze 2100 pracowała zdecydowana większość urządzeń, więc na producencie ciąży wręcz odpowiedzialność za całą platformę. Jeśli Wear OS ma dorównać Apple to wszyscy dostawcy podzespołów muszą współpracować. Wersja 3100 ma stawiać na żywotność, czyli długość pracy. Elemencie, który wpływa na postrzeganie każdego smartwatcha.

Snapdragon Wear 3100 – nowa architektura

Nowa architektura ma obiecać dłuższą pracę na jednym ładowaniu i stałą gotowość do pracy poprzez lepsze dostosowywanie do trybów pracy (indywidualnych dla różnych grup klienckich). W ten sposób uda się zoptymalizować zużycie energii i zmaksymalizować działanie. Pomóc w tym ma integracja z softem Google. Obaj giganci przygotowali trzy tryby funkcjonowania zegarkowego systemu Wear OS i każda ma adekwatnie reagować na różne scenariusze. Innymi słowy, stworzono różne rodzaje pracy chipa dla różnego przeznaczenia. Zamiast miniaturyzować architekturę telefonicznych procesorów do rozmiarów mieszczących się w kopercie zegarka, jak do tej pory, teraz praca ma być ograniczana w chwili, gdy zegarek nie musi jej wykonywać.

Snapdragon Wear 3100

Wyliczono, że nasze smartwatche są używane przez 5% czasu (zakładam, że chodzi o czas aktywności ekranu na jednym ładowaniu w stosunku do całego czasu pracy), natomiast pozostały okres to aktywność czujników w tle. Po co to marnować jeśli faktycznie z tego nie korzystamy? Zmieni się zatem układ, a konkretnie rdzenie. “Ultra-low-co-procesor” ma zająć się przeliczaniem zadań w tle, odciążając rdzeń główny. W sumie rdzenie są trzy. Całość przypomina mi trochę mniejszy chip M w iPhone’ach, który zajmował się podobnymi zadaniami. Mam nadzieję, że dobrze zrozumiałem to co Qualcomm wymyślił. Snapdragon Wear 2100 składał się z pojedynczego A7 CPU i DSP (digital signal processor). Wear 3100 będzie mocniejszy, bo złożony z czterech A7, DSP i wspomnianego “ultra-low power co-processora”.

Snapdragon Wear 3100 – nowe tryby pracy

To właśnie budowa daje możliwość stosowania nowych trybów pracy. Dla klientów smartwatchy to bardzo istotne informacje. Warto zapoznać się z wnętrzem nowych zegarków, bo to dzięki niemu lepiej będziemy spoglądać na sferę zewnętrzną. Oceniono na czym zależy użytkownikom podczas użytkowania smart zegarków i dostosowano pracę pod najpopularniejsze z nich. Mowa o odczytywaniu czasu, śledzeniu sygnału GPS (tryb fitness) oraz kontroli i obsłudze odtwarzacza muzycznego. Takie rozłożenie zadań dało procesorowi Wear 3100 znacznie dłuższy czas pracy niż w Wear 2100. Wspólnie z Google zaproponowano trzy nowe “doświadczenia”. Specjalny tryb wyświetlania tarczek, bardziej upodabniający modele smart do tradycyjnych cyferblatów przez lepszą kolorystykę i jasność. Tutaj sprzęt działa na co-procesorze. Jeśli zechcemy to zamienimy nawet smartwatch w klasyka, zwłaszcza, gdy bateria zacznie się kończyć. Przy pełnym naładowaniu baterii po aktywacji “traditional-watch mode” zyskamy nawet 30 dni pracy, czyli wyświetlania godziny. Rzadko kiedy będziemy jednak uruchamiać tę opcję na pełnej baterii, więc lepiej obrazować możliwości będzie inny przykład. Powiedzmy, że przy 20% energii przełączenie w nowy tryb da nam tydzień działania. Tylko z tarczką podstawową, ale przynajmniej przez ten czas smartwatch będzie do czegoś służyć. Do tego co zwykły zegarek, ale to chyba dobrze? Prawda?

Snapdragon Wear 3100

Wydajniejszy tryb prezentacji tarczki oraz opcja wydłużająca pracę do maksimum mają trafić do zegarków z nowym Wear 3100 od samego początku. Na trzeci tryb trzeba będzie poczekać dłużej. Mowa o trybie sportowym. Ma zapewnić nawet 15 godzin pracy na aktywnym GPS i uruchomionym odczycie tętna. Spokojnie styknie nawet do pokonywania maratonów, ale chodzi przede wszystkim o kilka dni treningu w normalnych warunkach bez ciągłego ładowania urządzenia. Podejrzewam, że ten rodzaj pracy będzie oferowany z nowych generacjach sportowych odmian Wear OS.

Snapdragon Wear 3100 – nowe zegarki

I teraz czas na zapowiedź nowych smart zegarków pracujących na Snapdragonie Wear 3100. Ostatnio pisałem o kilku nowych generacjach smartwtachy z Wear OS i dziwiłem się, że korzystają ze starych chipów (wiedząc już o zapowiedziach Qualcomma). W części z nich brakowało pełnych specyfikacji. Mam nadzieję, że wszystko było zaplanowane i okaże się, że będą korzystać z najnowszego 3100. Jeśli nie to cała rodzina kolejnych wyrobów już nadchodzi. Pierwszym modelem inteligentnego zegarka z procesorem nowej architektury maj być Montblanc Summit 2. Kolejnymi mają być produkty od Fossil Group, a także Louis Vuitton. Pewnie niebawem zaczną być prezentowane. Dzisiejsza odsłona informacji przez Qualcomma jest niejako startem.

Wciąż długość pracy będzie zależała od budowy zegarka, tj. od jego głównego przeznaczenia. Są propozycje modowe, czyli bardziej skupiające się na wyglądzie, edycje sportowe, ale też łączące cechy wszystkich produktów (miks stylu z opcjami trackerów aktywności). Generalnie zyskać mamy od 4 do nawet 12 godzin pracy więcej na jednym ładowaniu niż przy Wear 2100. 1.5-2.5 dnia więcej niż poprzednio ma być osiągalne. Brzmi fajnie, ale sami wiecie jak to z tym jest. Zobaczymy dopiero jak pojawi się więcej zegarków i będzie można samemu uśrednić wyniki. Referencyjne propozycje od Qualcomm mają inspirować producentów do tworzenia różnych odmian urządzeń (stawiających na sport, czas pracy lub wygląd z efektownie wyglądającą tarczką). Udało mi się ustalić, że chip 3100 jest kierowany do modeli: łączących się ze smartfonami (Bluetooth) lub sieciami Wi-Fi, modelami sportowymi oraz niezależnymi odmianami z LTE. Producenci mogą jednak miksować funkcje i tworzyć kombajny.

Nowe jednostki powinny zacząć pojawiać się już od października. Informacja o nowych Snapdragonach zbiega się z prezentacją nowych Apple Watchów (2 dni później Apple zademonstruje swoje nowe zegarki). Czuję, że nie był to przypadek. Qualcomm i Google chcą powalczyć z liderem.

źródło: Qualcomm.com, xda-developers.com

O mnie

Michał Sitnik

Eksploruję Internet Rzeczy, przymierzam ubieralne technologie, zamieszkuję smart dom. Blogując promuję nowoczesne rozwiązania, testuję i dzielę się wynikami. Przestrzegam i ostrzegam, ale częściej zachęcam. Gotowy na nową epokę technologiczną z kilkuletnim wyprzedzeniem. Na bieżąco z rozwiązaniami przyszłości. Nie geek!

Czytaj więcej o mnie

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *