Pikura – pojedynki na zdjęcia trafiają także na Google Glass

30 Mar 2014

Pojawienie się aparatu fotograficznego w smartfonie, a wcześniej w telefonie spowodowało, że w sieci pojawiło się dużo więcej zdjęć. Nosimy możliwości kompaktów  w kieszeni i mamy możliwość pstrykania zdjęć dosłownie w dowolnym momencie. Wraz z tym polepszała się technologia optyki, przetwarzania obrazu, sensorów, miniaturyzacja podzespołów. Zdjęcia powinny być lepsze, ale nie jest tak, gdyż nie staramy się zbytnio o ich jakość, zwłaszcza tą artystyczną. Nie wystarczą same filtry na Instagramie, a zdjęcie z nałożoną warstwą wcale nie powoduje, że stajemy się artystami. Z tego powodu powstają różnego rodzaju systemy ocen i aplikacja mają na celu poprawę tej sytuacji.

Jednym z programów, który został nawet nagrodzony przez Nokię, jest pomysł Pikura – hiszpańska apka służąca do pojedynków na zdjęcia. Jest to pewnego rodzaju społecznościowe podejście do wykonywania zdjęć w ramach punktowanych wyzwań. Chodzi o to, by wydobyć z nas twórcze myślenie i bardziej artystyczne podejście. Rozwiązanie trafiło na smartfony z systemem Windows Phone (najlepsza hiszpańska aplikacja na WP w tym kraju) oraz Androida. Działa to mniej więcej tak: pojawia się temat, np. zachód słońca, a użytkownicy walczą o najlepszą fotkę z takim kadrem. Proste i wciągające dla amatorów fotografii.

Najnowszą propozycją developera jest wykorzystanie narzędzia w postaci Google Glass. Każdy już wie, że przewagą 5-megapikselowego aparaciku w tym gadżecie jest jego nietypowe umiejscowienie kamerki na głowie. Powoduje to, że nasze zdjęcia mogą być jeszcze ciekawsze i pstrykane z zupełnie nowych perspektyw i ujęć. Pomijam tutaj fakt, że zdjęcia można zrobić przez mrugnięcie powieką, chodzi o jeszcze lepszy dostęp do aparatu i szybkość działania. Na zdjęcia można potem głosować – dostajemy tzw. Shutter punkty. Najlepsi wygrywają i czują satysfakcję z docenienia przez tłum.

źródło: pikuraapp.comglassappsource.com

O mnie

Michał Sitnik

Eksploruję Internet Rzeczy, przymierzam ubieralne technologie, zamieszkuję smart dom. Blogując promuję nowoczesne rozwiązania, testuję i dzielę się wynikami. Przestrzegam i ostrzegam, ale częściej zachęcam. Gotowy na nową epokę technologiczną z kilkuletnim wyprzedzeniem. Na bieżąco z rozwiązaniami przyszłości. Nie geek!

Czytaj więcej o mnie

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *