Mój Smart Dom: Brunt Blind Engine – asystent do rolet

17 Kwi 2019

Mój Smart DomOd czego zwykle zaczynamy budowanie smart domu? Głównie od oświetlenia, termostatu, monitoringu, ale też rolet. Piszę to z doświadczenia wynikającego z obserwacji rynku, ale też własnych działań. U mnie było podobnie. Najpierw żarówki, potem kamerki, ogrzewanie, aż w końcu przyszedł czas na automatykę dla zasłon. W moim wnętrzu zastosowałem rolety rzymskie na tradycyjne mechanizmy z “koralikami”, więc szukałem mechanizmów przystosowanych właśnie do tego typu konstrukcji. Obecnie systemów jest na rynku całkiem sporo, także takich instalowanych kompleksowo, ale ja potrzebowałem tylko modułu poruszającego już istniejącym zestawem.

Bardzo ważne było dla mnie, by gadżet umożliwiał ręczne sterowanie, czyli przez klasyczne przyciski, aplikację mobilną na smartfony, ale koniecznie z asystentem, który pozwala na kontrolę komendami głosowymi. Przez długi czas otwierałem i zamykałem rolety w sposób ręczny, a że wiszą na całej wysokości (okna mam do samej podłogi) to za silniczkami rozglądałem się od dosyć dawna. Wybrałem moduły Brunt Blind Engines, które spełniały wszystkie z moich powyższych oczekiwań. Postaram się przedstawić moje wrażenia z ich użytkowania w ramach serii Mój Smart Dom, w której opisuję osobiście stosowane smart gadżety.

Mój Smart Dom Brunt Blind Engine

Brunt Blind Engine, czyli smart rolety

Jeśli rolety/żaluzje odsłaniają i zasłaniają okno codziennie, a do tego jeszcze po kilka dodatkowe razy z uwagi na ekspozycję pomieszczenia od nasłonecznionej strony, to bez motorków się nie obejdzie. U mnie była to nie tylko konieczność, ale też chęć włączenia kolejnego elementu do sieci sterowanej głosowo. Wybrałem moduły od koreańskiej marki Brunt, która swoją propozycję wprowadziła do crowdfundingowej kampanii na Kickstarterze w 2017 roku. Dzisiaj sprzedaje już Blind Engines w normalnej sprzedaży, więc można uwzględnić je w swoich domowych projektach.

Brunt Blind Engines zostały przygotowane do współpracy z wieloma standardami rolet (w tym wertykali), co nadaje im spore uniwersalności. To jedna z największych zalet systemu. Oczywiście przed ich zakupem warto sprawdzić listę kompatybilności, ale większość modeli na koraliki, sznurki i linki powinna pasować. Takich rolet jest zresztą w sprzedaży najwięcej. Nie powinno być problemu ze współpracą mechanizmów. Wyrób powstał, by dać w mieszkaniu możliwości zmechanizowania zasłon, harmonogramowania i automatyki oraz zdalnej obsługi przez smartfon. Najatrakcyjniejsza wydaje się jednak szansa na wydawanie komend przez Asystenta Google lub Alexę. O tych wszystkich funkcjach napiszę szerzej poniżej.

Brunt Blind Engine - smart rolety z asystentem google

Inteligentne silniki Brunt do rolet

Panele służące do ręcznej obsługi rolet są już na rynku od dawna. Te smart w sumie też, ale przeważnie wybierane są instalacje zakładane profesjonalnie. Tańszą alternatywą są modele natynkowe, umożliwiające samodzielną instalację i konfigurację. Brunt dostarczy dwie najpopularniejsze funkcje dorzucając do tego integrację z Google Home. Mamy zatem w jednym elemencie kilka rozwiązań. Możemy oczywiście zainstalować system tylko pod kontrolę przyciskami, ale nie po to wewnątrz schowano bezprzewodową łączność i współpracę ze smart home.

Zanim jednak przejdę do wnętrza, zerknijmy na zewnątrz. Silniczki otrzymały schludny design, choć swoją grubość mają. Białe panele łapią za wiszące sznurki i przejmują ich pracę. Jeśli potrzebujemy podnieść lub opuścić rolety na szybko i tylko kawałek to manualna opcja jest najwygodniejsza. Nie każdy musi mieć dostęp do Brunt przez aplikację lub smart głośnik, a do tego to też najbardziej intuicyjny tryb dla gości i konserwatystów. Trochę słabo wyglądają wiszące przewody. Producent nie zdecydował się na ładowanie akumulatorkami, więc estetyka w tym obszarze troszkę kuleje. Podobnie zresztą z dostępnością gniazdek. Przewód jest długi, ale nie zawsze jest dobrze w pomieszczeniu zlokalizowany. U mnie akurat nie było z tym problemów. Spróbuję jeszcze przewody przybić do ściany. Jeśli ktoś jest na etapie remontu lub wykończenia to można pokusić się o ukrycie ich w ścianie. Więcej pracy, ale efekt o wiele lepszy. Ja bym doradził firmie stworzenie alternatywy w postaci battery packów. Moduły byłyby sporo większe, a baterie trzeba by okresowo ładować, ale uniknęlibyśmy powyższych niedogodności.

Brunt Blind Engine - smart rolety z asystentem google

Brunt Blind Engine – instalacja w 30 sekund

Automatyka dla rolet wcale nie musi oznaczać zamawiania specjalistów od montażu, ustawień i tworzenia harmonogramów. Brunt jest modułem typu plug-and-play, czyli do samodzielnego montażu. Mimo wszystko, firma stworzyła filmiki instruktażowe, pomagające z konfiguracją wszystkiego. Podstawowa instalacja może zostać wykonana poniżej minuty, natomiast pełna o kilka więcej. W sumie jest szybko i prosto. Nie miałem większych problemów.

Moduły Blind Engines instalujemy w kilku etapach:

  1. Instalacją aplikacji na smartfonie z iOS lub Androidem oraz założeniu konta Brunt
  2. Montażem modułu sterującego roletami
  3. Połączeniem gadżetu z apką i jego konfiguracja

Proces łączący wszystkie fazy jest w miarę intuicyjny, a jeśli nawet nie to wspomniany wyżej filmik bardzo wszystko uprości. Jest kilka rzeczy, na które warto podczas montażu zwrócić uwagę. Dlaczego wszystko może trwać tak krótko? Ponieważ elementy ścienne przyklejamy. Nie trzeba wiercić, ale jeśli wolimy mieć pewniejsze mocowanie to w komplecie są też wkręty. Urządzenie na kleju trzyma się mocno, a jest też asekurowane samym sznurkiem od rolet. Najważniejsze, by dobrze naprężyć łańcuszek. Jeśli nie uda się to za pierwszym razem to pozostaje regulacja na szynie (kilka stopni).

Brunt Blind Engine - smart rolety z asystentem google

System wykorzystuje łączność Wi-Fi. Moduły połączymy z domową siecią poprzez standard Wi-Fi Direct, więc jeśli dodawaliśmy kiedykolwiek jakiś smart moduł to tutaj będzie podobnie. Wystarczy połączyć się do sieci, poczekać aż oprogramowanie znajdzie sieć Brunt, a potem włączy ją do naszego Wi-Fi. Producent zwraca uwagę, by była to sieć 2.4 GHz. Gdy nawiążemy połączenie, wystarczy skalibrować najniższe i najwyższe położenie rolet. W tym obrębie będzie pracować automatyka. Aplikacja musi znać granice. Po tym całość jest już gotowa do pracy. Ekran smartfona przekształcamy w panel sterowania, zarządzania i ustawień. To podstawowa procedura, choć jeszcze nie do końca pełna. Jeśli chcemy włączyć do działania Alexą lub Asystenta Google to potrzebne jest jeszcze kilka kroków. Te jednak podam w późniejszych akapitach.

Należałoby jeszcze podać parametry z jakimi poradzi sobie silniczek. Brunt podaje, że jego pojedynczy moduł udźwignie do 7,5 kg materiału i poradzi sobie z w przybliżeniu 2,5 x 2,5 metra powierzchni.

Możliwości smart rolet Brunt

Brunt Blind Engine może działać niezależnie i manualnie każdy tak funkcjonuje. Dopiero z aplikacją (iOS/Android) zaoferuje więcej. Pododawane do systemu na smartfon poszczególne moduły można obsługiwać zdalnie. Jak pilotem. Wszystkie rolety można pogrupować, by tworzyły wspólne akcje i reagowały jednocześnie na te same polecenia. Producent stworzył akcje “welcome” i goodbye”. Koncepcja jest logiczna, o ile domyślimy się jak łączyć ze sobą silniki. W menu trzeba uruchomić procedurę grupowania (oddzielnie dla otwierania i zamykania), zaznaczając, które z modułów mają współpracować i w jaki sposób (strzałkami odwzorowującymi podciąganie lub opuszczanie).

Im więcej modułów, tym trudniej będzie wszystkim zarządzać. Najlepiej ponazywać sobie rolety według pokojów, co potem będzie miało też znaczenie dla reakcji Google Asystenta. Rolety możemy też programować, czyli budować harmonogramy pracy. Działa to identycznie jak przy smart oświetleniu. Określamy czas i akcję, która ma w danym momencie nastąpić. Może to być jedna, konkretna roleta. Może być też grupa. Udało się też stworzyć coś na wzór geofencingu, czyli aktywacji sceny na podstawie lokalizacji. Określamy co ma się wydarzyć, gdy nasz telefon znajdzie się wyznaczonym promieniu od domu. W zamyśle chodzi o aktywację trybu “welcome”, gdy dojeżdżamy do mieszkania i “goodbye”w momencie odjazdu. Każdy harmonogram umożliwia procentowe określenie odsłonięcia zasłony, godziny i dni pracy. Może to być zapisana akcja dla pojedynczego działania lub z powtórzeniami (codziennie, raz na tydzień). Harmonogramów możemy stworzyć wiele.

Brunt Blind Engine aplikacja

Dostęp do rolet można współdzielić z innymi członkami rodziną lub innymi domownikami. Warto jeszcze dopisać, że silniki zatrzymują się w razie nieprzewidzianych sytuacji, co oczywiście dotyczy głównie małych dzieci oraz zwierząt. Koraliki lub sznurek można też zatrzymać ręką.

Rolety z Asystentem Google lub Alexą

Czas na jedną z ciekawszych funkcjonalności silniczków Brunt. Integracji z Google Home, a więc także z Asystentem Google. Rolety z mechanizmami mogą być częścią platformy smart home przez aplikację Google Home. Pozwala ona na łączenie prac rolet w sceny z innymi inteligentnymi modułami w domu (jeśli także są kompatybilne z systemem Google). Mowa o łączeniu kilku różnych (obcych sobie) urządzeń we wspólną akcję. Na przykład odsłaniania okien i jednoczesnego gaszenia świateł. Akcje zależą, jasna rzecz, od jakości smart produktów, które mamy na wyposażeniu wnętrza. Ja powiązałem z Brunt żarówki.

Żeby uzyskać dostęp do modułów Brunt w centrum naszych urządzeń Google Home, należy połączyć konta usług. Aplikacja Google oferuje już bardzo wiele systemów, a to ułatwia tworzenie indywidualnie budowanych akcji. Część z opcji dopiero trafia do Google Home, więc w momencie czytania mojego artykułu może nie być jeszcze dostępna po polsku (a język determinuje bazę funkcji). Wolałem już jednak o tym wspomnieć, bo prędzej czy później będziemy mieli do tego dostęp. Można też zmienić język na angielski i budować swój smart dom już teraz. Niebawem dojdzie jeszcze kanał IFTTT, co potwierdził mi sam producent.

Brunt Blind Engine - smart rolety z asystentem google

Przejdę do Asystenta Google  i możliwości głosowego sterowania roletami. Alternatywą jest Alexa, ale u mnie w mieszkaniu pracuje smart głośniczek Google Home Mini, więc to jego współpracę opisuję. I tutaj znów przypomnienie, że o ile Asystent Google w smartfonie mówi już po polsku, to na jego pomoc w głośniczkach trzeba jeszcze poczekać. Przez telefon wydamy komendy po polsku, a przez Google Home w języku obcym. Kontrolowanie rolet głosem jest identyczne z tym w aplikacji, ale w wygodniejszy sposób, gdyż nie trzeba szukać telefonu, ani podchodzić do modułu. “Hej Google, otwórz rolety do 50%” i odsłaniamy okna do połowy. Zależnie jak nazwaliśmy wcześniej rolety, będą reagować pojedynczo lub grupowo. Mała wskazówka: jeśli dodaliście do apki Brunt jeden silnik, zintegrowaliście go z Google Home, a potem dołożyliście tak kolejny to program Google’a może wymagać odświeżenia połączenia kont. Wtedy trzeba poprosić asystenta o ponowną synchronizację platformy. Ja dokonałem tego przez komendę “Hej Google, sync my device”.

Rolety z Brunt – podsumowanie

Czas na krótkie podsumowanie systemu Brunt. Jest to mój pierwszy zestaw automatyzujący pracę rolet, więc jestem bardziej niż zadowolony, że w końcu mogą zlecić działanie silniczkom. Komfort jest tym większy, że robię to przez Asystenta Google, więc jest najprościej jak się da. Fakt, praca urządzenia mogłaby być trochę szybsza, ale nie będę narzekać.

Instalacja była faktycznie tak prosta i szybka, jak obiecywał producent. Zabrakło mi jedynie akumulatorka (co już doradziłem firmie w ramach feedbacku). Ogromną zaletą Brunt Blinde Engine jest jego cena oraz jakość wykonania. Za ok. 100$ mamy dobrze wykonany gadżet do samodzielnego montażu i konfiguracji. Koszty będą rosły wraz z dodawaniem kolejnych rolet i oczywiście są zależne od ich liczby w mieszkaniu. W ofercie marki są jeszcze inne smart elementy IoT, ale to już zapraszam na stronę brunt.co. Czego mi zabrakło? Wspomnianego już wyżej kanału w serwisie IFTTT dla Internetu Rzeczy, ale wiem już, że się pojawi, więc pozostaje czekać. Czekam też na uruchomienie polskiego Asystenta Google i kolejnych funkcji, m.in. Rutyn, dzięki czemu rolety będą mogły otwierać się nawet wraz z porannym budzikiem. Da to też wiele dodatkowych funkcji dla scen typu smart home.

Więcej szczegółów na temat silniczków do rolet na stronie Brunt.co. Moduły można zamówić do Polski z niemieckiego Amazona.

O mnie

Michał Sitnik

Eksploruję Internet Rzeczy, przymierzam ubieralne technologie, zamieszkuję smart dom. Blogując promuję nowoczesne rozwiązania, testuję i dzielę się wynikami. Przestrzegam i ostrzegam, ale częściej zachęcam. Gotowy na nową epokę technologiczną z kilkuletnim wyprzedzeniem. Na bieżąco z rozwiązaniami przyszłości. Nie geek!

Czytaj więcej o mnie

Comments (2)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *