5-Tiles Keyboard – inna klawiatura na smart watche i smartfony

26 Maj 2014

Stworzenie nowej klawiatury, która mogłaby konkurować z tradycyjnym układem qwerty, jest bardzo trudne. Przyzwyczailiśmy się pewnego rozkładu przycisków i ciężko jest nas przekonać, by zmienić swoje przyzwyczajenia. Rynek się zmienia, a wraz z nim urządzenia. Przykładowo inteligentne zegarki i okulary wymagają nowego sposobu wprowadzania tekstu. Sam osobiście pisałem o kilku propozycjach i to całkiem niegłupich. Myślę, że warto przyjrzeć się kolejnej, ale bazującej na alfabetycznym ułożeniu. 5-Tiles Keyboard jest już dostępna w wersji Lite na smartfony z Androidem, ale to na co zwróciłem bardziej uwagę, to wariant o tym samym schemacie i metodzie, ale na smart watche.

Jak sama nazwa aplikacji sugeruje – 5-Tiles posiada tylko pięć przycisków i to ma nam absolutnie wystarczyć. Zwłaszcza, że jak twierdzi developer, ludzki mózg skupia się właśnie na takiej liczbie cyfr. Klawiatura zajmuje do tego mniej miejsca na ekranie, a ten jest dla nas coraz cenniejszy – szczególnie na mniejszych ekranikach. Przyciski są większe i bazują też na gestach. Wstukując wyrazy będziemy mieli szansę na tempo do 35-45 słów na minutę. Także panel od Google Glass umożliwi nam na szybkie wpisywanie liter. Jak działa propozycja? Oparto go o słownik wyrazów.

Tekst wpisujemy dosyć nietypowo, ale podobnie jak z sugestiami znanymi z innych klawiaturek. Zaczynamy wprowadzać pierwsze litery tekstu, a propozycji dopasowane do zdania pojawiają się powyżej. Ukazują się ona na podstawie analizy naszego tekstu oraz nieco ucząc się naszego pisma i nawigacji po przyciskach. Musimy się tylko przestawić na alfabetyczny ciąg liter znany nam niemal od urodzenia, a właściwie pierwszych kontaktów z językiem. Ślizgamy palcem od koloru do koloru i polegamy na podpowiedziom, a jednocześnie zapamiętujemy pewne gesty, więc łatwiej prowadzimy je w przyszłości. Musimy tylko lub aż, zapomnieć o qwerty, co może być na początku dosyć ciężkie.

Układ qwerty ma już ponad 150 lat i zadomowił się z wiadomych względów. Nie jest jednak konieczny na dotykowych ekranach. Najważniejsze zalety znajdujemy jednak na wyświetlaczach zegarków lub inteligentnych okularów. To nie wszystko co chce nam zaoferować developer. Ciekawie zapowiada się też ogólne podejście do Internetu Rzeczy. Dotykowy panel może nam posłużyć do przyporządkowywania gestów do różnych akcji, a tym samym ułatwić obsługę i sterowania domowym wyposażeniem. Warto dodać, że pomysł został nagrodzony na tegorocznych targach Mobile World Congress czy CEBiT.

źródło: Google Playfivetiles.com

O mnie

Michał Sitnik

Eksploruję Internet Rzeczy, przymierzam ubieralne technologie, zamieszkuję smart dom. Blogując promuję nowoczesne rozwiązania, testuję i dzielę się wynikami. Przestrzegam i ostrzegam, ale częściej zachęcam. Gotowy na nową epokę technologiczną z kilkuletnim wyprzedzeniem. Na bieżąco z rozwiązaniami przyszłości. Nie geek!

Czytaj więcej o mnie

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *