Whistle 3 – usprawniona smart obroża

16 Sty 2017

Whistle 3

Targi CES 2017 to impreza dla wszystkich rozwiązań technologicznych, a te trafiają też do naszych czworonogów. W Las Vegas zaprezentował się również producent inteligentnej obroży Whistle, który zapowiedział trzecią generację swojego urządzenia. Nie ma w nim może wiele nowości, ale praktycznie wszystko doczekało się poprawek i usprawnień, a i to jest ważną częścią ulepszania produktu. Nowy tracker zdrowia i lokalizacji czworonoga Whistle 3 zadba o wszystko nieco sprawniej. Klienci ocenią, czy działania wytwórcy były wartościowe.

Mowa o zwiększeniu dokładności, szybszym działaniu oraz przeprojektowanej aplikacji mobilnej na smartfony. Pierwsze generacja była analizatorem zdrowia, w kolejnej dodano moduł GPS, a teraz te wszystkie opcje zostały dopieszczone. Hardware ma być sporo mniejszy  oraz lżejszy i tutaj pod uwagę wzięto komfort samego pieska. Mimo mniejszej obudowy bateria będzie działać dłużej. W tym przypadku może to mieć znaczenie, ponieważ liczyć się będzie każda godzina w momencie zniknięcia zwierzęcia.

Whistle 3

Oznaczanie czworonogów microchipami jest pomocne, ale system namierzania GPS powinien być w wielu przypadkach pewniejszy i szybszy, zwłaszcza, że możemy zaprogramować strefy. Whistle 3 obiecuje też zwiększoną precyzję namierzania. We współpracy są moduły Wi-Fi, Bluetooth, GPS i sieci komórkowe. Niestety dostępność jest regionalna i nie jestem pewien możliwości wykorzystania całego potencjału. Trzeba to zbadać. Na czym polegają strefy (geofencing)? Wyjście psa z zasięgu domowej sieci to pierwszy sygnał. Potem włączają się kolejne moduły. Ostatecznie można uzyskać dokładne położenie na podstawie GPS i danych komórkowych na ekranie smartfona.

Używanie Wi-Fi wydłuża pracę baterii. GPS uaktywni się dopiero w następnej kolejności. Cały system ma funkcjonować 7-10 dni na jednym ładowaniu (ale w krytycznym momencie trzeba wziąć pod uwagę szybszy drenaż, tj. bardziej energożerne lokalizowanie satelitarne). Na co dzień w większym użytku będą opcje „Fitbit dla psa”, czyli monitorowanie kondycji pieska. Tutaj też Whistle 3 jest lepszy niż poprzednio. Wcześniej raporty na temat sytuacji trafiały do smartfona raz na dzień. Teraz odczyty aktualizują się raz na godzinę. O to prosili sami użytkownicy (mam na myśli właściciele czworonogów :P).

Whistle 3

Tracker monitoruje aktywność psa i porównuje go do wzorców. Jeśli coś wyjdzie poza normy dla danej rasy, system informuje o nieprawidłowościach. Whistle nie jest aż tak zaawansowany jak ludzka odmiana (nie ma żadnych czytników tętna), ponieważ wystarczy mu przetwarzania ruchu i wypoczynku. Pewnie za kilka lat i zwierzaki zyskają dostęp do bardziej zaawansowanych opcji, ale na razie są pewne ograniczenia. Whistle 3 zaczął korzystać z Map Google i to także warto zaznaczyć. Smart obroża jest wyceniana na 80$ i ma jeszcze swoje plany taryfowe dla pakietów danych, ale, tak jak pisałem wcześniej, chodzi o rejon USA. Bez połączenia komórkowego GPS jest bezużyteczny…

źródło: Whistle

O mnie

Michał Sitnik

Eksploruję Internet Rzeczy, przymierzam ubieralne technologie, zamieszkuję smart dom. Blogując promuję nowoczesne rozwiązania, testuję i dzielę się wynikami. Przestrzegam i ostrzegam, ale częściej zachęcam. Gotowy na nową epokę technologiczną z kilkuletnim wyprzedzeniem. Na bieżąco z rozwiązaniami przyszłości. Nie geek!

Czytaj więcej o mnie

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *