Toasteroid – toster z aplikacją? Serio!

9 Sie 2016

Toasteroid – pierwszy toster z aplikacją do projektowania wzorów na grzankach.

Nie jest to niezbędny sprzęt RTV do naszych kuchni, ale Toasteroid może wnieść do nich więcej uśmiechów.

Toasteroid

W ostatnich miesiącach jakoś częściej na śniadanie robię sobie tosty. Grzanki pasują praktycznie do wszystkiego, więc szybkie ich podgrzanie nie stanowi problemu. Technologie pokazały już kilka razy, że tostery potrafią wyskakiwać z własnym wzorem (z tych wszystkich gadżetów w pamięć wbił mi się zwłaszcza wariant z Hello Kitty -> tak, on jest wszędzie, więc z pewnością wyskoczy i z tostera!). Niektóre odmiany dysponowały nawet kilkoma różnymi wzorami. Chyba nikt nie wątpi, że prędzej czy później, w dobie smart urządzeń pojawi się na rynku tosterowa „drukarka”.

Napisałem drukarka, ale nie chodzi o sprzęt AGD, który wydrukuje grzanki w 3D, a taki, który naniesie na tosty dowolny wzorek. Oczywiście przy udziale smartfona i specjalnie przygotowanej aplikacji mobilnej. Ktoś zdecydował, że stworzenie takiego wynalazku będzie efektowne i zajadanie się tostami z własnym obrazkiem będzie zabawne i przyjemniejsze. I chyba jest! Personalizowane grzanki to okazja do przygotowania naprawdę osobistych posiłków i nie chodzi mi tylko o dzieciaki.

Toasteroid

Trochę przykładów prosto z Toasteroida.

Toasteroid

Można przyrządzić tosty zarówno na poranne śniadanie dla dzieci, ale i to romantyczne dla swojej partnerki (już widzę pierwsze na świecie oświadczyny przy użyciu wyskakującej grzanki „will you merry me?” ;)). W Toasteroidzie wydrukować można praktycznie dowolny wzorek. Ogranicza nas tylko niewielka powierzchnia i „piksele”. Producent proponuje niewielką „rozdzielczość”, ale wystarczającą, by przygotować rysunki samemu lub wrzucić gotowce. Na grzanki nanieść można aktualne dane pogodowe, czy krótkie powiadomienia (czyżby pierwsze notyfikacje z Facebooka drogą kulinarną).

Możemy przesłać komuś komunikat, np. prywatny albo też potraktować gadżet jako typową zabawkę. Dzieci mogą projektować swoje wzorki dla rodziców i odwrotnie. Będzie więcej uśmiechu przy zwykłym śniadaniu. Aplikacja ma pozwalać ustawiać jasność wzoru . Innymi słowy czy ma być wyraźniejszy (bardziej przypalony), czy bardziej blady. Zależnie od preferencji. Po prostu bajer. Toasteroid jest bardzo oryginalnym tosterem, więc swoje siły sprawdzi na Kickstarterze, gdzie poszukuje wsparcia do realizacji finalnego modelu. Jakby jeszcze współpracował z Internetem Rzeczy i przesyłał nam wydruki na podstawie innych odczytów… Chyba wymagam zbyt wiele :P.

źródło: Kickstarter

O mnie

Michał Sitnik

Eksploruję Internet Rzeczy, przymierzam ubieralne technologie, zamieszkuję smart dom. Blogując promuję nowoczesne rozwiązania, testuję i dzielę się wynikami. Przestrzegam i ostrzegam, ale częściej zachęcam. Gotowy na nową epokę technologiczną z kilkuletnim wyprzedzeniem. Na bieżąco z rozwiązaniami przyszłości. Nie geek!

Czytaj więcej o mnie

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *