TaylorSense – czujnik zadba o klasyczną gitarę

27 Sty 2016

TaylorSense app

Czujniki są dziś prawie wszędzie, a za jakiś czas wszędzie na pewno będą. Na razie najwięcej nosimy ich na sobie, bo nastała era pomiarów, które można wykorzystać sportowo, ale i dla zdrowia. Podobnie jak ludzkie ciało, także wiele przedmiotów ma swój cykl życia. Gitara klasyczna jest instrumentem, na który można spojrzeć nieco jak na nasz organizm. Również ulega zniszczeniom, a te mają wpływ na jej jakość. Gitarzyści starają się dbać o swoje klasyki, a najgorzej mają te „wiosła”, które często podróżują – np. w trasy koncertowe. TaylorSense to gadżet do ochrony naszej gitary.

Model można nazwać takim monitoringiem zdrowia, ale dla instrumentu. Moduł trzeba umieścić w gitarze (np. tam gdzie jest miejsce na box 9V), by mogła zbierać dane na temat otoczenia i jego wpływu na drewno i akustykę. Oczywiście mamy tutaj łączność Bluetooth ze smartfonem, gdzie znajduje się ekran dla odczytów i panel uświadamiający posiadacza. Główne problemy z gitarami klasycznymi to zbyt suche lub nad wilgotne warunki. Wtedy materiał i wykończenie ulega zniszczeniom, a tego nie chcemy. Nie tylko ze względów wizualnych, ale i dla oszczędności naszych kieszeni.

TaylorSense-humidity

TaylorSense

TaylorSense to po prostu inteligentny higrometr, tj. wilgotnościomierz. Bada stan i sytuację, a potem informuje na bieżąco właściciela gitary powiadomieniem na smartfon (ewentualnie wskaźnikami odczytów w czasie rzeczywistym). Jest też miernik temperatury. On z kolei sprawdza, czy nie wystawiamy sprzętu na zbyt skrajne warunki. Wszystkiemu towarzyszą też czujniki ruchu, więc każde uderzenie lub upadek (np. w czasie transportu na koncerty) będzie zapisywany i historię można przejrzeć na własnym telefonie.

Powiadomienia nie tylko informują o potencjalnie złych warunkach, ale przekierowują do instrukcji serwisowania (Taylor). Producent zdecydował się też dostarczyć tuner, metronom oraz mikrofon, ale to tylko w aplikacji na iOS. Inteligentny box z baterią ma być dostępny w drugim kwartale 2016 roku.

źródło: TaylorSense via gizmag.com

O mnie

Michał Sitnik

Eksploruję Internet Rzeczy, przymierzam ubieralne technologie, zamieszkuję smart dom. Blogując promuję nowoczesne rozwiązania, testuję i dzielę się wynikami. Przestrzegam i ostrzegam, ale częściej zachęcam. Gotowy na nową epokę technologiczną z kilkuletnim wyprzedzeniem. Na bieżąco z rozwiązaniami przyszłości. Nie geek!

Czytaj więcej o mnie

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *