SpeedForm Gemini 2 Record Equipped – smart buty z sensorami

11 Mar 2016

SpeedForm Gemini 2 RE

Wiele sportowych marek dopiero teraz nadrabia pewne zaległości związane z nie obecnośnią w segmencie wearable. Kilku przedstawicieli już flirtuje z ubieralną elektroniką. Mówię oczywiście o firmach odzieżowych, które zauważyły, że skoro mamy do czynienia z urządzeniami do noszenia i do tego sportowymi, to nie wolno pozostawać w tyle, gdy konkurencja jest tak ogromna. Under Armour pokazało te kroki w postaci kolekcji HealthBox, a wiele innych rywali już zapowiedziało lub zapowiada swoją obecność w sekcji trackerów i ich pochodnych. Dobrym przykładem jest New Balance (na którego produkty rynek również czeka). Dzisiaj wolę skupić się na UA, a konkretniej ich obuwia.

Marka posiada w swojej ofercie inteligentne buty sportowe i pod tym względem też nadrabiała straty, bo przecież o takowych gadżetach słychać już od lat. SpeedForm Gemini 2 Record Equipped to już druga generacja obuwia. Oczywiście z usprawnieniami. Wciąż nie będą to najbardziej zaawansowane odmiany na rynku, ale pod wieloma względami wystarczające oraz wprowadzające nowe możliwości na bardziej masową skalę. To, że smart buty były już wcześniej dostępne, nie znaczy, iż były powszechnie sprzedawane. Dopiero znani producenci są w stanie wypromować takowy projekt. Właśnie dlatego warto na taki produkt zwrócić uwagę. W końcu mowa o bardzo dobrze rozpoznawalnym brandzie.

UA Gemini 2 RE

Buty są pewnym uzupełnieniem wspomnianej platformy Health Box, gdzie od tego roku oferowana jest smart waga, sportowa bransoletka i czujniki pracy serca. Wszystkie one wraz z SpeedForm Gemini 2 wrzucają dane do wspólnej aplikacji, więc można odczyty skorelować. Buty mają własne czujniki, więc możemy zapomnieć o zabieraniu ze sobą smartwatcha, czy smartfona. „Adidasy” zbiorą wszystkie informacje w trakcie naszego biegu. 150 dolców to niezła sumka jak za sportowe buty (30$ więcej niż normalna odmiana z kolekcji UA), ale ma swoje zalety. Nie wypowiadam się na temat komfortu noszenia, bo to zawsze sprawa indywidualnej przymiarki. Wolę więcej napisać o smart funkcjach.

Projektantom i inżynierom udało się pomniejszyć moduły z sensorami oraz baterią. To zawsze poprawa wygody. Modele łączą się z popularnym serwisem MapMyRun (lub MyFitnessPal, czy ), gdzie wiążemy je jak normalne zewnętrzne urządzenie (w tym przypadku z czujnikami HRM, czyli pracy serca). Warto odnotować, że system działa na dwa sposoby: ze sparowanym smartfonem lub niezależnie. Ma to swoje dobre strony w każdej z tych opcji. Jeśli wykorzystamy pierwszy wariant to na ekranie otrzymamy statystyki na temat czasu trwania sesji, przebytego dystansu, grafów na temat tempa, pokonanych wzniesień, czy kadencji oraz trasy. To w zasadzie standardowe połączenie wszystkich znanych elementów większości zegarków GPS i programów do analizy aktywności na telefony lub smartwatche.

Gemini 2 RE

W tej drugiej zabraknie chyba kadencji, a to przecież ważny parametr dla biegacza. Tutaj system musi być połączony z aplikacją i w wersji bez współpracy z programikiem nie zarejestrujemy tych danych. Najtrudniejszym pytaniem będzie przeznaczenie gadżetu. Czym różni się od bransoletki, czy sportowego zegarka? Pierwsze co bym napisał to pewnie większa wygoda, bo przecież bez niczego na ręce. Nie każdego to może przekonać, bo bransoletki, czy nawet smartwatche nie są jakimś uciążliwym dodatkiem w trakcie ruchu. Bardziej zachęci pozostawienie smartfona, ten już bardziej obciąża. A wady czujników w bucie? Chyba fakt, że się zużywają, więc prędzej czy później trzeba będzie kupić nowe (to jednak zależy od dystansów jakie przebiegamy). To wszystko powoduje, że klient musi przemyśleć swój zakup i odpowiednio dobrać smart elektronikę pod swoje potrzeby. Wybór jest coraz szerszy.

źródło: Under Armour

O mnie

Michał Sitnik

<p>Eksploruję Internet Rzeczy, przymierzam ubieralne technologie, zamieszkuję smart dom. Blogując promuję nowoczesne rozwiązania,<br /> testuję i dzielę się wynikami. Przestrzegam i ostrzegam, ale częściej zachęcam.</p> <p>Gotowy na nową epokę technologiczną z kilkuletnim wyprzedzeniem. Na bieżąco z rozwiązaniami przyszłości. Nie geek!</p>

Czytaj więcej o mnie

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *