Smartwatch pod choinkę – jaki wybór zegarków w 2015 roku?

22 Lis 2015

Coraz bliżej święta, coraz bliżej święta – niebawem usłyszymy tę melodię i zacznie się szał zakupów. Wśród tegorocznych prezentów fajnym wyborem może być inteligentny zegarek. Ten rok to oczywiście jeszcze większy wybór niż w okresach poprzednich i tak będzie teraz z roku na rok. Rynek ubieralnych gadżetów daje coraz szersze oferty pod wieloma względami. Po raz pierwszy w naszych sklepach można kupić część z wariantów od największych producentów na świecie, a nie bawić się w zamawianie na stronie producenta. 2015 rok to sporo debiutów i nowych generacji, więc moje zestawienie będzie aktualne jeszcze spokojnie przez wiele następnych miesięcy.

zegarki 2

Postarałem się wybrać smartwatche najciekawsze, a że są przy okazji najpopularniejsze – nie może dziwić. W mini przewodniku podpowiem nieco o funkcjach i możliwościach, ale ty bliższego przyjrzenia będę zachęcał linkami do moich wpisów na temat poszczególnych wariantów. Wybór jest spory, ale w rzeczywistości jest to tylko garstka urządzeń dostępnych na rynku. Jeśli są za drogie to wciąż w sprzedaży jest wiele poprzednich generacji. Smart zegarki można również dobrać pod płeć – znajdą się propozycje dla pań i dla panów, ale i opcje typu unisex. Nie będę jednak indywidualnie oceniać wyborów, bo te i tak należą do klienta. Moje podpowiedzi mogłyby być przez wielu nawet zignorowane. Zrobiłem jeszcze zestawienie porównawcze modeli z Android Wear, które również może pomóc w wyborze. A oto zegarki, które wybrałem na grudzień 2015:

Pebble Time i Time Round

Na pierwszą, choć przypadkowo wybraną pozycję w przeglądzie trafia Pebble. Pierwszy na świecie inteligentny zegarek z e-papierowym ekranem w kolorze. Producent stopniowo, ale konsekwentnie wprowadzał w tym roku aż trzy warianty swojego smartwatcha. Zaczął od Pebble Time, a chwilę później zaprezentował jego bardziej stylową odmianę Time Steel. Oba praktycznie takie same pod względem możliwości. Różni je wykończenie. Kwadratowy (dzisiaj mniejszy w udziale) ekranik wsparto trzecią odmianą – okrągłą. Pebble Time Round powstał z uwagi na wielkie zainteresowanie okrągłymi wyświetlaczami smart zegarków i producent nie mógł tego przegapić.

Pebble Time

Dzięki temu rok 2015 to okazja do zakupu jednego z trzech modeli Pebble: Time, Time Steel oraz Time Round. Każdy z nich można dobrać pod własne potrzeby, bo oferowanych jest sporo opcji personalizacji. Oczywiście jest też całkiem bogaty sklepik z aplikacjami, szansa na instalację tarczy i funkcje fitness. Tych nie może dzisiaj zabraknąć w żadnym smartwatchu i każdy z mojego zestawienia posiada czujniki aktywności. Ogromną zaletą nowych Pebbli jest ich czytelność w dziennym świetle i bardzo szeroka kompatybilność ze smartfonami (iPhone i Android, a i Windows pewnie wkrótce się załapie). Pebble to też jeden z najdłużej działających sprzęcików na nadgarstek i żaden z rywali nie jest nawet blisko.

Jeśli wybór kształtu tarczy Pebble jest dla was trudny, kilka miesięcy temu stworzyłem małe porównanie. Szkoda, że wyświetlacz nie jest dotykowy. Wszystkie funkcje obsłużymy kilkoma przyciskami z boku koperty. Więcej o zegarkach Pebble pod linkami: Pebble Time, Pebble Time Steel, Pebble Time Round

Apple Watch

Apple Watch to jeden z modeli, na który trzeba było długo czekać, ale jak już się pojawił to nakręcił rynek i producenci musieli dostosować swoje wyroby, by konkurować z liderem ( Watch stał się nim praktycznie w fazie przedsprzedaży). Nie wszystkich sprzęcik może interesować, ale swoje dla sekcji wearable na świecie zrobił. Co takiego? Jako pierwszy pokazał ogromną kolekcję wariantów i samo to sprawia, że klient może spersonalizować swój smartwatch bardzo konkretnie. Są opcje podstawowe, ale i premium. To właśnie dobór pasków i wykończenia sprawia, że warto polecić zegarek (poza funkcjami oraz instalacją aplikacji).

Apple Watch

Jako jeden z liderów ma największe wsparcie pośród developerów, a to warto wziąć przy zakupie pod uwagę. Ogromną wadą jest mała kompatybilność. Jeśli nie posiadacie iPhone’a to zapomnijcie o sparowaniu sprzętu z innym smartfonem. Na ten moment nie ma takiej opcji. Liczę, że Apple niebawem zezwoli na połączenie z konkurencyjnymi telefonami, tak jak to zrobiło Google z Android Wear (tutaj od niedawna można wykorzystać część funkcji po połączeniu z iPhonem). Apple Watch to też szansa na dobór wielkości koperty, a to akurat ma ogromne znaczenie dla delikatniejszych, damskich nadgarstków.

Zegarek z Cupertino ma wyłącznie kwadratowy format, więc tutaj kształtu nie dobierzemy. Pomocna będzie koronka w przycisku do nawigowania w systemie. Apple mocno wierzy też w analizy ruchu wraz z czujnikiem pracy serca. Warto odnotować także fakt, że Apple Watch to jedyny ze smart zegarków, które oferują ekran reagujący na siłę nacisku, co w przyszłości może być wygodnie wykorzystane. Pośród aplikacji jest nawet szansa na mobilne płatności prosto z nadgarstka, ale Apple Pay jest obecne jeszcze na niewielu rynkach.

Huawei Watch

Huawei Watch

O smartwatchu Huawei Watch warto napisać nie tylko ze względu na bardzo szeroki wybór stylów, ale i z powodu pochodzenia modelu. Zegarek ten jest na razie jedynym chińskim wariantem, który otrzymał certyfikat od Google, czyli ma prawo używać systemiku Android Wear. Dosyć długo trzeba było poczekać na jego debiut, ale jak już się pojawił to stał się jednym z groźniejszych konkurentów dla Motoroli Moto 360 – pierwszego okrągłego smartwatcha na rynku. O nim również później.

Inteligentny zegarek od Huawei wygląda bardzo dobrze, a i cenowo daje radę. Przyciąga przede wszystkim estetyczną, okrągłą tarczą, no i szansą na dobranie edycji pod własny gust. Może nie oferta nie jest aż tak ogromna jak u Apple, ale jest spora. Wystarczy zerknąć na załączony obrazek, a to jeszcze nie jest full asortyment. Kilka dni temu pokazano limitowaną edycję Rose Gold (uszczypliwie można posądzić chińską markę o zżynanie od Apple, ale z drugiej strony złoto w opcji Rose staje się bardzo popularne). W modelu bardzo łatwo zmienić pasek, a stylistyka jet uniwersalna. Podpasuje paniom i panom. Wbudowane czujniki ruchu sprawiają, że to również jeden z bardziej eleganckich „trackerów” aktywności.

Samsung Gear S2

Samsung jako jedyny z zestawienia wyprodukował już sześć różnych generacji smartwatcha. Można powiedzieć – w swoim stylu. Koreański gigant lubi szybko wprowadzać różne modele i nie inaczej było z zegarkami. Sprzedawały się nieźle, ale nie na tyle, by być jakimkolwiek rywalem dla Apple Watcha, a nie ukrywajmy – celem Samsunga jest zawsze bezpośrednia walka z amerykańskim wzorcem. Właśnie dlatego powstał Gear S2, czyli okrągły smartwatch z własnym systemem Tizen i o wiele ciekawszym wzornictwem niż poprzednicy (Gear S był zakrzywiony, ale dosyć gruby).

Gear S2

Nieprzypadkowo wybrano taki format wyświetlacza. Okrągła tarcza jest dziś trendy, a i w ofercie Samsunga takowej brakowało. Samsung zaproponował też nietypowe udogodnienie w sterowaniu. Obok dotykowej opcji jest obrotowa ramka, którą Samsung określa pierścieniem do nawigacji. Również OS zaprojektowano właśnie pod ten element sterowania. Ciekawe, że nie skorzystano z systemu Android Wear, ale Samsung koniecznie chce mieć własny system Tizen i większe możliwości w kwestiach przygotowywania rozwiązań na inteligentne zegarki. Wersji modelu Gear S2 nie jest może dużo, ale to co zaoferowano jest ładne i można spodziewać się kolejnych edycji pasków. Samsung ogromnie chce mieć własną kolekcję, jak Apple. Nie chodzi nawet o rywalizowanie z Apple, ale danie szansy klientom, którzy chcą sami personalizować naręczny gadżet. Pasków akurat nie zabraknie. Oczywiście w Gear S2 też znajdziemy sportowe analizy fitness.

Gear S2 jest oferowany w trzech odmianach: Gear S2, Gear S2 classic i Gear S2 3G (tego ostatniego trudno zdobyć, bo sprzedawany jest na wybranych rynkach). Podobnie jak Apple Watch, Gear S2 chce ułatwić mobilne płatności. Podobno Samsung Pay ma wejść także na nasz rynek, więc warto wziąć to po uwagę.

moto 360 2

Motorola Moto 360 drugiej generacji

Ten rok to także nowa generacja jednego (moim zdaniem) z najładniejszych smartwatchy na rynku. Motorola odświeżyła Moto 360 i zrobiła to tak, jak powinna. Rozszerzyła kolekcję możliwości wraz z programem Moto Maker, gdzie wybrane rynki mogą personalizować zegarek od podstaw. Przygotowała też różne edycje ubieralnego sprzętu. Raz, że teraz smart zegarek ma dwie wielkości koperty, a to sprawia, że mniejszy model będzie wyglądał o wiele lepiej na damskim nadgarstku. Dwa: jest także w opcji Moto 360 Sport, czyli specjalnie przygotowanej dla aktywnych.

Bogata opcja doboru elementów to odpowiedź na ruchy rywali pod kątem personalizowania zegarków z aplikacjami. Możliwości jest wiele, a są nawet bardziej kobiece odmiany pasków. W ogóle Moto 360 2 to jeden z modeli, który zdecydowałem się dodać do listy najbardziej stylowych odmian inteligentnych zegarków dla pań. Na pokładzie oczywiście wziąć Android Wear, czyli okazja do skorzystania z dobrodziejstw systemu Google. Sportowy model ma też wbudowany GPS, co oznacza, że to jeden z nielicznych zegarków, który oferuje namierzanie satelitarne. Jedynym rywalem był do tej pory Sony SmartWatch 3. Motorola postanowiła odpowiednio rozdzielić funkcje sportowe. Są one w obu wariantach, ale tylko Sport ma GPS, czyli więcej dla fanów biegania.

sony smartwatch 3

Sony SmartWatch 3

Soniaka zdecydowałem się zestawić na tej liście właśnie z uwagi na wspomniane wyżej opcje lokalizacji GPS. To już trzecia generacja zegarka od japońskiego producenta, a to oznacza, że marka ma spore doświadczenie na rynku. Sony jako jedne z pierwszych zaoferowało klientom inteligentny gadżet na nadgarstek z modułem GPS, a to może mieć ogromne znaczenie przy zakupie. Oczywiście jeśli tylko zależy wam na naprawdę imponujących możliwościach w ramach smartwatcha, ale wciąż z funkcjami ukierowanymi pod sport. W sklepiku dla Android Wear znajdziemy sporo znanych aplikacji z działu fitness.

Może SmartWatch 3 nie należy do najładniejszych smart zegarków, ale w pewnym momencie udało się wprowadzić także edycję Steel, czyli o wiele bardziej stylowe wzornictwo w nierdzewnej stali. Z bransoletką wygląda to już o wiele lepiej. Spodziewam się, że czwarty model pojawi się już niebawem, więc upatrywałbym zniżek dla SW 3 na okres świąteczny. Do SmartWatcha 3 może zachęcić kwadratowy ekranik, którego na rynku coraz mniej. Android Wear w tym formacie też ma wiele do zaoferowania. Jest nawet wygodniejszy w użyciu, bo okrągłe panele ograniczają nieco część funkcji.

LG Watch urbane 2

LG Watch Urbane 2

LG Watch Urbane

Na początku miałem umieścić tutaj wariant Watch Urbane 2 (na grafice), ale może okazać się, że sprzęt napotka pewne opóźnienia lub nawet w ogóle nie trafi do sprzedaży w takiej wersji jaką pokazano kilkanaście tygodni temu. Chyba był celowany w okres świąteczny, ale pewne problemy z modułem LTE sprawiły, że LG zrezygnowało na razie z premiery. Sprzęt anulowano. Niestety nie wiadomo, czy oszczędzony zostanie model bez LTE, dlatego nadal w zestawieniu zaproponuję pierwszą wersję, czyli Watch Urbane pierwszej generacji.

LG tym modelem też chciało odpowiedzieć na ataki Apple i dlatego koperta i cały zegarek wygląda bardzo stylowo, wręcz imituje klasyczne wzorce. Poprzednie smartwatche koreańskiej marki były ok, ale jeszcze wtedy nie było takiego ciśnienia na estetykę inteligentnych zegarków. Niedawno producent wprowadził nawet edycję Watch Urbane Luxe – ultra luksusowej wersji Urbane, czyli z najlepszych i najdroższych materiałów. Miejmy nadzieję, że druga generacja jednak się pojawił, bo jako jeden z nielicznych modeli ma moduł LTE. Okrągła odmiana może się podobać, a taki panel pokazuje, że powoli mamy nadmiar okrągłych odmian, a posuchę przy kwadratowych.

LG Watch Urbane

Asus ZenWatch 2

Zakończyłem opis poprzedniego zegarka właśnie po to, by zamknąć zestawienie kwadratowym smartwatchem. Mowa o Asusie ZenWatch 2. To jedna z kilka propozycji z prostokątną tarczą i starałem się na tej liście zrównoważyć ich udział. Nazwa gadżetu zdradza, że jest to już drugi model tajwańskiego producenta. Design wielce się nie zmienił, ale moim zdaniem wcale nie potrzebował większych liftingów. Bryła koperty była ładnie zaokrąglona. Różnica jest inna. Asus chciał sprostać wymaganiom obecnych potrzeb rynku wearable i zaoferował dwie wielkości koperty (jak Apple) i więcej opcji personalizacji.

Są odmiany tańsze, ale i eleganckie, drogie paski i bransoletki. ZenWatch korzysta z Android Wear, więc zainstalujemy na nim mnóstwo aplikacji. Oczywiście są też funkcje fitness. Pośród wszystkich zegarków, także w rodzinie Android Wear, ten ma chyba najtańszy próg, bo podstawową wersję zakupimy już za 149€!

zenwatch 2

Na zakończenie całego zestawienia chciałbym dodać jeszcze ogólne uwagi dotyczące niektórych opcji zegarków, na które warto zwrócić uwagę. Większość z modeli jest wodoodporna, ale mają różne certyfikaty szczelności. Warto sprawdzić z którymi smartwatchami można wziąć tylko prysznic, a z którymi można popływać. Bateria w każdym (poza Pebble) nie jest silną stroną, więc zaznaczyłem wyłącznie żywotność jednego, wyróżniającego się zegarka. Modele z Android Wear (ZenWatch 2, LG Watch Urbane, Sony SmartWatch 3, Moto 360) mogą skorzystać z gestowej obsługi niektórych funkcji. Niemal każdy z wyżej wymienionych zegarków ma też swój dostęp do asystenta głosowego i praktycznie każdy (tym razem Pebble jest w tyle) posiada czujniki pracy serca. Każdy też ma wibracyjne powiadomienia, notyfikacje i wszystkie standardy smartwatcha.

Na sam koniec cennik. Najtańszy w tej stawce jest Asus ZenWatch 2 (149€!). Zaraz za nim Pebble Time wyceniany na 250$. Reszta zegarków w swoich cenach wejściowych kręci się w okolicach 300-350$.

O mnie

Michał Sitnik

Eksploruję Internet Rzeczy, przymierzam ubieralne technologie, zamieszkuję smart dom. Blogując promuję nowoczesne rozwiązania, testuję i dzielę się wynikami. Przestrzegam i ostrzegam, ale częściej zachęcam. Gotowy na nową epokę technologiczną z kilkuletnim wyprzedzeniem. Na bieżąco z rozwiązaniami przyszłości. Nie geek!

Czytaj więcej o mnie

Comments (6)

  1. Biel ok, choć ja bym wolała w wersji srebrnej lub złotej. O ile się nie mylę to wyszedł taki w różowym złocie, prawda?

  2. świetnie się prezentują. choć Apple Watch chyba najbardziej przyciąga uwagę. z reszta już go kilka razy oglądałem w iSpot. tyle urządzeń w jednym to jest to. chyba czas napisać list do Mikołaja

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *