ShiftWear – giętki e-tusz pozwoli zmieniać wygląd buta przez smartfon

25 Lis 2015

 To nie pierwszy raz, kiedy odzież flirtuje z e-tuszowymi wyświetlaczami. Od pewnego czasu e-papier jest chętnie wkomponowywany w różne ubieralne rozwiązania. Są eleganckie bransolety, a nawet damskie obuwie. Giętkie ekraniki mogą trafić także do zwykłych butów, a to za sprawą projektu ShiftWear z Indiegogo. Moda potrzebuje nowych technologii, a tego typu podejście dodaje przede wszystkim nowe możliwości w kwestiach personalizacji i dostosowywania wyglądu do indywidualnego stylu ubierania się.

ShiftWear (3)

ShiftWear (2)

Buty to jeden z ważniejszych elementów ubioru i każdy dobrze wie, że w szafie trzeba trzymać chociaż kilka par. Można chodzi i w jednych, ale problem jest dobrze znany – nie do wszystkiego pasują. ShiftWear proponuje szybkie zmiany wzornictwa, a to ma służyć i do lepszego dopasowania, ale i prezentacji swojego samopoczucia i stylu. Kupowanie wielu modeli butów jest drogie i to również projekt chce wziąć pod uwagę. Co prawda sam krój buta będzie cały czas jednakowy, ale już jego zmienny wygląd da poczucie chodzenia jak w nowej parze każdego dnia.

Wszystko dzięki sparowaniu wyświetlacza ze smartfonem, na którym dostosujemy wzór, grafikę i co tylko możliwe do wgrania na ekranik. Giętkim e-tuszem pokryta będzie spora część buta, więc mamy spore pole do popisu. Modele będą odporne na wodę, więc nie będziemy bać się deszczowej pogody. Można je będzie nawet zanurzyć. Są gotowe do prania w pralce. „Fasonów” ma być kilka, co by dać klientom większą szansę na dobranie buta. Kroje raczej klasyczne i bardziej młodzieżowe.

ShiftWear

 

 

Jeśli wierzyć opisowi kampania, to ShiftWear chce umożliwić wgrywanie wysokiej jakości grafik w HD, a na materiałach promocyjnych widać nawet animacje! Widać nawet odmiany kolorowe, a te nie w e-papierze nie są jeszcze zbyt powszechne. Do tego możemy zapomnieć o ładowaniu. Zasilane będą naszym ruchem, więc nigdy się nie rozładują. Na pewno dostępnych będzie mnóstwo wzorów, grafik i animacji, a i sam sklepik może zaoferować wiele kolejnych wariantów artystycznych, gdzie projektów powinno przybywać. Obiecana jest aplikacja na wszystkie najpopularniejsze platformy: iOS, Android i Windowsa

Jeśli zbiórka się powiedzie, to w przyszłym roku takie buciki zobaczymy w sprzedaży. W zależności od modelu mają kosztować od 200 do 400$. Byle tylko Google nie wpadło na pomysł pokazywania reklam w takim formacie…

źródło: Indiegogo

O mnie

Michał Sitnik

Eksploruję Internet Rzeczy, przymierzam ubieralne technologie, zamieszkuję smart dom. Blogując promuję nowoczesne rozwiązania, testuję i dzielę się wynikami. Przestrzegam i ostrzegam, ale częściej zachęcam. Gotowy na nową epokę technologiczną z kilkuletnim wyprzedzeniem. Na bieżąco z rozwiązaniami przyszłości. Nie geek!

Czytaj więcej o mnie

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *