Raybaby – „niania” monitorująca oddech i zdrowie dziecka

1 Lut 2017

Raybaby

Kamerki do monitoringu dzidziusia są dziś bardzo popularnymi gadżetami. Do tego chętnie kupowanymi z uwagi na szybki dostęp do obrazu i dźwięku przez aplikację mobilną na smartfon. Taki system jest wygodny i pozwala zastąpić stare elektroniczne „niańki” na te bardziej inteligentne. Raybaby to kolejna propozycja ze smart funkcjami, która pojawiła się w kampanii na Kickstarterze, gdzie szuka wsparcia finansowego dla swojego prototypu.

Model Raybaby wyróżnia się ciekawą opcją obserwacji dziecka, a konkretnie jego oddechu. Obok monitorowania ogólnej sytuacji, czyli głównie aktywności malucha, kamerka potrafi bezkontaktowo (tj. bez żadnych czujników na ciele) mierzyć wypoczynek przez analizę ruchu płuc. Nie jest to może innowacyjne rozwiązanie, bo stosowane już przez kilka firm, ale bardzo rzadkie, a więc przyciągające klientów. Do tej pory większość rywali realizowało ubieralne systemy badania danych witalnych.

Raybaby

Oczywiście wearable potrafi zebrać więcej danych, ale dorzucenie do kamerki ekstra opcji to zawsze zaleta. Raybaby wygląda jak typowa kamerka do monitorowania. Potrafi transmitować obraz z dźwiękiem, czyli aktywność dziecka. Aplikacja pozwala na informowanie rodzica o wykrytych zmianach. Tu standard. O wiele ciekawiej wygląda radar wbudowany w urządzenie. Działa ultradźwiękowo w zasięgu do 5 metrów i jest w stanie wykryć najdrobniejsze ruchy (nawet co do milimetra). Dzięki temu analizuje oddech, a co za tym idzie jakość snu oraz stan organizmu. Opiekunowie otrzymują zaawansowany monitoring w pokoiku dziecka.

Synchronizacja ze smartfonem to dostęp do dokładnych statystyk. W apce można prześledzić sytuację dziecka, obserwować zmiany w czasie i przekazywać je do analizy pediatrze. Algorytmy Raybaby są na tyle precyzyjne, że wykryją wstępne stany gorączkowe i chorobowe. To już konkret! Uda się wyprzedzić poważniejszy stan jedynie przez nasłuch? Brzmi bardzo ciekawie. Projekt jest do nabycia w przesprzedaży na crowdfundingu już za 99$, ale to cena dla najszybszych. Później podskoczy do 250$, gdy kamerka Raybaby trafi do oficjalnej sprzedaży. Ma to nastąpić dopiero we wrześniu.

źródło: Kickstarter

O mnie

Michał Sitnik

<p>Eksploruję Internet Rzeczy, przymierzam ubieralne technologie, zamieszkuję smart dom. Blogując promuję nowoczesne rozwiązania,<br /> testuję i dzielę się wynikami. Przestrzegam i ostrzegam, ale częściej zachęcam.</p> <p>Gotowy na nową epokę technologiczną z kilkuletnim wyprzedzeniem. Na bieżąco z rozwiązaniami przyszłości. Nie geek!</p>

Czytaj więcej o mnie

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *