Microsoft Translator – dogadasz się przez smartwatch

7 Sie 2015

Microsoft Translator

Zauważyłem pewną prawidłowość. Microsoft nie ma jeszcze swojego inteligentnego zegarka, ale tworzy jedna z najciekawszych aplikacji na te wyroby. Generalnie dostarczając praktyczne programiki na nadgarstek, ale konkurencyjnych systemów. Wczoraj gigant z Redmond pokazał paczkę różnych aplikacji na Apple Watch i Android Wear, ale ja zainteresowałem się głównie jedną – Microsoft Translatorem w hiper mobilnej wersji. Właśnie takich rozwiązań potrzebuje inteligentny zegarek. Dla takich projektów stworzono smartwatche i ich podręczne możliwości. Zegarki z aplikacjami mają zastępować smartfony właśnie w tego typu funkcjach.

Translator Microsoftu pojawił się wczoraj na smartfonowe platformy iOS oraz Androida, ale ja skupię się na wariantach na zegarki. Apka to nic innego jak wielojęzykowy tłumacz, który pozwoli na przełamanie barier w momencie braku znajomości języka. Posługujemy się dziś średnio 2-3 językami, ale na świecie jest całe mnóstwo mniej popularnych, gdzie przy okazji mogą nie wystarczyć nam posiadane umiejętności (to, że my ogarniamy jakiś język nie znaczy, że druga strona da radę). Oba najpopularniejsze systemy smartfonowe otrzymały od razu wsparcie przez sparowane zegarki, więc będzie nam wygodniej dogadać się na obcym terenie.

microsoft translator app

Oprogramowanie zoptymalizowano właśnie pod smartwatche, więc użytkowanie rozwiązania będzie jeszcze wygodniejsze (przynajmniej powinno być). Wystarczy powiedzieć swoją kwestię do ręki (talk to the hand ;)) i zaraz otrzymamy przetłumaczoną wersję dla drugiej strony. Nie pisałbym o translatorze, gdyby nie jego szeroka baza językowa. Na szczęście pośród 50 języków jest i polski. Microsoft Translator pomoże nam też wymówić zdania, gdy nie jesteśmy co do nich pewni. Komunikacja z takimi gadżetami jest łatwiejsza. Często używane zwroty możemy do tego przetrzymywać w pamięci.

Wszystkie działania są zsynchronizowane między zegarkiem a smartfonem, więc możemy używać ich w razie potrzeby zamiennie. Smartfon ma kilka rozwiązań więcej z racji swojej wielkości. Można na nim wpisać zdania (nie tylko dyktować głosowo), kopiować przetłumaczone treści do innych programów mobilnych, no i sprawdzić kilka tłumaczeń dla kilku języków na raz (większy wyświetlacz). Dla ścisłości podam jeszcze listę języków, które można tłumaczyć: “Arabic, Bosnian (Latin), Bulgarian, Catalan, Chinese(S), Chinese(T), Croatian, Czech, Danish, Dutch, English, Estonian, Finnish, French, German, Greek, Haitian Creole, Hebrew, Hindi, Hmong Daw, Hungarian, Indonesian, Italian, Japanese, Korean, Latvian, Lithuanian, Malay, Maltese, Norwegian, Quer’etaro Otomi, Persian, Polish, Portuguese, Romanian, Russian, Serbian (Cyrillic), Serbian (Latin), Slovak, Slovenian, Spanish, Swedish, Thai, Turkish, Ukrainian, Urdu, Vietnamese and Welsh, and Yucatec Maya.”

źródło: Google Play, AppStore, Microsoft

O mnie

Michał Sitnik

Eksploruję Internet Rzeczy, przymierzam ubieralne technologie, zamieszkuję smart dom. Blogując promuję nowoczesne rozwiązania, testuję i dzielę się wynikami. Przestrzegam i ostrzegam, ale częściej zachęcam. Gotowy na nową epokę technologiczną z kilkuletnim wyprzedzeniem. Na bieżąco z rozwiązaniami przyszłości. Nie geek!

Czytaj więcej o mnie

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *