Hy – dyskretne hearable

2 Lut 2017

Third Skin Hy

Dział hearable będzie rósł i potwierdzają to kolejne wyroby z tej sekcji. Nauszne/douszne odmiany smart słuchawek, które oferują coś więcej niż tylko audio (lub w innym, ciekawszym formacie) są coraz popularniejsze. Zbliżamy się do czasów, w których bezprzewodowa słuchaweczka będzie ułatwiała korzystanie z reszty mobilnych urządzeń. Na Indiegogo znalazłem kolejny ciekawy projekt. Hy to zupełnie innej konstrukcji model słuchawek z dyskretną budową i nietypowymi właściwościami.

Autorzy nazwali Hy słuchawkami hybrydowymi, łączącymi dźwięki przewodzone przez kości z tymi docierającymi z powietrza. Innymi słowy, mamy tu bezprzewodowe urządzonko, które nie blokuje naturalnych sygnałów z zewnątrz i przesyłając dźwięki ze sparowanego sprzętu przez czaszkę. Umożliwia to mocowanie za uchem w rejonie dobrego przekazu. Dzięki temu całość jest dyskretniejsza, bo schowana. Ucho jest odsłonięte.

Third Skin Hy

Firma Third Skin podeszła do tematu po swojemu i właśnie tym się w crowdfundingu promuje. Brytyjski startup chce wprowadzić na rynek kolejne bezprzewodowe słuchawki, ale nie chce powtarzać schematu konkurentów. Projekt wydaje się oryginalny i ciekawy, a daje mnóstwo tych samych funkcji co rywale, więc jest jednocześnie konkurencyjny funkcyjnie, ale i konstrukcyjnie. Oferuje aktywne wyciszanie, obsługę głosem, zdalną kontrolę gestami (by szybko obsługiwać funkcje telefonu, m.in. odtwarzacz muzyczny). Nie zabraknie też czujników aktywności, więc jest to przy okazji tracker fitness.

Panelem sterowania jest nasza szyja – to też może się podobać. Przesuwamy palcami i wprowadzamy komendy. Hy jest po prostu kolejna generacją inteligentnych słuchawek, w której drzemie spory potencjał. Na razie prototyp szuka wsparcia w kampanii na Indiegogo, gdzie można zamawiać lub wspierać produkt odpowiednimi kwotami. Niestety najgorsza jest wiadomość na temat realizacji gadżetu. Producent wspomina o lutym 2018 roku, a to może odstraszać potencjalnych inwestorów oraz klientów. Hearable dopiero się rozwija, więc to jedyna dobra informacja dla autorów.

źródło: Indiegogo

O mnie

Michał Sitnik

Eksploruję Internet Rzeczy, przymierzam ubieralne technologie, zamieszkuję smart dom. Blogując promuję nowoczesne rozwiązania, testuję i dzielę się wynikami. Przestrzegam i ostrzegam, ale częściej zachęcam. Gotowy na nową epokę technologiczną z kilkuletnim wyprzedzeniem. Na bieżąco z rozwiązaniami przyszłości. Nie geek!

Czytaj więcej o mnie

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *