Hublot Big Bang Referee – smartwatch na mundial

22 Mar 2018

Kilka dni temu Google przemieniło system Android Wear w Wear OS i mamy pierwszy smartwatch, który otrzyma go prosto z pudełka. Szwajcarski Hublot przygotował swój model smart zegarka na platformie Google. Ma on konkurować bardziej z Tag Heuerami niż pozostałymi modelami z rodziny Wear. To kolejny luksusowy sprzęt za większe pieniądze, więc klienci z grubszym portfelem będą mieli tutaj szerszy wybór. Hublot Big Bang Referee 2018 FIFA World Cup Russia, jak sama nazwa wskazuje, został przygotowany na nadchodzące Mistrzostwa Świata w piłce nożnej.

Hublot Big Bang Referee 2018 FIFA World Cup Russia

Ta śmieszna nazwa nie została nadana przypadkowo. Hublot jest sponsorem FIFA w Rosji i chce tam wyposażyć wszystkich sędziów w swoje smartwatche. To oczywiście pierwszy tego typu projekt marki Hublot, więc firma chce być pewna, że ich nowe cacko zostanie zauważone. Właśnie w Rosji będzie do tego najlepsza okazja. Mistrzostwa w piłce nożnej ogląda przecież prawie cały świat. Należy się spodziewać, że premiera urządzenia nastąpi przed rozgrywkami piłkarskimi. Najprawdopodobniej w maju.

Najnowsza propozycja nawiązuje designem do serii Big Bang. Fani producenta znają stylistykę Hublot i otrzymają ją również w odmianie smart. Koperta będzie spora, bo otrzymała aż 49 mm. Obudowana jest tytanowymi materiałami. Ma prawie 14 mm grubości i szczelność do 50 metrowego zanurzenia. W stylistyce widać pewne zapożyczenia z Louis Vuitton Tambour Horizon (ten sam właściciel), a konkretnie w warstwie cyfrowej, czyli tarczkach. Użyto tutaj tej samej tarczki My 24 Hours. Widać na niej wszystkie 32 flagi krajów, które zakwalifikowały się na mundial. Amatorom klasyki powinien spodobać się tryb analogowy, mający zwiększać imitację tradycyjnego Big Banga. W zestawie dorzucane są dwa paski. Jeden z logotypem mistrzostw i Hublot, drugi bardziej standardowy. Oczywiście pasków w kolekcji nie zabraknie, bo nie może – personalizacja to istota segmentu wearable. Na turniej stworzono całą linię w motywach barw narodowych uczestników (będą komponować się z krajowymi tarczkami).

Hublot Big Bang Referee 2018 FIFA World Cup Russia

Teraz zerknę na specyfikację. Większość parametrów jest znana, bo mało który model bardzo wyraźnie wyróżnia się na tle pozostałych. Producent proponuje okrągły ekranik AMOLED 400 x 400, pod którym znajdzie się dwurdzeniowy Intel Atom 1.6 GHz Z34XX i 512 MB RAM. Oczywiście z pełnym zestawem czujników, czyli akcelerometrem, żyroskopem, czy mikrofonikami dla Google Asystenta. Jest też moduł GPS. Bateria ja zwykle tylko na maks dzień pracy. Na szczęście ładowanie nie trwa długo, choć prawie 2 godziny to sporo. Fajnie, że nie zapomniano o NFC, które przyda się do mobilnych płatności Google Pay (wcześniej Android Pay).

Oprogramowanie Wear OS to przede wszystkim opcja instalacji przeróżnych aplikacji, komunikacja ze smartfonem (powiadomienia), zdalna obsługa odtwarzacza muzycznego lub odpalanie muzyki bezpośrednio z zegarka, analizy aktywności, no i wspomniany wyżej asystent głosowy. O sofcie nie będę się specjalnie rozpisywał, bo zwykle robię to przy okazji omawiania aktualizacji systemu. Nie da się tu opisać wszystkich możliwości urządzenia. Wspomnę tylko o tych wyjątkowych, a mianowicie dodatkami specjalnie na mundial. Smartwatch będzie przypominał o meczach, przekazywał najważniejsze informacje w ich trakcie, a także wibrował przy każdej bramce (to prawie jak goal-line na nadgarstku sędziego 😛 ). To takie drobne, ale cieszące miłośników piłki kopanej funkcje. Specjalne tarczki będą prezentować te wszystkie odczyty na panelu zegarka.

Hublot Big Bang Referee 2018 FIFA World Cup Russia

Hublot Big Bang Referee 2018 FIFA World Cup Russia był testowany na zeszłorocznym Pucharze Konfederacji oraz klubowych mistrzostwach do lat siedemnastu. FIFA wymaga dużo wcześniejszych testów technologii, które mają pojawić się na docelowej imprezie. Oczywiście mowa o integracji z goal-line oraz systemem VAR (powtórkach video). Na razie Hublot nie podał ceny gadżetu, ale w zapowiedziach krążyły plotki o ok. pięciu tysiącach dolarów. To więcej niż Tag Heuer Connected Modular 41, który do tej pory był uważany za najdroższy model Wear OS (Android Wear).

źródło: Hublot

O mnie

Michał Sitnik

Eksploruję Internet Rzeczy, przymierzam ubieralne technologie, zamieszkuję smart dom. Blogując promuję nowoczesne rozwiązania, testuję i dzielę się wynikami. Przestrzegam i ostrzegam, ale częściej zachęcam. Gotowy na nową epokę technologiczną z kilkuletnim wyprzedzeniem. Na bieżąco z rozwiązaniami przyszłości. Nie geek!

Czytaj więcej o mnie

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *