FollowGrams – gadżet do nauki rysunku

20 Lut 2017

 FollowGrams

Za dzieciaka jednym z moich ulubionych szkolnych przedmiotów była plastyka. Miałem nawet pewne plany związane z rysunkiem, ale potem zmieniły się priorytety i szkice stały się po prostu jednym z wielu zainteresowań, czyli nie tym najważniejszym. Nie miałem okazji zabrać się za kursy i byłem trochę samoukiem. Dzisiaj nauka jest łatwiejsza dzięki YouTube’owi, ale można nauczyć się dobrze rysować przy użyciu ciekawych gadżetów. Na Kickstaterze pojawił się projekt FollowGrams, który chce dostarczyć najmłodszym zaawansowane narzędzia do ćwiczenia rysunku.

Ja zaczynałem od kalkowania, a dopiero potem odtwarzałem obrazki wzrokiem. Kalkowanie ułatwia pracę, a dzieciaki bardzo to lubią. To jeden z pierwszych kroków do zainteresowania się rysowaniem. Nie ma jednak zbyt wielu wygodnych narzędzi, a kopiowanie na szybie jest męczące. Właśnie dlatego powstał smart projektor, który ma posłużyć do pomocy przy rysowaniu. Czy to tylko do zabawy, czy startu z ćwiczeniami prowadzącymi do profesjonalnego kreślenia – w obu przypadkach zabawka wydaje się bardzo fajnym rozwiązaniem.

 FollowGrams

 FollowGrams

Autor przygotował komfortowy wynalazek, który będzie rzucał treści na papier, a dzieciaki będą mogły odrysowywać kształty, a nawet trenować rysunek z instruktarzem krok po kroku. FollowGrams jest prostym w konstrukcji urządzeniem, ale pomysłowo wykorzystującym dzisiejsze rozwiązania. Oczywiście paruje się ze smartfonem, skąd czerpie pliki oraz przewodnika. Jest to niewielkich rozmiarów bajer na dziecięce biurko, pozwalający na zaciekawienie tematem już kilkulatków. Oprogramowanie ma być banale w użytku, by maluchy mogły same wrzucać sobie obrazki do „kalkowania” lub rozpocząć naukę z instrukcjami.

Aplikacja na iOS lub Androida ma wydobyć ze sprzętu ukryty potencjał. To właśnie z poziomu smartfona można ustawiać przezroczystość rzutów lub pewne filtry (m.in. przemieniające zdjęcia w szkice – takie narzędzia znamy już w wielu programów do przeróbek fotek). Producent chce sprzedawać motywy z obrazkami na kartach pamięci lub przynajmniej przerzucać je tą drogą do projektorka. Można tu zaproponować własny sklepik z tematami i plikami oraz sporo kolejnych funkcji, np. naukę pisania po animowanych śladach. Prosty pomysł na fajne narzędzie i to całkiem niedrogie, bo kosztujące nieco ponad 100 kilka dolarów (przynajmniej na ten moment, czyli w przedsprzedaży).

źródło: Kickstarter

O mnie

Michał Sitnik

Eksploruję Internet Rzeczy, przymierzam ubieralne technologie, zamieszkuję smart dom. Blogując promuję nowoczesne rozwiązania, testuję i dzielę się wynikami. Przestrzegam i ostrzegam, ale częściej zachęcam. Gotowy na nową epokę technologiczną z kilkuletnim wyprzedzeniem. Na bieżąco z rozwiązaniami przyszłości. Nie geek!

Czytaj więcej o mnie

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *