Flyfit – sensory fitness do mierzenia pracy z treningów nożnych

13 Lut 2014

Trackery fitness są przeważnie naręcznymi gadżetami, choć coraz częściej zaczynają pojawiać się w słuchawkach, opaskach, a nawet na nogach. Ten ostatni sposób montowania czujników zastosowano w sprzęcie Flyfit. Jeśli uważacie, że ręka to złe miejsce na założenie takiej bransoletki, to producent tego sprzęciku uważa, że alternatywą będzie miejsce nad kostką – ma to dać lepsze wyniki zbierania aktywności, zwłaszcza dla kolarzy, biegaczy i pływaków. Właściwie to sensory zbiorą ten sam, standardowy zestaw danych, ale najwyraźniej część z nich będzie dokładniejsza dla konkretnej grupy docelowej. Jeśli nie, to może to być niezły chwyt marketingowy lub próba odróżnienia się na tle innych producentów. Czy tak jest?

Już na początku warto zauważyć, że przeznaczeniem Flyfit są sportowcy używający raczej dolnych partii ciała – będą to głównie treningi nóg, na których czujniki skupią się bardziej, ale nie odrzucając przy okazji standardowych parametrów, jakie znajdujemy w naręcznych modelach (włącznie ze spalonymi kaloriami). Rowerek, bieg, pływanie – to trzej główni beneficjenci takiej formy gadżetu. Niedokładność analizowanych danych przez bransoletki i zegarki dla tych dyscyplin sprawiło, że Jimmy Leu i Beatrice Chu postanowili zaprojektować coś dla amatorów powyższych treningów. Przykładowo, Nike Fuelband praktycznie nie nada się rowerzystom. Jak widać umiejscowienie na nodze wcale nie jest tutaj przypadkiem.

Aby wprowadzić model na rynek, zdecydowano się na start promocji w kampanii na Kickstarterze, gdzie tego typu rozwiązania znajdują często wsparcie oraz odpowiednie zainteresowanie. Reszta informacji, które teraz będę podawał będzie w zasadzie powielać schematy konkurencyjnych gadżetów. Ubieralny sprzęt będzie przekazywał dane do smartfona z aplikacją przez bezprzewodową łączność Bluetooth 4.0. Tam znajdziemy na ekranie statystyki, informacje o pomiarach i możliwości ustalania celów do osiągnięcie. W tej kwestii standard. Poszczególne tryby aktywności będziemy mogli przełączać na niewielkim ekraniku umiejscowionym tak, byśmy wygodnie na niego patrzyli z góry. Wystarczy przestawić opcje i analiza zacznie skupiać się na biegu, rowerze, pływaniu lub stopniach schodów.

Jakąś tam zaletą będzie też uwolnienie ręki od miernika, którego nie zawsze chcemy w sposób ciągły nosić na nadgarstku. Flyfit założymy na nodze i możemy chyba wygodniej zebrać także informacje na temat naszego snu. Sprzęt będzie też idealny do kadencji na rowerze (dzięki temu zliczymy wszystko nawet na obcym rowerze, np. wypożyczanym w miejskim ruchu). Zbierzemy dane na temat dystansu, szybkości, obrotów na minutę itp. Wszystkie pomiary mogą wędrować na ekran smartfona w czasie rzeczywistym (ten możemy zawsze zamontować też do kierownicy rowerowej). Na ten moment przygotowano apkę dla iOS, ale trwają również prace na edycją na Androida.

Jest też pomysł na udostępnienie bibliotek API dla developerów, a nawet próby przygotowania gier wykorzystujących Flyfit – pojedynki rowerowe ze znajomymi itp. Autorzy chcą też zintegrować sprzęcik z popularnymi aplikacjami fitness. Opaskę na nogę przygotowano w kilku wariantach kolorystycznych. Bateryjka może wytrzymać do 8 godzin na jednym ładowaniu. Dane może też zbierać offline, a dopiero później przerzucić je na smartfon. Takich pomiarów można zebrać na cały tydzień, zanim wyczerpie się pojemność na pliki. Całość jest niewielka gabarytowo i można ją łatwo schować pod skarpetkę, getrę lub spodnie. Ceny dla pierwszych wspierających zaczynają się od 89 dolarów, potem cena oczywiście wzrośnie (gdy pojawi się na rynku w sierpniu).


źródło: Kickstarter via techcrunch.com

 

O mnie

Michał Sitnik

Eksploruję Internet Rzeczy, przymierzam ubieralne technologie, zamieszkuję smart dom. Blogując promuję nowoczesne rozwiązania, testuję i dzielę się wynikami. Przestrzegam i ostrzegam, ale częściej zachęcam. Gotowy na nową epokę technologiczną z kilkuletnim wyprzedzeniem. Na bieżąco z rozwiązaniami przyszłości. Nie geek!

Czytaj więcej o mnie

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *