Flipaw – obroża i czujniki rozlokowane po domu

18 Lut 2016

Flipaw

Pisałem już na blogu o niejednej smart obroży dla psa. Flipaw jest niby kolejną o bardzo podobnych możliwościach, ale naszego pupilka podepnie do Internetu Rzeczy w jeszcze większy sposób. Do tej pory czujniki i GPS dbały o lokalizację naszego zwierzaka, ocenę zdrowia, a poszczególne modele proponowały inne  swoje rozwiązania software’owe, które przetwarzały dane poprzez odpowiednio dostosowane algorytmy. Ubieralne technologie przeniosły się z ludzi na zwierzęta, bo sensory są w stanie zbierać ciekawe odczyty i tutaj.

Zalety (wśród nich są i te do zakwestionowania) to przede wszystkim lepsze poznawanie swojego ulubieńca. Sama obserwacja i przebywanie ze zwierzakiem pod jednym dachem pozwala nam na rozpoznawanie jego charakterystycznych odruchów i potrzeb. Wszystko można jeszcze poprawić i zbadać to, czego normalnie nie dostrzeżemy. Flipaw łączy smart funkcje (czujników i łączności ze smartfonem) z tagami, które można rozmieścić pod okolicy. Interesujący nas obszar to głównie nasze mieszkanie.

flipaw collar

Po co? Aby zyskać szczegółowe dane na temat poruszania się psa po domu. Czworonogi przemawiają do nas właśnie przez pewne znaki i sygnały, a w śród nich mogą być szlaki jakimi się kierują. Przykładowo podejście do miski może oznaczać, że burek czuje się głodny. Wystarczy zlokalizować tam znacznik, a technologie Internetu Rzeczy zrobią swoje. Przekażą zaprogramowany sygnał do naszego telefonu. Zupełnie jakby zwierzak do nas przemówił (a raczej napisał na chacie). Dane docierają w postaci typowego powiadomienia. Miejsca trzeba tylko mądrze rozpoznać i umiejętnie rozlokować.

Ze znanych elementów Flipaw pokaże też statystyki ruchliwości, a na ich podstawie można wywnioskować wiele innych informacji, zwłaszcza porównując je z wynikami i normami danej rasy. Obroża ma być dostępna w dwóch wariantach: z i bez GPS. Ten z kolei ma pozwolić na lepsze monitorowanie ścieżek na większym obszarze (konkretnie pomóc go przypilnować). Swoje zrobią też dane z termometru. Zainteresowani? Jeśli tak, odsyłam na Kickstartera.

źródło: Kickstarter

O mnie

Michał Sitnik

Eksploruję Internet Rzeczy, przymierzam ubieralne technologie, zamieszkuję smart dom. Blogując promuję nowoczesne rozwiązania, testuję i dzielę się wynikami. Przestrzegam i ostrzegam, ale częściej zachęcam. Gotowy na nową epokę technologiczną z kilkuletnim wyprzedzeniem. Na bieżąco z rozwiązaniami przyszłości. Nie geek!

Czytaj więcej o mnie

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *