Czasy wirtualnych okien nadchodzą? Projekt Atmoph Window

14 Maj 2015

Widzieliście jakość ekranów 4K? Bez przeszkód mogą imitować warunki na zewnątrz – jak rzeczywiste okno. Koncepcje tego typu widzieliśmy już nie raz w filmach science fiction, a niebawem mogą one pojawić się w naszych domach. Jeszcze nie tak wielkie jakbyśmy chcieli, bo większe panele są dosyć drogie, ale już w wystarczającej wersji. Projekt Atmoph Windows to 27-calowy ekran o wysokim kontraście i rozdzielczości 4K, mający na celu dostarczyć nam w domu rodzaj sztucznego widoku, uprzyjemniającego życie w mieszkaniu. Cyfrowe okno służyć ma nie tylko do wkomponowania go w miejsce, w którym może brakować nam dostępu do prawdziwego światła, ale być przy tym rodzajem panelu powiadomień w o wiele większym formacie.

W jaki sposób działa taki gadżet? Oprócz elementu dekoracyjnego ma być pomostem między „innymi światami”, czyli widokami jakich możemy pozazdrościć mieszkańcom egzotycznych miejsc, którzy mają okna skierowane na piękną naturę i krajobrazy. Efekt ma być jeden – umilenie przebywania w domu. Jeśli macie kiepski widok z waszego okna, to sztuczne może je zastąpić, zwłaszcza, że z ramki będą przy okazji płynąć odpowiednie dźwięki: szum fal, ćwierkające ptaki itp. Mamy osiągnąć efekty wizualne, dotykowe i dźwiękowe. Brakuje tylko zapachów i byłoby naprawdę ekstra. Zawsze można zapalić jakieś kadzidełko pod wybraną scenerię. To jak ruchomy obraz z zapętlonym video. Kiedyś w ten sposób odpaliłem sobie sztuczny kominek, ale brakowało efektu ciepła i całość oddawała głównie efektowne trzaski palącego się drewna. BTW: i taki motyw znajdziemy w Atmoph.

Atmoph Window ma wspierać także live streaming, więc możemy przenieść efekty nawet w czasie rzeczywistym. System przypomina rodzaj większego tabletu, który wieszamy na ścianie. W środku 1.5 GHzowy procesor ARM Cortex-A5 o czterech rdzeniach, dekoder H.265, 1 GB RAM i 32 GB na dane. Głośniki 3W, łączność Wi-Fi oraz czujniki zbliżeniowe oraz zmierzchowe mają dać dodatkowe efekty. Okno ma współpracować z aplikacją mobilną na smartfony z iOS lub Androidem, skąd będzie można kontrolować efekty. Materiały video można pobierać z Internetu, a przy okazji odczytywać informacje na sporym wyświetlaczu. Sztuczne nigdy nie zastąpi prawdziwego, ale imitacje w jakości 4K mogą naprawdę uprzyjemnić czas. To jak program przyrodniczy w naszym domu.

Oczywiście sprzęt kierowany jest głównie do mieszkańców miast, którzy nie mają dostępu do efektownych widoków, chociaż i fani hałasu metropolii będą pewnie mogli wgrać widok z wieżowca. Producent chce też umożliwić budowanie synchronizacji obrazów, by efekty były szersze. Kilka ramek da pełniejszy widok. Mi pomysł bardzo się podoba. Dostępnych ma być 10 widoków, ale kolejne mamy móc dokupować w sklepiku. Kosztować mają 5-10 dolarów. Na razie rozwiązanie szuka wsparcia na Kickstarterze. Atmoph Window ma kosztować kilkaset dolców.

źródło: Kickstarter

O mnie

Michał Sitnik

Eksploruję Internet Rzeczy, przymierzam ubieralne technologie, zamieszkuję smart dom. Blogując promuję nowoczesne rozwiązania, testuję i dzielę się wynikami. Przestrzegam i ostrzegam, ale częściej zachęcam. Gotowy na nową epokę technologiczną z kilkuletnim wyprzedzeniem. Na bieżąco z rozwiązaniami przyszłości. Nie geek!

Czytaj więcej o mnie

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *