CHiP – automat do świeżych ciasteczek

4 Lis 2016

CHiP

Prezentowałem już na blogu przeróżne roboty AGD z własnymi aplikacjami, ale tym razem trafiłem na taki, który stanie się moim ulubionym. CHiP to maszyna do świeżych ciasteczek. W sklepach znajdujemy już ekspresy do różnych dań, ale najczęściej nabywamy te do kawy lub herbaty, a jak coś na poczęstunek to najlepiej herbatniki lub ciastka. Chyba właśnie to na myśli mieli projektanci mini piekarniczka specjalnie na świeżutkie ciasteczka. Tak żeby było do pary i w równie szybkim tempie.

Spodziewasz się gości? Ktoś zaskoczył cię niespodziewaną wizytą? Obok aromatycznej kawy można będzie go poczęstować ciastkiem, które piecze się ok. 10 minut. Pełen automat. CHiP to oczywiście też gadżet dla smakoszy, czyli takich klientów jak choćby ja sam. Mieć w domu taką maszynkę to pewnie gwarancja idealnych wypieków. Być może jak prosto z cukierni. Robiłem własne ciastka nie raz i wiem ile jest z tym roboty. Tutaj mamy uzyskać szybki efekt, a pewnie też i idealnie przygotowane ciacha.

CHiP

CHiP

Po co aplikacja? Głównie do zeskanowania kodu i przyspieszenia całego procesu. Niestety wciąż trzeba uwzględniać składniki w specjalnych opakowaniach, ale producent zapewnia, że chodzi nie tylko o zdrowe przekąski, ale i zbliżenie formatu do automatów Nespresso, gdzie wystarczy włożyć specjalny wkład i uzyskać gotowy napój (w tym wypadku ciasteczka o przeróżnych smakach). Na szczęście firma chce pozwolić nam też na odmiany wypieków z własnych przepisów. CHiP ma działać jak na zamówienie.

CHiP jest określany jako “smart cookie oven” i szczerze mówiąc, nie widziałem podobnego AGD na rynku (takiego specjalnie do ciasteczek). Smartfon ma tu służyć jako panel sterowania, gdzie wybierzemy rodzaj ciastka i nastawimy konkretne parametry wypieku. Pewnie zintegrowane z przypomnieniem w formie powiadomienia na telefon. Maszynka spodoba się zwłaszcza tym, którym brakuje cierpliwości i umiejętności do przygotowania ciastek własnoręcznie. Zabraknie klimatu i satysfakcji z wypieku, ale w razie nagłej ochoty (lub gości) mamy ciastka w 10 minut. Do tego koniec ze sprzątaniem. Cena? Przekieruję na Kickstartera.

źródło: Kickstarter

O mnie

Michał Sitnik

Eksploruję Internet Rzeczy, przymierzam ubieralne technologie, zamieszkuję smart dom. Blogując promuję nowoczesne rozwiązania, testuję i dzielę się wynikami. Przestrzegam i ostrzegam, ale częściej zachęcam. Gotowy na nową epokę technologiczną z kilkuletnim wyprzedzeniem. Na bieżąco z rozwiązaniami przyszłości. Nie geek!

Czytaj więcej o mnie

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *