Blog: Vhoto – "wyjmij" klatkę z video i przekształć w zdjęcie

1 Maj 2014

Telefony, a potem smartfony mają coraz lepsze aparaty fotograficzne, więc robimy i więcej zdjęć. Czasem zdarza się też nagrać jakiś filmik. Niekiedy fragmenty z video mogłyby stać się fajnymi fotkami, ale możemy je oglądać jedynie w ruchu lub po umiejętnym zapauzowaniu materiału. Niektóre urządzenia z Androidem mają już nawet jednoczesny tryb wykonywania zdjęć w trakcie nagrywania filmów. To jednak nie to samo, co zdjęcie wyjęte bezpośrednio z materiału video w fajnym momencie. Jest i na to aplikacja – Vhoto to programik na iPhone’y, do tego bezpłatny.

Nagrania dynamiczne możemy już nagrywać w coraz lepszej rozdzielczości, a nawet liczbie klatek na sekundę. Dzięki temu nawet szybka akcja po wstrzymaniu nie jest specijalnie rozmazana. To stwarza okazję do „wyjmowania” poszczególnych klatek z video. To praktyczne i fajne narzędzie do szybkiego wyciągania fajnych ujęć bezpośrednio na ekranie telefonu. Wystarczy coś nagrać, a nawet otworzyć już wcześniej zarejestrowany plik i pobawić się w przeglądanie pasujących nam momentów. Wykonanie dobrego zdjęcia, odpowiedniego kadru, czy idealnego momentu nie jest proste. Nagranie video i wybranie dowolnego momentu będzie dużo łatwiejsze.

Właściwie to program działa sam. Jego algorytm wykryje najlepsze jakościowo fragmenty i pokaże nam w galerii. My potem tylko wybierzemy dany kadr i zapiszemy w formacie graficznym. Do tego celu wykorzystywany jest specjalny mechanizm, który rozpoznaje brak rozmazań, znajdzie uśmiech, sprawdzi kontrast itp. Vhoto ma sprawić, że przy braku zdjęć, możemy postarać się o zdobycie części materiału z video. Nie zastąpi to zabawy i frajdy jaką daje samodzielne pstrykanie, ale będzie dobrym uzupełnieniem, a czasem nawet jedyną szansą na zapis momentu, który umknął nam w trakcie, gdy akurat nagrywaliśmy w trybie kamerki.

Tutaj zamieniamy się nieco z fotografa w edytora, który po fakcie może jeszcze coś zdziałać. Też macie wrażenie, że przy dzisiejszych superszybkich i superczułych matrycach, sensorach z wielkimi pikselami, a do tego mocarnych podzespołów do przetwarzania materiałów, robienie zdjęć staje się łatwością i sprawia, że nic nam już nie jest w stanie umknąć? Idealnie zrobione zdjęcie przestaje cieszyć… Dodajmy do tego aparaty z opcją doboru głębi po fakcie, a już sam nie wiem czy moja lustrzanka ma jeszcze rację bytu. Vhoto najlepiej sprawdzi się z najnowszym iPhonem 5S.

źródło: AppStorevho.to

O mnie

Michał Sitnik

Eksploruję Internet Rzeczy, przymierzam ubieralne technologie, zamieszkuję smart dom. Blogując promuję nowoczesne rozwiązania, testuję i dzielę się wynikami. Przestrzegam i ostrzegam, ale częściej zachęcam. Gotowy na nową epokę technologiczną z kilkuletnim wyprzedzeniem. Na bieżąco z rozwiązaniami przyszłości. Nie geek!

Czytaj więcej o mnie

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *