Ayo – ubieralny gadżet poprawiający pracę zegara biologicznego

26 Maj 2015

Coraz więcej ubieralnych urządzeń skupia się na naszym zdrowiu, a część analizuje także nasz sen. Ayo specjalizuje się właśnie w tym aspekcie, a należy pamiętać, że dobry wypoczynek to lepsze samopoczucie. Akurat piszę ten wpis po dwóch niezbyt dobrze przespanych nocach, więc zainteresowałem się gadżetem dużo bardziej niż zwykle. Model ten skonstruowano właśnie po to, by spać lepiej, kontrolować zarządzanie energią, czy minimalizować tzw. jet lagi (problemy przy zmianach stref czasowych). Urządzenie przypomina nieco okulary, ale bez szkiełek. W zamian otrzymujemy specjalne „lapmki” wpływające na postrzeganie otoczenia.

Producent pojawił się na Indiegogo i to tam promuje swój wynalazek. Zapewnia, że regularne noszenie po 20 minut dziennie, wpłynie na nasze samopoczucie i poprawi ogólną aktywność w trakcie zwykłego funkcjonowania. W ramce zmieszczono diody dostarczające niebieskie wiązki światła w specjalnej formie i przy pomocy odpowiednich algorytmów. Ma to wpływać na receptory i trafiać bezpośrednio do naszego mózgu. W ten sposób kontrolowana będzie aktywność (zapewne chodzi o lekkie oszukiwanie naszego umysłu), co ułatwi dostosowywanie melatoniny, czyli związku chemicznego odpowiedzialnego za koordynację naszego zegara biologicznego (regulującego rytm dobowy, tj. także sen).

Autorzy napisali, że wspomniane 20 minut noszenia za dnia ma ułatwić wstawanie i to oczywiście w bardziej zrelaksowany oraz pełny energii sposób. To też idealne narzędzie w trakcie częstego podróżowania po świecie, bo potrafi wpływać na efekty zmian stref czasowych. W tym ma pomóc aplikacja mobilna na smartfony. Nie ma znaczenie kiedy założymy na głowę taki sprzęt. Wystarczy znaleźć za dnia 20 minut (nawet podczas oglądania TV), a po 3-7 dniach mamy odczuć zauważalne różnice. Dane przesyłane przez Bluetooth do aplikacji mobilnej mają być gromadzone w jednym celu: badaniu zmian w polepszaniu samopoczucia. Mają one być też korelowane z wynikami aktywności z innych sportowych trackerów, by lepiej oceniać progres wypoczynku (zapewne da nam lepsze wyniki ruchowe w statystykach).

Ayo już przekroczył wymagany próg finansowy jaki założył sobie w kampanii na Indiegogo. Można go tam nabyć już za 169$, czyli połowę finalnej ceny, kiedy urządzenie trafi na rynek w okolicach grudnia.

źródło: Indiegogo

O mnie

Michał Sitnik

Eksploruję Internet Rzeczy, przymierzam ubieralne technologie, zamieszkuję smart dom. Blogując promuję nowoczesne rozwiązania, testuję i dzielę się wynikami. Przestrzegam i ostrzegam, ale częściej zachęcam. Gotowy na nową epokę technologiczną z kilkuletnim wyprzedzeniem. Na bieżąco z rozwiązaniami przyszłości. Nie geek!

Czytaj więcej o mnie

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *