Aryzon – „Cardboard” dla Augmented Reality

31 Maj 2017

Aryzon

Augmented Reality (AR) to druga po VR technologia, która namiesza na rynku. Rzeczywistość rozszerzona pokazuje swoje możliwości już od lat, ale dopiero od niedawna przyspieszyła. Gogle HoloLens od Microsoftu dały nam większy dostęp do takich rozwiązań, ale aż za 3000 dolców! Nie jest to oferta dla przeciętnego klienta. AR muszą dotrzeć do nas w zdecydowanie niższym progu. Grupka studentów z holenderskiego University of Twente stworzyła projekt Aryzon, którego celem jest upowszechnienie aplikacji i programów z rzeczywistością rozszerzoną.

Planowana cena gogli ma wynieść 30 dolarów i została określona jako „Cardboard dla AR”. Google Cardboard pojawił się na rynku kilka lat temu i w podobny sposób zwrócił uwagę na VR swoją kartonową, taniutką konstrukcją. Aryzon próbuje skorzystać z podobnych technik. Jest nieco większy od składanego adaptera Google, ale wymaga tego inny format i budowa gadżetu. Ogólny format jest jednak bardzo zbliżony i bazuje na podobnych rozwiązaniach. Tutaj też umieszczamy smartfon z systemem iOS lub Android, ale niżej.

Aryzon

Wszystko z uwagi na konieczność zastosowania obrazu na szybce, czyli rozszerzenia realnego widoku (na tym polega AR). Niżej położony smartfon generuje te cyfrowe warstwy na wyżej położonej szybce (jest na wysokości oczu). Robotę zrobi aplikacja. Specjalnie zaprojektowana, ale nie trudna w realizacji. We wszystkim uczestniczy też kamerka telefonu. W ten sposób otrzymamy niedrogie AR w formie gogli. Odbiór materiałów będzie bardzo ciekawy, ale wszystko zależy od przygotowanych programów. Stereoskopowe (holograficzne) treści sprzężono z czujnikami smartfona, więc poruszają się wraz ze zmianą naszego położenia.

Nie jest to może najwygodniejsza sprawa, ale prawdziwe okulary są o wiele droższymi zabawkami. W przypadku Aryzon celem jest dotarcie do jak najszerszej grupy użytkowników. Jeśli skorzystamy z 5.5 calowego smartfona to pole widzenia AR otrzyma 35 x 20 stopni, czyli nawet szerzej od HoloLens z jego 30 x 17. Systemik pojawił się na Kickstarterze, więc potrzebuje wsparcia finansowego w realizacji. Tutaj możecie zamówić model w przedsprzedaży jeszcze taniej, ale trzeba będzie poczekać. Projekt już zebrał 100% zaplanowanych środków.

źródło: Kickstarter

O mnie

Michał Sitnik

Eksploruję Internet Rzeczy, przymierzam ubieralne technologie, zamieszkuję smart dom. Blogując promuję nowoczesne rozwiązania, testuję i dzielę się wynikami. Przestrzegam i ostrzegam, ale częściej zachęcam. Gotowy na nową epokę technologiczną z kilkuletnim wyprzedzeniem. Na bieżąco z rozwiązaniami przyszłości. Nie geek!

Czytaj więcej o mnie

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *