Apple Watch z przyciskiem alarmowym SOS

14 Cze 2016

Apple Watch SOSW zeszłym tygodniu czytałem ciekawy ranking. W top 5 segmentu wearable znalazła się pozycja „alarm SOS”. Nie pamiętam dokładnie na którym miejscu użytkownicy podali swoje preferencje, ale zaskakiwała już sama obecność w najlepszej piątce. Okazuje się, że naręczny system ostrzegania i wysyłania sygnału o pomoc jest funkcją, która w sekcji ubieralnych technologii ma sens i praktyczne zastosowanie. Kilka razy na blogu prezentowałem różnego rodzaju zegarki z elementem SOS i były to przeważnie propozycje dla seniora.

Apple na pewno bada wszelkie rankingi i zorientowało się, że w Apple Watchu takiej funkcji zabraknąć nie może. W prezentowanym na WWDC 2016 WatchOS 3 wprowadzono powiadomienie alarmowe i jak zwykle odpowiednio dopracowano jego możliwości. Trzecia generacja systemu operacyjnego dla smartwatcha Apple Watch przeszło bardzo dużo modyfikacji i pewnie sygnał SOS nie jest najwyraźniejszą, ale może być najbardziej przydatną. Były już sytuacje, w których zegarek z Cupertino ratował życie (m.in. przez czujniki pracy serca).

„SOS” uaktywnimy szybko, czego wymaga zwykle chwila zagrożenia. Trzeba będzie przytrzymać chwilę boczny przycisk. Uruchomiona zostanie wtedy procedura wołania o pomoc, czyli Apple Watch wyśle sygnał do sparowanego telefonu, który połączy się z lokalną służbą pomocy. Przeważnie chodzi o międzynarodowy numer 911. Ma to być usługa globalna, więc wcale nie musimy znać tego numeru na pamięć. Dobrze mieć go w głowie, bo jest prosty, ale nie wszędzie jest to 911. Na WWDC zademonstrowano sytuację awaryjną w Singapurze, gdzie należy łączyć się z 999. Tutaj wszystko według lokalizacji ma działać automatycznie, co zrozumiałe.

Apple Watch SOS

Sygnał ma być wysyłany automatycznie, niezależnie od kraju.

Apple aspiruje pod wieloma względami do naręcznego gadżetu zajmującego się naszym zdrowiem, więc szczerze zdziwił mnie brak SOS już w poprzednich generacjach oprogramowania. Nie był trudny do zaimplementowania, co pokazują niezależne aplikacje SOS na Watch OS. W apce użytkownik musi uzupełnić ważne dane, m.in. kontakty, a może podać również grupę krwi i inne istotne dla lekarzy informacje (medyczne ID może być pobrane z aplikacji Zdrowie). W różnych krajach są różne przepisy z tym związane, ale sądzę, że osobisty zegarek posiadający takie komunikaty może przyspieszyć działania. Pewnie łatwo założyć, że kiedyś taka funkcja się upowszechni, a już teraz sprzedaż zwiększają tego typu smart bransoletki. Apple Watchowi wystarczyła aktualizacja, by dostarczyć podobne uzupełnienie możliwości.

Przyciśnięcie i przytrzymanie przycisku poda naszą aktualną pozycję i już to jest ułatwieniem dla służb. Identycznie jak w konkurencyjnych rozwiązaniach, o których wcześniej czytałem, alarm uaktywnia odliczanie do automatycznego informowania, więc w pewnym przedziale czasowym możemy je manualnie przerwać (gdy okaże się, że nie ma potrzeby angażować ratowników). System ma też działać przez Wi-Fi, gdy łączymy zegarek bezpośrednio z siecią, a nie z iPhonem.

źródło: Apple

O mnie

Michał Sitnik

Eksploruję Internet Rzeczy, przymierzam ubieralne technologie, zamieszkuję smart dom. Blogując promuję nowoczesne rozwiązania, testuję i dzielę się wynikami. Przestrzegam i ostrzegam, ale częściej zachęcam. Gotowy na nową epokę technologiczną z kilkuletnim wyprzedzeniem. Na bieżąco z rozwiązaniami przyszłości. Nie geek!

Czytaj więcej o mnie

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *