Samsung 360 Round

19 Paź 2017

Samsung od zawsze oferuje sprzęt z prawie każdego segmentu. Bardzo często asortyment koreańskiego producenta jest też dzielony na sekcje i sprzedawany w różnych odmianach. Nie inaczej jest w dziale kamerek sferycznych, gdzie można zaoferować odmiany dla standardowego klienta, ale i profesjonalisty. Samsung 360 Round to kamera rejestrująca 360-stopniowe panoramy w wersji premium. Wyższa jakość i szersze funkcje zostaną zaoferowane bardziej profesjonalnym użytkownikom. Urządzenie to prawdopodobnie finalna wersja Project Beyond, który przedstawiono pod koniec 2014 roku.

Samsung 360 Round

Samsung 360 Round to hig-endowa jednostka, potrafiąca streamować obraz 4K w 3D praktycznie bez lagów. Specjalna konstrukcja umożliwi nagrywanie sferyczne i to z efektem trójwymiaru. Obiektywy są naokoło i skierowane w kilka stron podwójnie (dając efekty 3D). Sprzęt ma być możliwie kompaktowy. Przypomina formą większego discmana (odtwarzacze na płyty – dla młodszych czytelników). Ma 20.5 mm średnicy i 7.7 cm grubości. Gabaryty podałem celowo, by łatwiej było wyobrazić sobie wielkość.

W każdą stronę wycelowane są mikrofoniki. Łącznie jest ich sześć, a można jeszcze podłączyć dwa zewnętrzne. Kamerek jest z kolei siedemnaście! Osiem par wokół i jedna wycelowana w górę. Oprogramowanie ma łączyć wszystkie kadry w jeden natychmiast (przez podłączony PC), dzięki czemu można nadawać materiał na żywo. Wewnątrz jest pamięć 40 GB oraz slot na karty SD (256 GB). 360 Round jest wspierana żyroskopami i akcelerometrami, a obudowa ma certyfikat szczelności IP65, by możliwe było nagrywanie także w trudniejszych warunkach. Model nie posiada klasycznego wentylatora, by zredukować poziom hałasu.

Informacja o profesjonalnej kamerze Samsung zbiegła się w czasie z wyjściem z tego segmentu przez Nokię. OZO była kierowana dla tego samego klienta, ale prawdopodobnie okazało się, że ciężko zbudować bazę chętnych na taki sprzęt. Samsung ma bardziej ambitne plany. Chce też zaproponować „rozsądne ceny”. Nie są jeszcze znane, ale należy spodziewać się wysokiego pułapu. Zapotrzebowanie na format 360 cały czas rośnie, a widać to po dostosowywaniu popularnych serwisów do sferycznych treści.

źródło: Samsung

O mnie

Michał Sitnik

Eksploruję Internet Rzeczy, przymierzam ubieralne technologie, zamieszkuję smart dom. Blogując promuję nowoczesne rozwiązania, testuję i dzielę się wynikami. Przestrzegam i ostrzegam, ale częściej zachęcam. Gotowy na nową epokę technologiczną z kilkuletnim wyprzedzeniem. Na bieżąco z rozwiązaniami przyszłości. Nie geek!

Czytaj więcej o mnie

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *