Outlast tak straszny, że z pieluchomajtkami!

24 Lis 2016

Ubieralne technologie kojarzą nam się nieco inaczej, ale czasem format sprzyja kampanii marketingowej, tak jak w przypadku Outlasta, który jest podobno tak przerażający, że fani ładują ze strachu w majty. Developer pojawił się ze śmieszną kampanią na Kickstarterze (nie wiem czy prawdziwą, czy tylko dla zgrywu), gdzie wychodzi na przeciw potrzebom swoich klientów. Ich „badania” social mediów wykazały, że gracze chętnie dzielą się bardzo podobnym trendem, tj. „srania w gacie” podczas rozgrywki. Przepraszam za brak eufemizmu, ale cytowany jest tutaj powtarzający się w sieci komentarz ;).

Underscares

Horror otrzyma niebawem oficjalny gadżet, czyli „przystawkę” do kompletu w formie pieluchomajtek Underscares. Nawet jeśli jest to tylko marketing, a nie faktyczny wyrób (dziwne określenie dla pieluchy) to i tak akcja zrobi swoje. Będzie to prawdopodobnie pierwsza taka pielucha dla gracza z logo Outlasta 😛 Projekt jest realny, ale trzeba przymrużyć na niego oko. Śledzą rynek gier, wiem, że są hardcorowcy, którzy niemal grają na kiblu, ponieważ wymaga tego typ rozgrywki. W przypadku Outlasta mamy do czynienia z niespodziewanymi reakcjami, więc widocznie lepiej zabezpieczyć tyłu ;).

Underscares to jeden z zabawniejszych projektów ostatnich miesięcy, który pojawił się w crowdfoundingu. Red Barrels nie liczą pewnie na wpłaty, ale być może fani spłatają im figla i zasilą kampanię na tyle, że producent faktycznie będzie musiał gadżet wydać :D. Myślę, że fani i tak wrzucą trochę grosza na Outlast 2, a taki szmal przyda się developerowi do realizacji tytułu. Jeśli chodzi o design samych pieluchomajtek to przygotowano je wspólnie z lokalnymi wytwórcami (cokolwiek to znaczy). Krój ma być praktyczny, komfortowy i stylowy. Wyobrażam sobie już streamy na YouTubie w takowych pieluchach.

W opcji jest wersja Deluxe Underscares, ale z nią zapoznajcie się już na Kickstarterze sami. Demko Outlasta II było chwilowo dostępne na Steamie, PS4 i Xbox One. Znacie innego developera gier, który tak troszczy się o swoich fanów? 😉 Tylko nie piszcie nic o Fractured but Whole i ich masce do „bąków w twarz” dla nowej gry South Park.

źródło: Kickstarter

O mnie

Michał Sitnik

Eksploruję Internet Rzeczy, przymierzam ubieralne technologie, zamieszkuję smart dom. Blogując promuję nowoczesne rozwiązania, testuję i dzielę się wynikami. Przestrzegam i ostrzegam, ale częściej zachęcam. Gotowy na nową epokę technologiczną z kilkuletnim wyprzedzeniem. Na bieżąco z rozwiązaniami przyszłości. Nie geek!

Czytaj więcej o mnie

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *